Jak rozmnożyć jukę doniczkową? [Porada eksperta]

2019-07-17 7:59
Juka gwatemalska
Autor: Konrad Kalbarczyk

Mam w domu jukę, która wyrosła do sufitu. Co mogę z nia zrobić? Słyszałem, że można pociąć pień juki na fragmenty i wsadzić do ziemi. Jak się to robi i kiedy?

Radzi: Anna Skórkowska

Architekt krajobrazu ze specjalizacją "zieleń zabytkowa". Od lat pisze i redaguje teksty o zakładaniu, urządzaniu i pielęgnacji ogrodów. Fascynuje ją tradycyjne ogrodnictwo i rolnictwo, bo zapomniane dziś metody uprawy roślin - nawet w naszym "zchemizowanym" trującym świecie - pozwalają nieco lepiej żyć.

Juki rozmnażają się łatwo. Można to zrobić na kilka sposobów.

1. Najprościej jest wczesną wiosną oddzielić od rośliny macierzystej młody odrost. Robimy to przy pomocy ostrego noża, dbając by powierzchnia cięcia była jak najgładsza. Ranę na roślinie macierzystej smarujemy rozdrobnionym węglem drzewnym (można go rozgnieść w moździerzu) albo np. Funabenem. Liście wyrastające w pobliżu dolnego końca sadzonki usuwamy i pozostawiamy roślinę przez kilka godzin, by tkanki obeschły. Następnie możemy umieścić sadzonkę w naczyniu z wodą, a gdy wypuści korzonki, posadzić w podłożu dla juk i dracen (do nabycia w sklepach ogrodniczych). Możemy też zanurzyć jej koniec w ukorzeniaczu i umieścić w wilgotnym piasku. Doniczkę okrywamy namiotem z folii (np. przezroczystą torebką), co zmniejszy parowanie podłoża i zatrzyma wodę wydzielaną przez roślinę, w ten sposób zapewnimy sadzonkom wysoką wilgotność powietrza. Trzeba co jakiś czas zdejmować folię by przewietrzyć roślinę. Temperatura w pomieszczeniu powinna wynosić powyżej 20 st.C. Sadzonki ukorzenią się po 4-6 tygodniach.

2. Innym sposobem jest ukorzenianie przez odkład powietrzny. Aby uzyskać taką sadzonkę "pień" juki owijamy na wybranej wysokości wilgotną ligniną, torfem albo mchem (czasami do nabycia w sklepach ogrodniczych) a następnie folią spożywczą albo po prostu torebką foliową i zawiązujemy powyżej i poniżej (jak cukierek). Dbamy, by lignina była stale wilgotna Po około miesiącu rozeta powinna mieć już własne korzenie. Wówczas odcinamy ją od rośliny macierzystej i sadzimy do donicy.

3. Jeżeli chcemy uzyskać kilka nowych roślin, możemy oprócz sadzonki z wierzchołka przygotować jeszcze kilka z pędu głównego nazywanego "pniem". W tym celu dzielimy go na kawałki nie krótsze niż 10 cm, ale wyposażone przynajmniej w jeden zdrowy pączek czyli oczko. Dolną powierzchnię cięcia każdej z sadzonek zanurzamy w ukorzeniaczu, a górną smarujemy węglem drzewnym (która powierzchnia cięcia jest dolna, a która górna poznamy po tym, że pączek zawsze skierowany jest w kierunku górnej) i umieszczamy je w podłożu. Okrywamy doniczki folią i ustawiamy w ciepłym, dość jasnym ale nie słonecznym miejscu.

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE