Budujesz dom, ale przerywasz prace na zimę. Sprawdź co musisz zrobić na poszczególnych etapach budowy, aby uniknąć kłopotów i wydatków

Zima może zastać budowę na różnych etapach. Każdy z nich wymaga innego zabezpieczenia. Najważniejsze jest jedno – nie zostawiać budowy tak, jak skończyła pracę ekipa. Woda, śnieg, mróz i wiatr przez kilka miesięcy potrafią wyrządzić duże szkody, których usuwanie wiosną będzie kosztowne. Podpowiadamy, co zrobić przed zimą – od stanu zerowego aż po stan surowy zamknięty.

Na każdym etapie budowy zagrożenia są trochę inne, ale większość zimowych problemów ma wspólne źródło: wodę. Wnika w grunt przy fundamentach, nasącza niezabezpieczone mury, przedostaje się przez niedokończony dach, zamarza w instalacjach albo zostaje uwięziona jako wilgoć w szczelnie zamkniętym budynku.

Wykopy - najgorszy moment na zimową przerwę

Nie należy też rozpoczynać robót ziemnych późną jesienią tylko po to, aby „coś zrobić przed zimą”, jeśli nie ma realnej możliwości szybkiego wykonania dalszych prac.

Jeżeli budowa dopiero się zaczęła, powinno się ją tak zaplanować, aby przed nadejściem mrozów nie pozostawić otwartych wykopów fundamentowych. Woda deszczowa i roztopowa gromadząca się w wykopie może zamarzać, a grunt rozluźnić się pod wpływem wielokrotnych cykli zamarzania i odmarzania. Wiosną może to wymagać usunięcia naruszonej warstwy i ponownego przygotowania podłoża pod fundamenty.

Jeśli więc wykopy są już zrobione, doprowadź budowę do bezpiecznego etapu fundamentów. Trzeba również zadbać o odwodnienie placu budowy. Woda nie powinna spływać w stronę wykopu ani gromadzić się przy fundamentach.

Stan zero – zabezpiecz fundamenty przed wodą i mrozem

To jeden z dogodniejszych momentów na zimową przerwę. Zwykle wykonane są już ławy lub płyta fundamentowa, ściany fundamentowe, izolacje oraz podłoga na gruncie, ewentualnie ściany i strop piwnicy.

Przed zimą trzeba przede wszystkim sprawdzić, czy ściany fundamentowe mają prawidłowo wykonaną izolację przeciwwilgociową i termiczną oraz czy zostały obsypane. Odkryte fundamenty są bardziej narażone na przemarzanie gruntu.

Jeżeli nie zdążono wykonać wszystkich docelowych zabezpieczeń, odkryte części można tymczasowo chronić płytami termoizolacyjnymi, folią i warstwą suchego piasku lub ziemi. Ważniejsze od „opakowania” fundamentów jest jednak niedopuszczenie do zalegania wokół nich wody. Pomóc mogą tymczasowe rowki lub spadki terenu odprowadzające wodę opadową poza obrys budynku.

Jeżeli dom jest podpiwniczony, szczególnej kontroli wymaga możliwość wpływania wody do piwnicy przez niezabezpieczone otwory.

Świeżo wykonany beton musi natomiast osiągnąć odpowiednią wytrzymałość, zanim zostanie narażony na mróz. Dodatek „przeciwmrozowy” nie rozwiązuje każdego problemu. Sposób wykonania robót, temperatura podłoża i powietrza oraz pielęgnacja betonu powinny odpowiadać wymaganiom producenta mieszanki i zaleceniom kierownika budowy. Pamiętaj, typowe prace betoniarskie i murarskie najlepiej prowadzić w temperaturze dodatniej, nie mniej niż 5°C.

Przerwa zimowa na budowie - jak zabezpieczyć dom na różnych etapach
Autor: Andrzej Szandomirski Przerwa zimowa na budowie - jak zabezpieczyć dom na różnych etapach

Ściany wymurowane częściowo – przykryj górę muru

Jeżeli przed zimą udało się wymurować tylko część ścian, największym zagrożeniem jest ich długotrwałe nasiąkanie. Nie chodzi o to, żeby cały mur zawinąć szczelnie w folię. Szczególnej ochrony wymaga jego górna powierzchnia, na której może zalegać śnieg i woda.

Korony ścian należy przykryć mocną folią lub plandeką i dobrze ją zamocować, aby nie zerwał jej wiatr. Zabezpieczenie powinno zachodzić na pionową część ściany, aby jeszcze bardziej ograniczyć przenikanie wody do materiału z jakiego są one zbudowane. Szczególnie jest to ważne w przypadku materiałów porowatych, z otworami i wydrążeniami. Jeśli dostanie się do nich dużo wody, a następnie kilkakrotnie zamarznie i odmarznie, może dojść do uszkodzenia elementów muru. Pamiętać także trzeba o osłonięciu otworów okiennych i drzwiowych.

Na niedokończonych ścianach nie mogą także pozostać na zimę niezabezpieczone fragmenty zbrojenia, bruzdy i miejsca, w których może gromadzić się woda.

Gotowe ściany i strop – pamiętaj o przykryciu

Pozostawienie tych części bez zabezpieczenia od góry spowoduje ich silne zawilgocenie. Jeżeli dachu nie uda się wykonać przed zimą, strop trzeba osłonić przed deszczem i śniegiem. Można wykorzystać mocną folię budowlaną, plandekę albo tymczasowe poszycie zabezpieczone papą. Osłona musi być przymocowana lub obciążona na tyle solidnie, aby nie została zerwana przez wiatr.

Trzeba także zapewnić możliwość odpływu wody. Niedopuszczalne jest pozostawienie na stropie zagłębień, w których przez tygodnie będzie gromadziła się deszczówka albo topniejący śnieg.

Sprawdzenia wymagają również kominy oraz wszelkie otwory i przepusty wykonane w stropie. Powinny być zabezpieczone w taki sposób, aby nie stanowiły drogi dla wody do wnętrza budynku.

Więźba musi być osłonięta

Jeżeli konstrukcja dachu jest już gotowa, to przed zimą trzeba doprowadzić ją przynajmniej do etapu szczelnego pokrycia wstępnego. To jedna z prac, których nie opłaca się odkładać.

Najbardziej odporne zabezpieczenie na dłuższą przerwę daje sztywne poszycie z papą. Jeżeli wykonana jest membrana dachowa, musi być prawidłowo zamocowana i zabezpieczona przed podrywaniem przez wiatr, między innymi przez kontrłaty lub listwy.

Deskowanie i papa wytrzyma znacznie dłużej i może bezpiecznie czekać na docelowe pokrycie nawet 2-3 sezony. Jeżeli jednak papa ma zimować na deskowaniu, nie można pozostawić jej luźno ułożonej. Powinna być odpowiednio zamocowana i zabezpieczona przed działaniem wiatru, wody i wilgoci. 

Przed zimą trzeba dokładnie zaizolować miejsca przy kominach, koszach, okapie i innych detalach, w których najłatwiej dochodzi do przecieków. Przez małą nieszczelność może przez kilka miesięcy wlać się do domu dziesiątki litrów wody.

Stan surowy otwarty – osłoń otwory, zachowaj przewiew

Dom ma już ściany, strop, więźbę i dach, ale brakuje okien oraz drzwi? Stan surowy otwarty jest kolejnym z najlepszych etapów na zimową przerwę.

Otwory okienne, drzwiowe i bramę garażową można osłonić deskami, płytami lub ramami z grubą folią. Zabezpieczenie chroni przed nawiewaniem śniegu i deszczu oraz utrudnia wejście do budynku osobom postronnym. Przy osłanianiu otworów deskami warto pozostawić szczeliny umożliwiające przepływ i ruch powietrza wewnątrz domu, co pozwala na wydostawanie się wilgoci technologicznej z murów i stropów. Zimowe sezonowanie stanu surowego jest nawet bardzo korzystne dla zapewnienia wysychania budynku.

Przed zimą koniecznie sprawdź szczelność dachu. 

Przerwa zimowa na budowie - jak zabezpieczyć dom na różnych etapach
Autor: Wiktor Greg Przerwa zimowa na budowie - jak zabezpieczyć dom na różnych etapach

Stan surowy zamknięty – ochrona i wentylacja

Nie powinno przyspieszać się montażu tylko po to, by „na szybko” osiągnąć stan zamknięty. Jeśli ściany są bardzo mokre, a dom zostanie natychmiast szczelnie zamknięty, trzeba zapewnić skuteczną wentylację. Okna, drzwi zewnętrzne i brama garażowa są zamontowane, a dach jest szczelny. Wydaje się, że przed zimą nie ma już nic do zrobienia. To błąd.

Nowy dom zawiera ogromne ilości wilgoci pochodzącej z betonowania, murowania oraz innych prac mokrych. Jeżeli zostanie zamknięty na kilka miesięcy bez wymiany powietrza, wilgoć może wykraplać się na chłodnych powierzchniach, a w skrajnych sytuacjach sprzyjać powstawaniu pleśni.

Dlatego w nieogrzewanym domu trzeba zapewnić wentylację. Jeśli okna mają nawiewniki, powinny umożliwiać dopływ powietrza; w innych przypadkach można korzystać z przewidzianej przez producenta funkcji mikrowentylacji. Warto odwiedzać także budowę w suche, pogodne dni, aby otworzyć okna i drzwi.

Jeżeli zimą mają być wykonywane prace wykończeniowe, sytuacja jest inna. Budynek trzeba ogrzewać i wentylować, a temperaturę dostosować do wymagań używanych materiałów.

Montujesz okna i drzwi przed zimą? Nie wystarczy samo wstawienie

Montaż okien i drzwi często odbywa się późną jesienią. Jest to możliwe, ale materiały montażowe muszą być przeznaczone do warunków panujących w chwili pracy.

Dotyczy to szczególnie pian montażowych i taśm uszczelniających. Nie można zakładać, że zwykła piana używana latem zachowa takie same właściwości przy temperaturze poniżej 5oC lub bliskiej zeru. W takich warunkach trzeba szczególnie zwrócić uwagę na dopuszczalny zakres temperatur stosowania danego preparatu lub materiału.

Po montażu trzeba również chronić warstwę piany przed wodą i promieniowaniem UV. Pozostawienie nieosłoniętego połączenia okna ze ścianą przez całą zimę pogorszy jego trwałość, szczelność i izolacyjność.

Są już instalacje – przed mrozem usuń z nich wodę

Jeżeli budynek nie będzie ogrzewany, z instalacji wodnej oraz innych instalacji, w których może znajdować się wodęa trzeba ją spuścić. Zamarzająca ciecz zwiększa objętość i może rozsadzić przewody, armaturę lub urządzenia. Należy zamknąć dopływ wody i sprawdzić miejsca, w których mogła pozostać – także syfony, zawory i odcinki prowadzone w najchłodniejszych częściach budynku.

Jeżeli uruchomiona instalacja grzewcza ma pracować zimą, można utrzymywać w domu temperaturę zabezpieczającą instalację przed zamarznięciem, ale wymaga to niezawodnego źródła energii i kontroli działania systemu.

Szczególnej uwagi wymagają także odcinki instalacji przebiegające na zewnątrz lub w nieocieplonych przestrzeniach.

Forum Ekonomiczne w Karpaczu | Paweł Lachman, Prezes Zarządu Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła
Murowane starcie
Dom – szkieletowy czy z bali litych? MUROWANE STARCIE
ROLKI