Przycinanie daglezji [Porada eksperta]

2013-01-10 13:07

Witam, mam na posesji daglezję około 25 m wysokości. Mieszkam w klimacie górskim, gdzie jest dużo śniegu. Czy istnieje niebezpieczeństwo złamania drzewa pod naciskiem śniegu? Mój mąż chce przyciąć stożek wzrostu aby już nie rosła. słyszałam, że drzewa źle reagują na tego typu zabiegi. Proszę o odpowiedź. Dziękuję

Radzi: Przemysław Sochański

Od zawsze zajmuje się ogrodami. Prowadzi firmę budującą stawy i ogrody w stylu naturalistycznym.

Witam Przy drzewach o wymiarach 25 m i większych zawsze istnieje ryzyko załamania pod naporem śniegu. Nie wiemy tylko kiedy i jak do tego dojdzie. Daglezja ma dość miękkie gałęzie, więc mokry śnieg może się "ślizgać" po nich. Samo przycięcie wierzchołka praktycznie nie zmniejszy ryzyka złamania. Można to zrobić, ale po 2-4 latach drzewo wytworzy nowy wierzchołek i będzie chciało nadrobić straty. Młode drzewa źle reagują na skracanie stożków wzrostu. Daglezja o wymiarach 25 m zapewne sobie doskonale poradzi. Istnieje jednak ryzyko, że nastąpi wytworzenie tzw. "bocianiego gniazda". Boczne, górne gałęzie będą się unosić chcąc wytworzyć dodatkowy wierzchołek i na szczycie drzewa będzie łatwiej zalegał śnieg. Proponuję skrócić wierzchołek, ale tylko jak najmniejszą jego część i dodatkowo zrobić prześwietlenie korony daglezji. Trzeba wyciąć kilkanaście gałęzi z całego drzewa, wybierając równomiernie z całego drzewa miejsca najbardziej zagęszczone. Wyboru dokonywać z rozwagą i przy obserwacji całego drzewa z różnych miejsc. Łatwiej będzie pogodzić się z utratą kilku gałęzi niż w przyszłości z większym złamaniem. Pozdrawiam Przemysław Sochański

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE