Został ci pellet z zeszłej zimy? Sprawdź go, zanim wsypiesz do pieca

Po poprzedniej zimie zostało ci kilka worków pelletu? Nie oznacza to, że przed nowym sezonem trzeba kupować cały zapas od początku. Pellet sprzed roku nadal może nadawać się do palenia, ale tylko jeśli był właściwie przechowywany. Zanim wsypiesz go do zasobnika, sprawdź granulki, dno worka i opakowanie. Kilka oznak zdradzi, czy opał dobrze przetrwał lato.

Dłonie osoby trzymającej garść drewnianego pelletu nad otwartym workiem. O jakości opału przeczytasz na Muratordom.
Autor: DewaldKirsten/ Getty Images

Czy można palić pelletem z zeszłego roku?

Tak. Pellet, który został z poprzedniego sezonu grzewczego, może nadal nadawać się do palenia. Sam fakt, że został kupiony rok wcześniej, nie oznacza, że stracił swoje właściwości.

Znacznie ważniejsze jest to, gdzie spędził wiosnę i lato. Kilka szczelnie zamkniętych worków pozostawionych w suchej kotłowni to zupełnie inna sytuacja niż zapas przechowywany w wilgotnej piwnicy albo garażu, w którym worki stały bezpośrednio na posadzce.

Największym problemem jest bowiem wilgoć. Pellet drzewny może ją pochłaniać, a po zawilgoceniu granulki pęcznieją, tracą twardość i zaczynają się rozpadać. Dlatego przed rozpoczęciem sezonu grzewczego warto otworzyć przynajmniej kilka worków i sprawdzić ich zawartość.

Polecamy: Pellet po 2000 zł i więcej. Oszuści kuszą znacznie niższymi cenami. Policja informuje: "Stracił 5 tysięcy złotych"

Czy pellet ma termin ważności?

Na worku pelletu nie znajdziemy „terminu przydatności” działającego tak jak w przypadku żywności. Dobrze przechowywany pellet może zachować swoje właściwości również przez kolejny sezon.

Liczy się przede wszystkim jakość paliwa. W przypadku pelletu ENplus kontrolowane są m.in. wilgotność, trwałość mechaniczna, ilość drobnych cząstek, gęstość nasypowa oraz wartość opałowa. Maksymalna wilgotność pelletu klas ENplus A1 i A2 wynosi 10%.

To ważne także przy ocenie pelletu, który długo leżał w domu. Jeżeli granulki są nadal twarde, zwarte i suche, a na dnie worka nie ma dużej ilości rozdrobnionego materiału, sam wiek opału nie powinien być powodem do jego wyrzucenia.

Największy problem? Wilgoć

Pellet powstaje ze sprasowanego surowca drzewnego i powinien być chroniony przed wodą oraz nadmierną wilgocią. Wytyczne ENplus dotyczące magazynowania również wskazują na konieczność ochrony paliwa przed wilgocią i zanieczyszczeniami.

Problem może zacząć się na przykład wtedy, gdy worek został uszkodzony, stał na mokrej posadzce, został zalany albo przez długi czas znajdował się w bardzo wilgotnym pomieszczeniu.

Po kontakcie z wodą granulki mogą pęcznieć i rozpadać się. W worku pojawia się wtedy coraz więcej drobnego materiału przypominającego trociny. Taki pellet może również utrudniać pracę automatycznego systemu podawania paliwa.

Jak sprawdzić pellet z zeszłego roku?

Nie trzeba od razu wykonywać specjalistycznych badań. Na początek wystarczy otworzyć worek i dokładnie obejrzeć zawartość.

Sprawdź przede wszystkim cztery rzeczy:

  • granulki - powinny być twarde i zachowywać swoją zwartą formę;
  • dno worka - duża ilość pyłu, trocin i rozkruszonego pelletu może świadczyć o pogorszeniu jego jakości;
  • wilgoć - miękkie, napęczniałe lub rozpadające się granulki są sygnałem ostrzegawczym;
  • opakowanie - zwróć uwagę na rozdarcia, ślady zalania i wilgoć wewnątrz worka.

Jeżeli masz kilkadziesiąt worków, nie sprawdzaj tylko tego leżącego na samej górze. Otwórz również worki z dolnych warstw, szczególnie te, które znajdowały się najbliżej posadzki, ściany czy bramy garażowej.

Duża ilość drobnych cząstek nie jest zresztą obojętna dla jakości paliwa. W wymaganiach ENplus ich udział jest jednym z kontrolowanych parametrów, podobnie jak trwałość mechaniczna pelletu.

Czytaj również: Koniec z pelletem niskiej jakości na rynku. Nowa ustawa zmieni zasady sprzedaży opału

Czy można wysuszyć mokry pellet i wrzucić go do pieca?

Lepiej nie traktować takiego pelletu jak pełnowartościowego paliwa. Problem polega na tym, że po kontakcie z wodą granulat może stracić swoją pierwotną strukturę.

Rozsypanie zawilgoconego pelletu i pozostawienie go do wyschnięcia usunie część wody, ale nie sprawi, że rozpadnięty materiał ponownie zamieni się w twarde granulki o pierwotnych właściwościach.

Szczególnie ostrożnie trzeba podchodzić do mocno rozdrobnionego pelletu w kotłach z automatycznym podajnikiem. Najbezpieczniej stosować paliwo zgodne z wymaganiami określonymi przez producenta konkretnego kotła.

Czy pellet może spleśnieć?

Jeżeli pellet przez wiele miesięcy miał kontakt z wilgocią, trzeba sprawdzić nie tylko jego strukturę, lecz także wygląd i zapach.

Niepokojące są ślady zawilgocenia, nietypowy zapach, przebarwienia oraz widoczne zmiany na powierzchni materiału. W takiej sytuacji nie należy zakładać, że opał jest w porządku tylko dlatego, że część granulek nadal wygląda normalnie.

Szczególną ostrożność warto zachować w przypadku worków, które zostały zalane albo były uszkodzone i przez długi czas znajdowały się w wilgotnym pomieszczeniu.

Jak przechowywać pellet, żeby wytrzymał do następnego sezonu?

Jeśli po sezonie zostało kilka czy kilkanaście worków, przede wszystkim trzeba zabezpieczyć je przed wodą i wilgocią. Nie warto stawiać pelletu bezpośrednio na posadzce, zwłaszcza w piwnicy lub garażu. Bezpieczniej ułożyć worki na suchej palecie lub innym stabilnym podwyższeniu.

Trzeba również uważać, żeby nie uszkodzić foliowych opakowań. Nawet niewielkie rozdarcie może sprawić, że podczas wielomiesięcznego przechowywania pellet będzie bardziej narażony na warunki panujące w pomieszczeniu.

Dobrym rozwiązaniem jest też stosowanie prostej zasady: najpierw spalamy najstarszy pellet. Jeśli jesienią dokupujemy opał, worków z poprzedniego sezonu nie chowajmy pod nową dostawą.

Inaczej wygląda magazynowanie większych ilości pelletu luzem. W przypadku specjalnych magazynów i silosów trzeba uwzględnić wymagania dotyczące ich konstrukcji, wentylacji oraz bezpieczeństwa. Wytyczne ENplus zwracają też uwagę na okresowe opróżnianie i czyszczenie magazynów pelletu, ponieważ drobne frakcje mogą z czasem gromadzić się w ich dolnej części.

*Artykuł powstał przy wykorzystaniu AI. 

Debata Muratora: Gaz, prąd, pellet? Jak mądrze wybierać energię do domu?
Materiał sponsorowany
Murowane starcie
Ogrzewanie – podłogowe czy grzejniki? MUROWANE STARCIE