Spis treści
- Dym z komina sąsiada leci na twoją działkę. Czy to legalne?
- Czy dym z komina sąsiada jest immisją?
- Jak dużo dymu od sąsiada trzeba tolerować?
- Sąsiad pali legalnie, ale mocno dymi. Czy możesz interweniować?
- Gdzie zgłosić dym z komina sąsiada?
- Dym z komina sąsiada można zgłosić online
- Co sprawdzą podczas kontroli pieca sąsiada?
Dym z komina sąsiada leci na twoją działkę. Czy to legalne?
Sąsiad rozpala w kotle albo kominku, wiatr kieruje dym w stronę twojego domu i po kilku minutach nie możesz otworzyć okna, korzystać z tarasu czy wyjść do ogrodu bez wyczuwalnego zapachu spalin. Jeżeli sytuacja powtarza się niemal każdego dnia, naturalnie pojawia się pytanie: czy sąsiad może w ten sposób zadymiać cudzą posesję?
Nie ma przepisu, który mówiłby, że każda smuga dymu przekraczająca granicę działki oznacza naruszenie prawa. Jeżeli sąsiad korzysta z legalnego źródła ogrzewania, urządzenie spełnia obowiązujące wymagania, a spalane paliwo jest dozwolone, samo pojawienie się dymu na twojej posesji nie przesądza jeszcze o wykroczeniu.
Nie oznacza to jednak, że właściciel domu może bez ograniczeń zadymiać otoczenie tylko dlatego, że komin znajduje się na jego nieruchomości. Jeżeli dym jest intensywny, pojawia się regularnie i w istotny sposób utrudnia korzystanie z sąsiedniej nieruchomości, zastosowanie mogą znaleźć przepisy dotyczące tzw. immisji.
Czy dym z komina sąsiada jest immisją?
W sporach tego rodzaju szczególne znaczenie ma art. 144 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swojego prawa powstrzymywać się od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.
Takie oddziaływania określa się mianem immisji. Mogą nimi być m.in. dym, zapach, hałas czy inne uciążliwości powstające na jednej nieruchomości, ale odczuwalne na drugiej.
Jeżeli więc dym z komina sąsiada przedostaje się na twoją działkę, może być rozpatrywany w kategoriach immisji. Kluczowe jest jednak to, czy zakłócenia przekraczają wspomnianą „przeciętną miarę”.
Czytaj także: Wymieniłeś piec? Urząd musi się o tym dowiedzieć. Masz na to 14 dni
Jak dużo dymu od sąsiada trzeba tolerować?
Przepisy nie określają tego w metrach, minutach ani liczbie zadymień w ciągu dnia. Nie ma zasady mówiącej, że sąsiad może dymić przez 15 minut, ale przez godzinę już nie. Każdy przypadek wymaga oceny konkretnych okoliczności.
Znaczenie może mieć przede wszystkim:
- częstotliwość i intensywność zadymienia,
- czas jego trwania,
- charakter okolicy,
- rzeczywisty wpływ na możliwość korzystania z nieruchomości.
Inaczej należy traktować krótkotrwałe pojawienie się niewielkiej ilości dymu podczas rozpalania w prawidłowo użytkowanym urządzeniu, a inaczej sytuację, gdy każdego dnia gęsty dym przez dłuższy czas zalega nad twoją działką, dostaje się przez okna lub nawiewniki do pomieszczeń i uniemożliwia normalne korzystanie z ogrodu czy tarasu.
Samo stwierdzenie „czuję dym” nie przesądza więc o naruszeniu prawa. Z drugiej strony sąsiad nie może automatycznie zasłaniać się argumentem, że „wszyscy tutaj palą”.
Sąsiad pali legalnie, ale mocno dymi. Czy możesz interweniować?
Tak, ponieważ zgodność kotła i paliwa z przepisami nie rozstrzyga jeszcze kwestii uciążliwości dla sąsiedniej nieruchomości.
Może się zdarzyć, że sąsiad ma urządzenie dopuszczone do eksploatacji, używa odpowiedniego paliwa i przestrzega lokalnej uchwały antysmogowej, a mimo to dym regularnie trafia prosto na twoją posesję.
W takiej sytuacji trzeba rozdzielić dwie kwestie. Pierwszą jest przestrzeganie przepisów dotyczących ochrony powietrza, urządzenia i paliwa. Drugą - ochrona właściciela sąsiedniej nieruchomości przed oddziaływaniami przekraczającymi przeciętną miarę.
Dlatego argument sąsiada: „palę legalnym drewnem, więc nic nie możesz zrobić” nie zawsze będzie wystarczający.
Warto przeczytać: „To moja działka, mogę palić” – ten argument nie działa. Za palenie liści i gałęzi grozi wysoka kara
Gdzie zgłosić dym z komina sąsiada?
To zależy od charakteru problemu. Jeżeli podejrzewasz, że sąsiad spala odpady, stosuje paliwo niedopuszczone lokalnymi przepisami albo korzysta z urządzenia niespełniającego wymagań uchwały antysmogowej, możesz zgłosić sprawę do urzędu gminy lub miasta. Tam, gdzie działa straż miejska lub gminna, zgłoszenie może zostać skierowane również do niej.
Prawo ochrony środowiska przewiduje kompetencje kontrolne wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Do wykonywania czynności kontrolnych mogą zostać upoważnieni pracownicy urzędu lub funkcjonariusze straży gminnej.
Jeżeli zachodzi sytuacja wymagająca pilnej interwencji lub podejrzenie wykroczenia, w odpowiednich okolicznościach można również zwrócić się do Policji.
Inna droga może być potrzebna, gdy sąsiad korzysta z legalnego urządzenia i dozwolonego paliwa, ale dym mimo tego regularnie i w znacznym stopniu utrudnia korzystanie z twojej nieruchomości. Wówczas problem może mieć charakter cywilnoprawny związany z immisjami. Jeżeli rozmowy nie przynoszą skutku, możliwe jest dochodzenie ochrony na drodze cywilnej.
Dym z komina sąsiada można zgłosić online
Główny Urząd Nadzoru Budowlanego udostępnia w Systemie ZONE usługę „Zgłoś Kopciucha”. Zgłoszenie można wysłać przez internet - usługa jest bezpłatna i według informacji GUNB zajmuje zaledwie kilka minut.
Aby wysłać zgłoszenie, trzeba zalogować się do Systemu ZONE za pośrednictwem login.gov.pl, np. Profilem Zaufanym, e-dowodem lub bankowością elektroniczną. Następnie należy przejść do sekcji „Kontrola środowiskowa”, wybrać „Kopciuchy” i utworzyć nowe zgłoszenie. Do formularza można dołączyć zdjęcie dymiącego komina oraz opis sytuacji.
Trzeba jednak wiedzieć, że zgłoszenie nie jest anonimowe. Z informacji zamieszczonych w FAQ Systemu ZONE wynika, że urzędnik obsługujący sprawę może zobaczyć imię, nazwisko oraz adres e-mail osoby zgłaszającej. System przewiduje też obsługę takich zgłoszeń przez właściwe organy - według informacji ZONE kontrola po przyjęciu zgłoszenia powinna zostać podjęta w ciągu 48 godzin.
Co sprawdzą podczas kontroli pieca sąsiada?
Zgłoszenie nie oznacza automatycznie mandatu. Kontrola służy właśnie temu, aby ustalić, czy rzeczywiście dochodzi do naruszenia przepisów.
Uprawnieni kontrolujący mogą sprawdzić m.in. urządzenie grzewcze, stosowane paliwo oraz dokumenty związane z przedmiotem kontroli. W uzasadnionych przypadkach możliwe są również dalsze czynności służące ustaleniu, czy w palenisku spalano niedozwolone materiały.
W 2026 roku nadal istotną podstawą prowadzenia takich kontroli jest art. 379 Prawa ochrony środowiska. Ministerstwo Klimatu i Środowiska publikuje również materiały dotyczące dobrych praktyk prowadzenia kontroli palenisk domowych i przestrzegania uchwał antysmogowych.
Dlatego nie musisz samodzielnie udowadniać, co dokładnie znajduje się w piecu sąsiada. Jeżeli masz uzasadnione podejrzenie naruszenia przepisów, możesz przekazać je właściwemu organowi.
*Artykuł powstał przy wykorzystaniu AI.