Spis treści
Duże zmiany w branży meblarskiej. Chodzi o zdrowie
6 sierpnia 2026 roku wejdzie w życie rozporządzenie Komisji Europejskiej (2023/1464) przyjęte jeszcze w 2023 roku, dotyczące formaldehydu i substancji uwalniających formaldehyd. Dotyczy ono producentów mebli i wyrobów drewnopochodnych - po 6 sierpnia będą musieli stosować technologie, które obniżą poziom formaldehydu do poziomu zbliżonego do występującego naturalnie.
Zobacz także: Polska branża meblarska tonie w długach. Nie wytrzymuje konkurencji z zagranicą?
Korzyści zdrowotne dla konsumentów są oczywiste. Są jednak przedstawiciele branży, którzy już teraz widzą, że dla producentów zmiany nie będą oznaczać wyłącznie nowych kosztów, obowiązków i inwestycji. Przekonują, że wyższe standardy, odpowiednie oznaczenia i certyfikaty dla produktów to większe zaufanie klientów. Co więcej, wdrożenie zmian ma zapewnić dostęp do wszystkich rynków Unii Europejskich. Spełnienie wymagań raportowania ESG to kolejna wymieniana korzyść biznesowa. Dlatego też część europejskiej branży meblarskiej zaczęła wdrażać zmiany już teraz.
Formaldehyd jest naturalnym produktem ubocznym procesów biologicznych i chemicznych, który występuje w owocach, warzywach oraz mięsie. Surowe drewno zawiera jedynie śladowe ilości formaldehydu, znacznie poniżej poziomów uznawanych za toksyczne. W przemyśle drzewnym formaldehyd jest wykorzystywany do produkcji płyt, takich jak płyty wiórowe i MDF. Powszechnie stosowane są również żywice na bazie formaldehydu, które łączą cząstki drewna w trwałe panele. W rezultacie materiały drewnopochodne mogą uwalniać niewielkie ilości formaldehydu. Formaldehyd jest silnym alergenem, a jego stosowanie podlega coraz większym ograniczeniom.
Przepisy dotyczą wszystkich podmiotów działających w branży meblarskiej czy drzewnej, w tym producentów komponentów takich jak płyty wiórowe i pilśniowe (MDF, HDF), sklejki, materiały laminowane, czyli tych, w których powszechnie stosuje się substancje wiążące zawierające formaldehyd. Dla producentów oznacza to konieczność zmiany stosowanych klejów, lakierów i żywic na niskoemisyjne, postawienie na wysokiej jakości, certyfikowane materiały, ale też zmiany w procesie produkcji
– tłumaczy Cristian Delaere z belgijskiej firmy Unilin Panels.
Utrudnienia dla architektów i wykonawców?
Architekci, wykonawcy i projektanci będą musieli wziąć pod uwagę wprowadzane zmiany i mogące wynikać z tego opóźnienia i trudności, zwłaszcza jeżeli są w trakcie długotrwałej realizacji projektów. Po stronie producentów będzie odpowiednia komunikacja o dostępności produktów i odpowiedniej emisji formaldehydu.
Zobacz także: Marzysz o meblach na wymiar? Te wskazówki pomogą Ci wybrać najlepsze materiały i rozwiązania