Choroba grabów [Porada eksperta]

2018-12-06 14:26

Mój żywopłot z grabów, który ma dwa lata zamiera - liście robią się rdzawe. Co może to powodować?

Radzi: Agnieszka Mike-Jeziorska

Jest absolwentką SGGW, wydziału Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu. Jej pasją są rośliny i obserwacja przyrody. Już na studiach zajmowała się zakładaniem i pielęgnacją ogrodów oraz florystyką. Popularyzacja ogrodnictwa i przekazywanie wiedzy ogrodniczej innym sprawia jej wielką satysfakcję. Tworzy też fotograficzne portrety roślin.

Jeśli ordzawieniu towarzyszy osłabiony wzrost roślin, najprawdopodobniej mamy do czynienia z pordzewiaczem grabowym (Tegonotus depressus). Jest to szpeciel - drobny roztocz o ciele długości ułamka milimetra, niewidoczny więc raczej gołym okiem. To, co możemy zaobserwować, to właśnie ordzawienia na liściach oraz zahamowanie wzrostu. Pierwsze zmiany można zaobserwować już w lipcu, a w sierpniu liście rośliny są już całe rdzawobrązowe. Już wiosną, zimujące samice żerują w pąkach, a gdy temperatura przekroczy 10 st.C, samice wychodzą z pąków (wówczas jest to najlepszy moment, aby je zwalczyć) i składają jaja w pobliżu nerwów, na spodniej stronie młodych liści. Szkodniki te żerują na roślinach już od maja, kiedy na świat przychodzi kolejne pokolenie szkodnika (w ciągu roku może być nawet 10-11 pokoleń, stąd ich wysoka szkodliwość). Roztocza żerują na spodniej stronie liści, dlatego ich zwalczanie jest dość trudne i tak istotne jest, aby opryski wykonać w odpowiednim momencie, czyli w okresie pękania pąków liściowych, wiosną. Opryski wykonujemy najczęściej dwukrotnie, w odstępie 7-10 dni. W tym celu można zastosować preparaty chemiczne np. LambdaCe Z 050 CS, Karate Zeon 050 CS, KUNG-FU 050 CS (każdorazowo dokładnie zgodnie z instrukcją dołączoną do preparatu). Opryski można wykonać już teraz, ale mogą one nie dać pożądanych efektów, gdyż uda nam się w ten sposób wytępić zaledwie część pordzewiacza. Życzę powodzenia!

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE