Masz jeszcze pelargonie na balkonie? Nie wyrzucaj ich, tylko przechowaj! Zaoszczędzisz pieniądze

2022-11-15 14:37
Pelargonie jesienią
Autor: GettyImages Pelargonie to rośliny ciepłolubne, zimy nie przetrzymają na zewnątrz

Dopóki temperatury na zewnątrz nie spadają poniżej zera, pelargonie mogą jeszcze pozostać na zewnątrz. Po pierwszych przymrozkach trzeba je jednak zabrać z balkonu, bo zmarzną. Nie musisz ich wyrzucać. Z powodzeniem możesz je przechować do następnego sezonu. Sprawdź, jak to zrobić.

Właściwie pielęgnowane pelargonie kwitły podczas sezonu obficie. Z nastaniem jesiennych krótkich dni kwitnienie pelargonii staje się coraz słabsze – rośliny nie wyglądają już tak efektownie, jak latem. Nie musimy jednak ich wyrzucać! Jeśli chcemy cieszyć się ich kwiatami w następnym sezonie, musimy je odpowiednio zabezpieczyć na zimę. Niestety, te rośliny nie mogą przezimować na balkonie.

Jak reagują pelargonie na przymrozki?

Pelargonie to rośliny ciepłolubne, które nie mogą zimować na zewnątrz. Temperatura poniżej 0 stopni Celsjusza powoduje, że pelargonie zamierają. Dlatego przed nastaniem zimy pelargonie uprawiane w doniczkach czy skrzynkach na balkonie bądź tarasie trzeba wnieść do pomieszczeń zabezpieczonych przed mrozem.

Przeczytaj też: Byliny i krzewy ozdobne najbardziej wytrzymałe na mróz >>>

Co zrobić z pelargoniami z balkonu?

Przed nadejściem jesiennych przymrozków pelargonie uprawiane w pojemnikach należy przenieść do widnego pomieszczenia, które ma zapewniony dostęp światła słonecznego, a temperatura zimą nie spadnie poniżej 0 st. C. Najlepiej, gdy temperatura w takim pomieszczeniu wynosi od 5 do 10 st. C. Przed przeniesieniem pelargonii z balkonu czy tarasu do pomieszczenia, należy skrócić pędy o około 3/4 ich długości.

Pamiętajmy! Nie przechowujemy pelargonii w piwnicy bez okien ani w ciemnym garażu!

W takich warunkach można przechować pelargonie do wiosny, pamiętając o ich systematycznym, choć mniej intensywnym niż w sezonie, podlewaniu – wystarczy podlewać raz - dwa razy w miesiącu - ważne, by nie dopuścić do całkowitego przesuszenia ziemi w doniczce czy skrzynce. W okresie zimowego przechowywania pelargonii nie nawozimy. Podczas przechowywania trzeba usuwać wszystkie obumarłe i chore liście pelargonii.

Mniej więcej od połowy stycznia, kiedy dni staną się dłuższe, zaczynamy pelargonie podlewać intensywniej. A od marca możemy znów rozpocząć nawożenie. Pelargonie, które tak zimują mogą z powodzeniem przerwać wiele sezonów i pięknie kwitnąć. Na zewnątrz wystawiamy je dopiero wtedy, gdy minie niebezpieczeństwo wiosennych przymrozków (po Zimnej Zośce).

Ze zdrowych, najsilniejszych pelargonii można przygotować sadzonki na następny sezon. W ten sposób uzyskasz nowe rośliny, które będziesz mógł posadzić na balkonie. Tutaj przeczytsz jak to zrobić: Jak samodzielnie zrobić. Zdjęcia krok po kroku >>>

Zobacz galerię: Pelargonie jesienią

Najpopularniejsze rośliny na balkon. Czy potrafisz je rozpoznać?

Pytanie 1 z 8
Co to za roślina?
Bakopa
Pelargonie - królowe balkonów!
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE