Z gąsienic powstały pewnie motyle lub inne owady, więc raczej w tym sezonie już się nie pojawią. Proponuje w przyszłym sezonie zaopatrzyć się w jakieś ekologiczne środki przeciwko szkodnikom, np. Agricolle.
Rośliny z mojego balkonowego ogródka są zjadane przez zielone gąsienice. Zjadły mi miedzy innymi aksamitki oraz werbenę, a z ziół bazylię, oregano i miętę. Staram się na bieżąco usuwać szkodniki ręcznie (wolałabym nie używać chemikaliów, ponieważ mam małe dziecko oraz psa i obawiałabym się o ich zdrowie). Kwiaty niestety poszły już na straty, zioła powoli odrastają. Czy powinnam całkowicie wymienić ziemię w doniczkach na świeżą? Czy moje zioła mogę pozostawić do odrośnięcia, czy raczej nastawić się, że nic z nich nie będzie? Nie chciałabym, aby problem powrócił, nie wiem czy te gąsienice to tylko był sezonowy problem, czy może w ziemi pozostały jakieś jaja?
Z gąsienic powstały pewnie motyle lub inne owady, więc raczej w tym sezonie już się nie pojawią. Proponuje w przyszłym sezonie zaopatrzyć się w jakieś ekologiczne środki przeciwko szkodnikom, np. Agricolle.