Odcięli prąd i zostałeś bez ogrzewania. Ile godzin może trwać awaria? Należy ci się odszkodowanie?

Na zewnątrz zimno, a w domu nagle znika prąd. Pompa ciepła przestaje działać, grzejniki stygną, a temperatura w pomieszczeniach zaczyna spadać. Czy w takiej sytuacji można domagać się pieniędzy od zakładu energetycznego? Sprawdzamy, ile może trwać przerwa w dostawie prądu, kiedy przysługuje bonifikata, a kiedy można żądać odszkodowania za wychłodzony dom i powstałe szkody.

Osoba w czapce i kurtce grzeje dłonie przy świeczce w ciemnym pokoju. O awariach prądu przeczytasz na Muratordom.
Autor: Andrii Lysenko/ Getty Images

Dla właścicieli domów ogrzewanych energią elektryczną przerwa w dostawie prądu jest szczególnie dotkliwa późną jesienią i zimą. Nie chodzi już tylko o brak oświetlenia, internetu czy możliwości przygotowania posiłku. Awaria może oznaczać również całkowite zatrzymanie ogrzewania.

W domu z pompą ciepła bez zasilania nie pracuje sprężarka ani automatyka urządzenia. W instalacji z elektrycznym kotłem grzewczym przestają działać grzałki, a w budynku ogrzewanym matami elektrycznymi nie jest wytwarzane ciepło.

Problem dotyczy także wielu domów ogrzewanych gazem, pelletem czy drewnem. Nowoczesne kotły potrzebują prądu do zasilania sterowników, wentylatorów, podajników lub pomp obiegowych.

Co się stanie, jeżeli awaria potrwa kilkanaście albo kilkadziesiąt godzin? Czy dostawca energii odpowiada za wychłodzenie budynku, zamarznięte rury i dodatkowe wydatki mieszkańców?

Odpowiedź zależy od czasu i przyczyny przerwy, warunków umowy oraz tego, czy rzeczywiście doszło do szkody.

Nie ma prądu, więc nie ma ogrzewania. Czy należy się odszkodowanie?

Właściciel domu, który został pozbawiony energii elektrycznej, może w określonych sytuacjach ubiegać się o pieniądze. Trzeba jednak rozróżnić dwa świadczenia: bonifikatę i odszkodowanie.

Bonifikata jest przewidziana za niedotrzymanie określonych standardów dostarczania energii elektrycznej. Jej zasady wynikają z przepisów energetycznych i umowy z przedsiębiorstwem energetycznym.

Odszkodowanie dotyczy natomiast konkretnej szkody, która powstała wskutek przerwy w dostawie prądu, np. uszkodzenia instalacji grzewczej lub zalania pomieszczenia po pęknięciu zamarzniętej rury.

To zasadnicza różnica. Nie trzeba wykazywać uszkodzenia domu, aby ubiegać się o bonifikatę po przekroczeniu dopuszczalnego czasu przerwy. W przypadku odszkodowania trzeba natomiast wykazać szkodę, jej wysokość, związek z awarią oraz podstawę odpowiedzialności przedsiębiorstwa.

Co ważne, właściciel domu z pompą ciepła nie ma automatycznie większych uprawnień do bonifikaty niż sąsiad, który ogrzewa budynek innym źródłem ciepła.

Polecamy: Drzewo przy granicy działki. Walczysz z sąsiadem o jabłka i gałęzie. Kto ma rację?

Ile godzin może nie być prądu? Są konkretne limity

Przepisy określają dopuszczalny czas przerw w dostarczaniu energii elektrycznej. Dla typowych gospodarstw domowych przyłączonych do sieci niskiego napięcia obowiązują następujące wartości:

  • Planowana przerwa w dostawie prądu może trwać jednorazowo do 16 godzin.
  • Nieplanowana przerwa, spowodowana np. awarią sieci, może trwać jednorazowo do 24 godzin.
  • Łączny czas planowanych przerw w roku nie powinien przekraczać 35 godzin.
  • Łączny czas nieplanowanych przerw w roku nie powinien przekraczać 48 godzin.

Planowane i nieplanowane przerwy rozlicza się oddzielnie. Oznacza to, że jeśli awaria trwała 10 czy 12 godzin, sam jej czas zazwyczaj nie wystarczy do uzyskania bonifikaty za przekroczenie dopuszczalnego okresu przerwy.

Jeżeli jednak przerwa nieplanowana trwała ponad 24 godziny, pojawia się podstawa do ubiegania się o bonifikatę, z uwzględnieniem szczegółowych zasad wynikających z przepisów i umowy.

Warto sprawdzać również łączny czas awarii w ciągu roku. Kilka krótszych przerw może bowiem przekroczyć roczny limit, nawet jeśli żadna pojedyncza awaria nie trwała całej doby.

Pompa ciepła nie działała przez 12 godzin. Czy można dostać pieniądze?

Wyobraźmy sobie, że w styczniu temperatura na zewnątrz spada do -15°C. O godzinie 18.00 znika zasilanie. Prąd wraca dopiero następnego dnia o 6.00. Awaria trwała 12 godzin.

Właściciel domu z pompą ciepła nie może ogrzewać budynku, a temperatura wewnątrz stopniowo spada. Jeżeli budynek jest słabo ocieplony, skutki mogą być znacznie bardziej odczuwalne niż w nowym, energooszczędnym domu.

Czy należy mu się bonifikata? Jeżeli była to jedyna nieplanowana przerwa i nie doszło do przekroczenia innych obowiązujących standardów, sam 12-godzinny brak prądu co do zasady nie uprawnia do bonifikaty za czas przerwy.

Nie oznacza to jednak, że w każdej sytuacji trzeba pogodzić się ze wszystkimi konsekwencjami awarii. Jeżeli doszło do rzeczywistej szkody, a przedsiębiorstwo ponosi za nią odpowiedzialność, można rozważyć dochodzenie odszkodowania niezależnie od tego, czy został przekroczony limit czasu przerwy. Sama niska temperatura w domu nie gwarantuje jednak wypłaty pieniędzy.

Kiedy należy się bonifikata za brak prądu?

Bonifikata jest związana z niedotrzymaniem standardów jakościowych dostarczania energii elektrycznej. Dla odbiorców przyłączonych do sieci o napięciu nie wyższym niż 1 kV przepisy przewidują bonifikatę w wysokości dziesięciokrotności określonej ustawowo ceny energii za każdą niedostarczoną jednostkę energii elektrycznej.

Nie chodzi przy tym o dziesięciokrotność całego rachunku za prąd ani o dziesięciokrotność ceny, którą konkretny odbiorca płaci w swojej taryfie. Podstawą obliczeń jest cena wskazana w przepisach, a ilość niedostarczonej energii ustala się według określonej metody.

W przypadku typowego gospodarstwa domowego bonifikata za przekroczenie dopuszczalnego czasu przerwy jest przyznawana na wniosek odbiorcy. Warto więc samodzielnie wystąpić o jej naliczenie, zamiast zakładać, że pieniądze automatycznie pojawią się na rachunku.

Ile wynosi bonifikata za brak prądu? Przykład obliczenia

Wysokość bonifikaty zależy między innymi od ilości energii, która nie została dostarczona w okresie podlegającym rozliczeniu. Przepisy przewidują ustalanie tej ilości na podstawie poboru energii w odpowiednim dniu poprzedniego tygodnia, z uwzględnieniem dopuszczalnego czasu przerw.

Przyjmijmy wyłącznie dla zobrazowania sposobu liczenia, że przedsiębiorstwo ustaliło 20 kWh energii podlegającej bonifikacie, a właściwa cena referencyjna wynosiłaby 0,50 zł/kWh.

Obliczenie wyglądałoby następująco:

20 kWh × 0,50 zł/kWh × 10 = 100 zł.

W takim hipotetycznym przykładzie bonifikata wyniosłaby 100 zł.

Nie jest to jednak rzeczywista stawka bonifikaty obowiązująca w październiku 2026 roku ani kwota należna za każdą dobę bez prądu. Ostateczne wyliczenie zależy od właściwej ceny referencyjnej, danych o zużyciu i zasad rozliczenia konkretnej przerwy. Co istotne, bonifikata nie jest obliczana na podstawie tego, o ile stopni wychłodził się dom.

Przeczytaj także: Termostat pokazuje 22°C, a w domu nadal zimno? Winne może być jedno miejsce na ścianie

Czy można dostać odszkodowanie za wychłodzony dom?

Samo wychłodzenie domu nie oznacza jeszcze, że przedsiębiorstwo energetyczne musi wypłacić odszkodowanie. W przypadku roszczenia odszkodowawczego trzeba wykazać, że doszło do szkody, oraz ustalić, kto i na jakiej podstawie za nią odpowiada. Przykładowo awaria zasilania może doprowadzić do zamarznięcia wody w instalacji, pęknięcia rury i zalania pomieszczenia po ponownym wzroście temperatury.

Właściciel domu może wtedy ponieść koszty naprawy instalacji, osuszania ścian i odtworzenia uszkodzonych elementów wykończenia. Takie wydatki mogą stanowić przedmiot roszczenia odszkodowawczego.

Znacznie trudniejsze może być uzyskanie zwrotu kosztów wynikających wyłącznie z dyskomfortu termicznego, bez wykazania konkretnej szkody. W przypadku dodatkowych wydatków, np. na awaryjny nocleg, trzeba ocenić, czy były uzasadnione, pozostawały w odpowiednim związku z awarią i czy istnieje podstawa do obciążenia nimi przedsiębiorstwa.

Nie ma ogólnej zasady, zgodnie z którą każda godzina bez ogrzewania oznacza określoną kwotę odszkodowania.

Zimny dom
Autor: Wygenerowane przez AI

Zamarzły rury, zepsuła się pompa ciepła. Czy energetyka zapłaci za naprawę?

Takie szkody mogą być podstawą roszczenia, ale wypłata nie jest automatyczna. Trzeba przede wszystkim ustalić przyczynę awarii oraz wykazać związek między przerwą w dostawie energii a uszkodzeniem.

Jeżeli instalacja wodna zamarzła podczas wielodniowej przerwy w zasilaniu, istotne będą między innymi czas trwania awarii, temperatura zewnętrzna, sposób zabezpieczenia instalacji i możliwość ograniczenia szkody.

W przypadku uszkodzenia pompy ciepła lub sterownika należy sprawdzić, czy urządzenie zostało uszkodzone wskutek nieprawidłowych parametrów zasilania, czy z innej przyczyny.

Przydatna może być pisemna opinia serwisanta. Nie wystarczy bowiem stwierdzenie, że urządzenie przestało działać po powrocie prądu. Trzeba jeszcze ustalić, co spowodowało awarię.

Warto również sprawdzić warunki ubezpieczenia domu. Niektóre polisy obejmują określone szkody związane z przepięciami, awariami instalacji czy zalaniem, ale zakres ochrony zależy od konkretnej umowy.

Czy zakład energetyczny odpowiada za awarię spowodowaną wichurą lub śnieżycą?

Nie każda przerwa w dostawie energii oznacza zawinione działanie przedsiębiorstwa energetycznego. Przyczyną awarii mogą być między innymi silny wiatr, oblodzenie przewodów, powalone drzewa, uszkodzenia urządzeń sieciowych czy błędy podczas prac technicznych.

W przypadku dochodzenia odszkodowania duże znaczenie ma to, czy przedsiębiorstwo ponosi odpowiedzialność za zdarzenie.

Przykładowo wyjątkowo gwałtowne zjawisko pogodowe może być oceniane inaczej niż awaria wynikająca z zaniedbania utrzymania infrastruktury. Nie można jednak przyjąć, że każda wichura automatycznie zwalnia operatora z odpowiedzialności.

Pod uwagę bierze się okoliczności konkretnego zdarzenia, możliwość jego przewidzenia i zapobieżenia skutkom oraz obowiązki przedsiębiorstwa.

Trzeba również odróżnić zwykłą awarię sieci od szczególnych ograniczeń w dostarczaniu energii wprowadzanych na podstawie Prawa energetycznego. Dla tych drugich mogą obowiązywać odrębne zasady odpowiedzialności.

Warto wiedzieć: Jak ustawić piec gazowy na zimę? Wyjaśniamy regulację ogrzewania

Jak złożyć wniosek o bonifikatę za przerwę w dostawie prądu?

Jeżeli czas przerwy przekroczył dopuszczalne limity, warto zwrócić się do właściwego przedsiębiorstwa energetycznego o naliczenie bonifikaty. W praktyce najczęściej będzie to operator systemu dystrybucyjnego, do którego sieci przyłączony jest dom, zgodnie z procedurą wskazaną przez operatora i warunkami umowy.

Wniosek powinien zawierać dane odbiorcy, adres punktu poboru energii, numer PPE lub inny identyfikator oraz informacje o przerwie. Warto podać datę i możliwie dokładne godziny rozpoczęcia oraz zakończenia awarii.

Jeśli awarie powtarzały się w ciągu roku, dobrze jest wymienić wszystkie znane przerwy i poprosić o sprawdzenie ich łącznego czasu. Operator powinien dysponować danymi dotyczącymi zakłóceń w pracy sieci, ale własna dokumentacja może ułatwić wyjaśnienie sprawy.

Wniosek można złożyć zgodnie z procedurą danego operatora, np. przez formularz internetowy, pocztą lub w punkcie obsługi.

Jak ubiegać się o odszkodowanie za brak ogrzewania?

Jeśli przerwa w dostawie energii spowodowała konkretną szkodę, należy przygotować odrębne roszczenie odszkodowawcze. W pierwszej kolejności trzeba ustalić, do którego przedsiębiorstwa należy je skierować i jaka jest podstawa jego odpowiedzialności. Następnie należy dokładnie opisać zdarzenie, wskazać jego skutki i określić żądaną kwotę.

Przydatne będą przede wszystkim:

  • potwierdzenie zgłoszenia awarii i informacje o czasie jej trwania;
  • zdjęcia uszkodzeń oraz zapisy temperatury w domu, jeśli są dostępne;
  • protokół lub opinia serwisanta dotycząca uszkodzonej instalacji;
  • faktury za naprawy, części zamienne, osuszanie lub inne konieczne prace;
  • dokumenty potwierdzające dodatkowe, uzasadnione wydatki;
  • wcześniejsza korespondencja z przedsiębiorstwem energetycznym.

Warto zachować także uszkodzone elementy instalacji do czasu ustalenia przyczyny awarii, jeżeli jest to możliwe i bezpieczne. Przedsiębiorstwo może zakwestionować odpowiedzialność lub wysokość żądania. Wówczas znaczenie będą miały zgromadzone dowody.

Co zrobić, gdy energetyka odmawia wypłaty pieniędzy?

Jeżeli przedsiębiorstwo odmówi naliczenia bonifikaty albo nie uzna roszczenia, warto najpierw przeanalizować uzasadnienie odmowy. Może się okazać, że operator zakwestionował czas trwania przerwy, nie stwierdził przekroczenia limitów lub uznał, że szkoda nie pozostaje w związku z awarią. W przypadku sporu dotyczącego bonifikaty można złożyć reklamację i przedstawić dodatkowe dokumenty.

Konsument może również skorzystać z pomocy Koordynatora do spraw negocjacji działającego przy Prezesie Urzędu Regulacji Energetyki, jeżeli sprawa mieści się w jego kompetencjach. Możliwe jest także dochodzenie roszczeń przed sądem powszechnym. Warto pamiętać, że Prezes URE nie jest organem, który rozstrzyga wszystkie indywidualne spory o wypłatę bonifikat i odszkodowań.

Jak zabezpieczyć dom ogrzewany prądem na wypadek awarii?

Roszczenia finansowe to jedno, ale zimą najważniejsze jest bezpieczeństwo mieszkańców i instalacji. Właściciele domów ogrzewanych pompami ciepła powinni sprawdzić, jak ich urządzenia zachowują się po zaniku zasilania i czy producent przewidział możliwość podłączenia odpowiedniego zasilania awaryjnego.

Nie każdy agregat prądotwórczy nadaje się do współpracy z pompą ciepła. Urządzenie może wymagać zasilania trójfazowego, odpowiedniej mocy rozruchowej i właściwych parametrów napięcia. Podłączenie agregatu do instalacji domowej powinno zostać zaprojektowane i wykonane przez uprawnionego elektryka, z zabezpieczeniem przed podaniem napięcia do sieci publicznej. W przypadku kotłów na pellet czy gazowych czasami możliwe jest zastosowanie zasilania awaryjnego podtrzymującego pracę sterownika i pomp obiegowych. Jego dobór zależy jednak od wymagań urządzenia.

Warto również zadbać o ochronę instalacji wodnych w nieogrzewanych pomieszczeniach, garażach i na poddaszach. Jeżeli awaria trwa długo, trzeba monitorować temperaturę w budynku i odpowiednio wcześnie reagować na ryzyko zamarznięcia wody. Nie należy używać agregatów spalinowych, grilli ani urządzeń przeznaczonych do pracy na zewnątrz wewnątrz domu lub garażu. Grozi to śmiertelnym zatruciem tlenkiem węgla.

Debata Muratora: Gaz, prąd, pellet? Jak mądrze wybierać energię do domu?
Materiał sponsorowany
Murowane starcie
Pompa ciepła – gruntowa czy powietrzna? MUROWANE STARCIE
ROLKI