
Od lat jej życiem rządzą storczyki i ich fotografowanie. W niewielkim mieszkaniu zgromadziła już ponad 700 gatunków. Nie ma już miejsca na kolejne, te obecne rozrastają się, a i tak nie potrafi się oprzeć kolejnym okazom. To rośliny wymagające sporo wiedzy o ich naturalnych siedliskach i nieco innego podejścia do uprawy kwiatów.
To prawdopodobnie efekt żerowania jakichś ssących szkodników. Obawiam się, że zmycie ich niewiele da, ponieważ mogą siedzieć już w środku liścia i pewnie naskładały mnóstwo jajeczek. Najlepszym sposobem będzie chyba zastosowanie jakiegoś systemicznego preparatu, np. Confidor. W sklepach ogrodniczych jest sporo takich preparatów, proszę pytać o środek systemiczny na owady ssące.
Inne porady tego eksperta