Przy małym wiejskim domku wyrósł wielki akademik. Obok – głośne rondo. Właściciel: „Przywykłem”

Gdy ten przedwojenny domek budowano, dookoła rozciągała się wieś. Ale nowoczesność wkraczała tu krok po kroku: najpierw linia kolejowa, później olbrzymie rondo z tramwajami, wreszcie, całkiem niedawno – prywatny akademik. Powstał tuż za płotem posesji, najbliżej, jak mógł.

Architekt Jan Sikora. Siedem grzechów głównych polskich architektów

Ul. Jutrzenka 4, Kraków. Niezwykłe sąsiedztwo domu i akademika

Jeszcze kilka lat temu od strony Ronda Czyżyńskiego w Krakowie było w tym miejscu widać głównie zieleń. Dziś – masywny, czarno-biały budynek. To apartamentowiec Stacja Czyżyny: prywatny akademik z mieszkaniami na wynajem, którego nazwa nawiązuje do znajdującej się tu niegdyś stacji kolejowej. Tuż za jego ogrodzeniem, oddalony jedynie o wymagane przepisami 4 m, stoi przedwojenny dom jednorodzinny. Jak wynika z wywiadu w „Super Expressie”, jeszcze 2 lata temu mieszkał tu starszy pan. Budynek wygląda na zamieszkały do dziś.

Jak to możliwe, że oba budynki stoją tak blisko siebie? Nie znamy dokładnej historii, ale wydaje się, że dom stoi w granicy działki, a od strony sąsiada nie ma okien. To tłumaczyłoby, dlaczego deweloper budujący akademik musiał zachować jedynie 4-metrowy odstęp. Dzisiejsze przepisy nie pozwoliłyby na postawienie takiego domu jednorodzinnego – zgodnie z Warunkami technicznymi między granicą działki a pozbawioną okien ścianą domu musi być zachowane minimum 3 m odstępu. Ponieważ jednak dom jest najprawdopodobniej przedwojenny, powstał w całkiem innej rzeczywistości prawnej.

Dom przy ul. Jutrzenka 4 w Krakowie i sąsiedni akademik
Autor: Karolina Krasny Dom przy ul. Jutrzenka 4 w Krakowie i sąsiedni akademik

Stopniowe znikanie wsi. Pan Bogdan jeszcze ją pamięta

Jeśli wierzyć mieszkańcowi domu, panu Bogdanowi, który kilka lat temu rozmawiał z „Super Expressem”, dom ma ok. 100 lat. Oznaczałoby to, że powstał w czasach II RP, kiedy okolice te w ogóle nie były jeszcze częścią Krakowa. Rozciągały się tu pola i wiejskie chaty, choć już wtedy w okolicy stopniowo powstawała podmiejska zabudowa willowa. Istniała też linia kolejowa nr 111 – jednotorowa, częściowo na nasypie, która w okolicach dzisiejszego ronda rozdzielała się na dwie odnogi: ku Mogile i ku centrum Krakowa.

Wszystko zaczęło się zmieniać po drugiej wojnie światowej, choć stopniowo. Urodzony po niej pan Bogdan pamięta jeszcze pasące się krowy, stodołę na posesji, piękny ogród. Miasto podchodziło jednak coraz bliżej, powstawały bloki, ulice, trasy tramwajowe. Konkurencję z tramwajami szybko przegrała linia kolejowa, którą zamknięto 31 maja 1970 r., po czym rozpoczęto demontaż torów i budynków. Już wcześniej, bo w 1951 r. rozebrano pobliski budynek stacji kolejowej.

Jedynymi świadkami dawnej świetności są: wysokie drzewo koło stacji benzynowej, które stało niegdyś przy dworcu oraz tzw. „krzyż św. Andrzeja” przy ulicy Jutrzenka, stojący przy nieistniejącym już dziś przejeździe. Być może znajdujący się obok budynek był domem dróżnika

– podaje historyk Maciej Miezian w artykule „Rola kolei kocmyrzowskiej w początkowym okresie budowy Nowej Huty”. Mowa o innym domu, stojącym wtedy nieopodal domu pana Bogdana, później rozebranym pod budowę akademika.

Okolice ronda Czyżyńskiego w Krakowie w 2015 r.
Autor: Zygmunt Put Zetpe0202/ CC BY-SA 4.0 Okolice ronda Czyżyńskiego w Krakowie w 2015 r. Po prawej metalowy krzyż (pozostałość po przejeździe kolejowym), zdemontowany prawdopodobnie w 2021 r. W miejscu drzew po lewej stoi dziś prywatny akademik.

Jeszcze większą zmianę przyniósł jednak przełom lat 70. i 80. Tuż obok wiejskiego domku przy ul. Jutrzenka 4 powstało bowiem ogromne Rondo Czyżyńskie – dziś jeden z głównych węzłów drogowych Krakowa. Mieszkańcy okolicy nagle musieli pogodzić się z ciągłym szumem samochodów, dzwonieniem tramwajów oraz osiedlami podchodzącymi coraz bliżej. Wielu się przeprowadziło. Dziś zostało już tylko kilka domów.

Okres po 1989 r. przyniósł tylko dalsze dogęszczanie zabudowy i coraz głośniejszy huk od strony ronda. Dom przy ul. Jutrzenka 4 przez cały czas był zamieszkały. W starej prasie można znaleźć informację, że ok. 2004 r. w budynku miała siedzibę firma oferująca materiały instalacyjne i budowlane z usługą (zapewne usługą montażu). Dom jeszcze przez jakiś czas był częściowo osłonięty od hałasu ziemnym nasypem – pozostałością po zlikwidowanej linii kolejowej. W końcu jednak zniknął i on. Miejsce nasypu, zieleni i chodnika zajął prywatny akademik zrealizowany przez IMS Budownictwo. Jego budowa trwała ok. roku, zaś otwarcie nastąpiło w lipcu 2024 r. W środku na trwający nawet rok wynajem czekają nieduże mieszkania, od kawalerek po trzypokojowe.

Stacja Czyżyny to budynek zamieszkania zbiorowego w formule PRS o wolumenie 155 jednostek jedno- i dwupokojowych, o powierzchni przeszło 4 300 m2. Zlokalizowany w doskonałym punkcie, przy Rondzie Czyżyńskim , trzy przystanki od Politechniki Krakowskiej i Akademii Wychowania Fizycznego czy Parku Lotników

– reklamuje się inwestycja.

Dom przy ul. Jutrzenka 4 w Krakowie i sąsiedni akademik
Autor: Karolina Krasny Dom przy ul. Jutrzenka 4 w Krakowie i sąsiedni akademik

Jak mieszka się w domu pomiędzy rondem a akademikiem?

W wywiadzie dla „Super Expressu” sprzed kilku lat pan Bogdan mówił, że choć miał wiele ofert zakupu swojej ziemi od deweloperów, na żadną nie przystał. Uważał bowiem tę ziemię za swoją ojcowiznę i chciał przekazać ją wnukom. Pytany o warunki życia w tak niezwykłym sąsiedztwie, odpowiadał, że mieszka mu się dobrze, do hałasu aut dawno przywykł, a hałas tramwajowy jakiś czas temu ucichł po modernizacji torowiska. Opowiadał też, że bał się początkowo sąsiedztwa Stacji Czyżyny, jednak ostatecznie mu ono nie przeszkadza. Zarazem jednak z rozrzewnieniem wspominał dawny wiejski charakter tych okolic. 

Niewiele już po nim zostało. Nieco starych drzew na zadbanej posesji, jeszcze kilka starych domów na skrawku terenu pomiędzy ul. Jutrzenka, Bieńczycką i Medweckiego. Zapewne i one prędzej czy później zostaną sprzedane, rozebrane, zastąpione czymś innym. Bardziej nowoczesnym, bardziej miejskim. Na razie jednak stoją. Przypominają o przeszłości i o tym, że człowiek potrafi nieraz zachować pogodę ducha nawet w obliczu największych zmian.

Murowane starcie
Technologia budowy - beton komórkowy czy ceramika. MUROWANE STARCIE
Murator Google News