Pamiętasz to warzywo z babcinego ogródka? Wraca do łask, jest zdrowsze od szpinaku i rośnie samo

Zanim zapanowała moda na jarmuż i komosę ryżową, to właśnie łoboda ogrodowa była prawdziwym superfood naszych przodków. Przez wieki stanowiła podstawę diety i ceniony naturalny lek, by na długi czas popaść w zapomnienie. Dziś, gdy na nowo szukamy zdrowych i lokalnych produktów, to zapomniane warzywo powraca, by odzyskać należne mu miejsce w kuchni.

Łoboda ogrodowa (Atriplex hortensis) to roślina jednoroczna spokrewniona z komosą. Naturalnie występuje w Azji i Europie Południowej. W Polsce jest uprawiana lub spotykana w formie zdziczałej. Jest także traktowana jako chwast. Do naszego kraju prawdopodobnie sprowadzono ją w XVIII wieku. Stanowiła podstawową żywność, powoli została wyparta przez szpinak.

Jak wygląda łoboda ogrodowa?

Łoboda potrafi osiągnąć imponującą wysokość nawet 1,5 m, tworząc proste, wzniesione łodygi, które gęsto porastają charakterystyczne liście. Mają one ciekawy, trójkątny lub lekko wydłużony, strzałkowaty kształt.

Największą ozdobą łobody jest jednak jej kolor. Oprócz tradycyjnych, zielonych lub złocistych odmian, prawdziwą furorę robi jej wersja purpurowa (czerwona). Jej intensywnie wybarwione liście i łodygi stanowią spektakularny akcent kolorystyczny na każdej rabacie.

Kwiaty, które pojawiają się od lipca do września, są same w sobie drobne i niepozorne. Zebrane są jednak w okazałe, kłosowate kwiatostany na szczytach pędów, które dodają roślinie lekkości. Po przekwitnieniu roślina zawiązuje drobne owoce, z których można pozyskać nasiona na kolejny sezon.

Uprawa łobody ogrodowej na działce

Łobodę ogrodową powinno się siać w miejscach słonecznych w żyznej, próchnicznej, umiarkowanie wilgotnej glebie. Lubi ciepło i wilgoć (w rzeczywistości wytrzymuje nawet silne mrozy). Na mniej zasobnych podłożach lepiej sprawdza się forma purpurowa, która źle rośnie na glebach bogatych w azot (wtedy liście są twardsze, bardziej skórzaste i przez to mniej smaczne). W praktyce łoboda dobrze rośnie także w przeciętnych ziemiach.

Nasiona łobody wsiewa się rzędowo, późną wiosną lub na początku lata. Odległość pomiędzy rzędami powinna wynosić około 60 cm. Nasiona sieje się gęsto, gdyż szybko tracą zdolność kiełkowania (zwykle po 2-3 latach od zbioru) i nie wszystkie mogą wzejść. Siew powinien być płytki (na głębokość 5-12 mm). Łoboda kiełkuje szybko, ma duże tempo wzrostu w początkowym okresie (i nie tylko). Roślina wymaga regularnego nawadniania. W pierwszych tygodniach uprawy należy regularnie usuwać chwasty, później po zagęszczeniu roślina dobrze radzi sobie z niechcianą konkurencją.

Przeczytaj też: Jak założyć ekologiczny warzywnik? Projekt, miejsce i ogrodzenie krok po kroku

Zbiory łobody

Częścią jadalną łobody są liście. Powinno się je zbierać, gdy rośliny osiągną około 30 cm wysokości. Zbiorów dokonuje się na raty, w miarę potrzeb, jednocześnie starając się, aby nie doprowadzić do ogołocenia roślin. Najbardziej wartościowe są młode liście, które można nawet spożywać na surowo. Plony u kwitnących egzemplarzy są znacznie mniej wartościowe. Starsze łodygi i nasiona nie nadają się do spożywania, zawierają trujące związki. Młode pędy są czasem wykorzystywane jako żywność po odpowiedniej obróbce termicznej.

przeczytaj też: Co siać na poplon w warzywniku? Ważne wskazówki do uprawy poplonowej warzyw

Łoboda w kuchni – jak ją wykorzystywać?

Łobodę często traktuje się jako tani zamiennik szpinaku czy sałaty. Starsze liście i pędy można dusić (podobnie jak szpinak), młode dodaje się do sałatek, surówek, chłodników, sosów, jajecznicy, makaronów, ryb, zup i innych dań. Warto ją łączyć z przyprawami, np. ziołami prowansalskimi, miętą, tymiankiem czy bazylią. W Rumunii dużą popularnością cieszy się zupa z łobody. Ze względu na różnorodność barw łoboda bywa traktowana jako jadalna dekoracja potraw. Sałatka z zielonymi, złocistymi i purpurowymi liśćmi wyróżnia się i zachęca do spróbowania.

Liście łobody ogrodowej są kruche i soczyste, mocniejsze w smaku od szpinaku, mają lekko buraczany posmak. Młode łodygi nie mają wyrazistego smaku i aromatu. Łobodę można także uprawiać na kiełki. Jednocześnie nie wolno przesadzać z ilością spożywanej łobody, gdyż zawiera szczawiany wapnia. Chodzi o skrajności. Sytuacje, w których nagromadzenie kwasu szczawiowego z łobody zakłóciłoby prawidłowe funkcjonowanie organizmu to oczywiście marginalna sprawa. Trzeba by spożywać łobodę w dużych ilościach, codziennie.

Przeczytaj też: Zielone liście prosto z grządki. Poznaj warzywa liściowe do uprawy w ogrodzie

Łoboda ogrodowa
Autor: Orest Lyzhechka/ Getty Images Łoboda ogrodowa

Właściwości łobody ogrodowej

Łoboda ogrodowa wykazuje właściwości lekko przeczyszczające. Pomaga wywołać wymioty (można wykorzystać to przy zatruciu pokarmowym). Ogólnie ma korzystny wpływ na układ pokarmowy. Dawniej medycyna naturalna zalecała ją jako środek nasenny. Stosowano ją również zewnętrznie na problemy skórne, odpryski i grzybice. Liście łobody zawierają znaczną zawartość witaminy C (więcej niż w cytrynie), dlatego wspomagają wiele procesów zachodzących w organizmie. Ponadto zawierają makro- i mikroelementy (m.in. magnez i żelazo).

Raczej wątpliwe, aby w dobie różnorodnych powszechnie dostępnych warzyw – krajowych i importowanych – łoboda ogrodowa odzyskała swoje historyczne miejsce. Można ją jednak traktować jako ciekawy dodatek w kuchni i pokusić się o kulinarne eksperymenty. Tym bardziej jest to uzasadnione, że gatunek nie tylko wyróżnia się oryginalnym smakiem, ale jest też łatwy do uzyskania. Jego uprawa nie sprawi problemu nikomu.

Łoboda ogrodowa
Autor: Alastair James/ Getty Images Łoboda ogrodowa

Wartości odżywcze łobody

Liście łobody ogrodowej, oprócz unikalnego smaku, dostarczają organizmowi także szeregu wartościowych składników. W świeżej masie rośliny znajduje się od 3,4 do 4,1% białka o korzystnym profilu aminokwasowym. Zawartość tłuszczu jest śladowa i wynosi około 0,35%, a węglowodany w postaci cukrów stanowią od 0,3 do 0,5%. Łoboda jest również dobrym źródłem błonnika pokarmowego, którego udział w liściach waha się w granicach 0,7-1,2%.

Na uwagę zasługuje również bogactwo składników mineralnych. W 100 gramach liści znajdziemy między innymi aż 800 mg potasu, 500 mg magnezu oraz 10 mg żelaza i manganu. To sprawia, że łoboda stanowi cenne uzupełnienie diety w kluczowe dla zdrowia pierwiastki.

Murator Ogroduje #2: Ogród naturalistyczny
Murowane starcie
Taras – bez dachu czy zadaszony? MUROWANE STARCIE