Co zrobić z zielonymi pomidorami? Sprawdzone sposoby, by dojrzały

Na początku jesieni temperatura zaczyna spadać, a na krzewach wciąż pozostawać może wiele zielonych pomidorów. Szkoda wyrzucać owoce, które przez kilka miesięcy rosły, ale trudno liczyć na to, że chłodne jesienne dni pozwolą im naturalnie się zaczerwienić. Na szczęście zielone pomidory można wykorzystać na wiele sposobów. Część z nich z powodzeniem dojrzeje już po zerwaniu, a pozostałe mogą stać się podstawą smacznych przetworów, sałatek, sosów czy przekąsek.

Zielonych pomidorów nie trzeba wyrzucać

Duża liczba zielonych, niedojrzałych pomidorów pod koniec sezonu nie oznacza zmarnowanych plonów. Największe i najbardziej rozwinięte owoce można pozostawić do dojrzewania w domu. Z kolei pomidory, które pozostają twarde i intensywnie zielone, można wykorzystać w kuchni. Nadają się do marynowania, kiszenia, smażenia, przygotowania sałatek, chutneyu czy salsy. 

Kiedy zebrać zielone pomidory z krzaków?

Nie warto czekać zbyt długo, gdy jesienna pogoda wyraźnie się pogarsza. Chłodne noce, długotrwałe opady i wysoka wilgotność zwiększają ryzyko chorób oraz uszkodzenia owoców. Jeśli prognozowane są bardzo niskie temperatury, najlepiej zebrać zdrowe pomidory wcześniej i pozostawić je do dojrzewania w domu. Owoce uszkodzone, popękane albo porażone chorobami trzeba oddzielić od zdrowych i usunąć. Jeżeli na krzewie są zarówno pomidory zaczynające zmieniać kolor, jak i zupełnie niedojrzałe, warto posortować je już podczas zbioru. Ułatwi to późniejsze przechowywanie.

Przeczytaj też: Jak przyspieszyć dojrzewanie pomidorów na krzewie?

Czy zielone pomidory mogą dojrzeć po zerwaniu?

Pomidory mogą kontynuować proces dojrzewania po zerwaniu z krzewu. Nie wszystkie zielone owoce mają jednak takie same szanse na uzyskanie intensywnie czerwonego lub żółtego koloru. Najlepiej dojrzewają pomidory, które osiągnęły już docelową wielkość i zaczęły delikatnie zmieniać barwę. Czasami na skórce pojawia się jaśniejszy, lekko żółtawy albo różowawy odcień. Taki owoc zwykle potrzebuje jedynie kilku lub kilkunastu dni w odpowiednich warunkach.

Znacznie trudniej dojrzewają bardzo małe, intensywnie zielone i twarde pomidory, które zostały zerwane na wcześniejszym etapie rozwoju. Nie oznacza to jednak, że należy je wyrzucać. Doskonale nadają się między innymi do marynowania, kiszenia oraz przygotowania chutneyu.

Przed przechowywaniem warto dokładnie obejrzeć każdy owoc. Pomidory powinny być zdrowe, suche i pozbawione oznak pleśni, gnicia czy głębokich uszkodzeń.

Poznaj najczęstsze choroby pomidorów.

Co zrobić, żeby zielone pomidory dojrzały w domu?

Najprostszą metodą jest pozostawienie pomidorów w temperaturze pokojowej. Nie trzeba kłaść ich na mocno nasłonecznionym parapecie. Do dojrzewania ważniejsza od intensywnego światła jest odpowiednia temperatura i obecność etylenu – naturalnego gazu wytwarzanego przez dojrzewające owoce.

Pomidory można rozłożyć w jednej warstwie na tacy, w kartonowym pudełku albo na papierze. Najlepiej zachować między nimi niewielkie odstępy, aby łatwo kontrolować ich stan. Co kilka dni warto je przeglądać i usuwać egzemplarze, które zaczynają mięknąć w niepożądany sposób lub wykazują oznaki zepsucia.

Dobrze sprawdza się również przechowywanie zielonych pomidorów w papierowej torbie. W zamkniętej, ale nie całkowicie szczelnej przestrzeni etylen gromadzi się szybciej, dzięki czemu dojrzewanie może przebiegać sprawniej.

Banan lub jabłko przyspieszą dojrzewanie pomidorów

Jednym z najbardziej znanych domowych sposobów na przyspieszenie dojrzewania pomidorów jest umieszczenie ich razem z dojrzałym jabłkiem lub bananem. Owoce te wydzielają etylen, który może przyspieszać proces dojrzewania.

Wystarczy włożyć kilka zielonych pomidorów do papierowej torby lub kartonowego pudełka, a następnie umieścić w środku dojrzałego banana albo jabłko. Pojemnik należy przechowywać w temperaturze pokojowej i codziennie sprawdzać stan owoców.

Czy zielone pomidory powinny dojrzewać na parapecie?

Układanie pomidorów na słonecznym parapecie jest popularne, ale nie zawsze optymalne. Bezpośrednie, silne słońce może nadmiernie nagrzewać owoce i prowadzić do ich nierównomiernego mięknięcia. Lepszym rozwiązaniem jest ciepłe, suche i przewiewne miejsce w domu. Pomidory mogą leżeć na stole, półce lub w kartonowym pudełku. Nie potrzebują intensywnego światła, żeby zmienić kolor.

Zielone pomidory
Autor: Edgars Sermulis/ Getty Images Zielone pomidory - dojrzewanie na parapecie

Co zrobić z pomidorami, które nie chcą dojrzeć?

Nie wszystkie zielone pomidory muszą zmienić kolor, aby można było je wykorzystać. W wielu kuchniach niedojrzałe pomidory są cenionym składnikiem przetworów i dań. Zielone owoce mają bardziej zwartą konsystencję i wyraźnie kwaśny smak. Dzięki temu dobrze zachowują strukturę podczas marynowania, smażenia czy gotowania.

Warto pamiętać, że niedojrzałych pomidorów nie należy spożywać w bardzo dużych ilościach na surowo. Zawierają naturalnie występujące glikoalkaloidy, w tym tomatynę. Ich poziom zmniejsza się wraz z dojrzewaniem owoców. Dlatego zielone pomidory najczęściej wykorzystuje się po odpowiedniej obróbce i jako element urozmaiconej diety.

Przeczytaj też: Pomidory już gotowe do zbioru? Oto, jak je zbierać i robić smakowite przetwory!

Zielone pomidory marynowane - prosty przepis

Jednym z najłatwiejszych sposobów zagospodarowania niedojrzałych pomidorów jest ich marynowanie. Takie przetwory można podawać do kanapek, pieczonych mięs, dań obiadowych oraz sałatek.

Składniki:

  • 1 kg zielonych pomidorów,
  • 1 duża cebula,
  • 500 ml wody,
  • 250 ml octu spirytusowego 10%,
  • 3–4 łyżki cukru,
  • 1 łyżka soli,
  • kilka ziaren pieprzu,kilka ziaren ziela angielskiego,2–3 liście laurowe,opcjonalnie gorczyca.

Pomidory należy dokładnie umyć i pokroić w plastry lub ćwiartki. Cebulę kroimy w cienkie krążki. W garnku zagotowujemy wodę z octem, cukrem, solą i przyprawami. Do wyparzonych słoików wkładamy pomidory oraz cebulę, a następnie zalewamy gorącą marynatą. Słoiki dokładnie zakręcamy i pasteryzujemy przez 10–15 minut, dostosowując czas do wielkości naczyń.

Zielone pomidory
Autor: Irina Petrova/ Getty Images Przetwory z zielonych pomidorów

Sałatka z zielonych pomidorów do słoików

Do jej przygotowania potrzebne są zielone pomidory, cebula, sól oraz zalewa octowa. Pomidory i cebulę kroimy w cienkie plasterki. Warzywa można wcześniej lekko posolić i odstawić na około godzinę, a następnie odlać nadmiar płynu.

Zalewę przygotowuje się z wody, octu, cukru i ulubionych przypraw (ziele angielskie, liść laurowy, pieprz, gorczyca). Warzywa układa się w wyparzonych słoikach, zalewa gorącym płynem i pasteryzuje. Proporcje octu oraz cukru można delikatnie modyfikować zależnie od tego, czy wolimy sałatkę bardziej kwaśną, czy słodszą.

Kiszone zielone pomidory

Zielone pomidory można również kisić podobnie jak ogórki. Najlepiej wykorzystać małe, jędrne owoce bez uszkodzeń.

Do słoika wkładamy pomidory, czosnek, kawałek korzenia chrzanu, koper oraz wybrane przyprawy. Całość zalewamy solanką przygotowaną z wody i soli. Pomidory powinny być całkowicie zanurzone.

Chutney z zielonych pomidorów

Chutney to gęsty sos, który doskonale komponuje się z serami, grillowanym mięsem, kanapkami oraz daniami kuchni indyjskiej.

Składniki:

  • 1 kg zielonych pomidorów,
  • 2 cebule,
  • 2 jabłka,
  • 150–200 g cukru,
  • 200 ml octu jabłkowego,
  • kawałek świeżego imbiru,
  • 2 ząbki czosnku,
  • sól,pieprz,opcjonalnie chili, cynamon, goździki lub kolendra.

Pomidory, cebulę i jabłka należy pokroić na niewielkie kawałki. Wszystkie składniki przekładamy do garnka i gotujemy na małym ogniu, regularnie mieszając. Po kilkudziesięciu minutach płyn zacznie odparowywać, a masa stanie się gęsta i aromatyczna. Gotowy, gorący chutney przekładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy je i pasteryzujemy.

Zielone pomidory
Autor: jatrax/ Getty Images Smażone zielone pomidory

Smażone zielone pomidory

Zielonych pomidorów nie trzeba koniecznie zamykać w słoikach. Można przygotować z nich również szybką, chrupiącą przekąskę.

Pomidory kroimy w plastry o grubości około pół centymetra, lekko solimy i odstawiamy na kilka minut. Następnie obtaczamy je kolejno w mące, roztrzepanym jajku oraz bułce tartej. Tak przygotowane plastry smażymy na niewielkiej ilości tłuszczu do momentu, aż panierka stanie się złocista i chrupiąca. Po zdjęciu z patelni warto przełożyć je na ręcznik papierowy.

Smażone zielone pomidory można podawać z sosem czosnkowym, jogurtowym albo pikantnym dipem.

Przeczytaj też: Najlepsze przetwory z papryki na zimę. Proste, pyszne i pełne smaku

Debata Muratora: Gaz, prąd, pellet? Jak mądrze wybierać energię do domu?
Materiał sponsorowany

Zobacz galerię zdjęć: Łemkowska chyża z lat 30. w Jaśliskach wróciła jako agroturystyka