Cena pelletu w październiku: od 1890 do 2500 zł za tonę. Stawki wzrosły o 1,7 procent

Sezon grzewczy wymusza konkretne decyzje, a ceny pelletu u producentów i w marketach potrafią zaskoczyć. Podpowiadamy, gdzie szukać oszczędności i na jakie aspekty zwrócić uwagę, by kupić opał dobrej jakości. Sprawdzamy również, jak aktualne stawki zmieniły się względem poprzedniego miesiąca.

Dłoń osoby trzymającej garść jasnego pelletu drzewnego nad stosem opału. O cenach pelletu przeczytasz na Muratordom.
Autor: Kalbar

Ile kosztuje pellet? Aktualne stawki na rynku

Obecna sytuacja na rynku pelletu pokazuje wyraźne zróżnicowanie cenowe, które jest uzależnione przede wszystkim od renomy producenta, posiadanych certyfikatów oraz formy pakowania. Analiza ofert rynkowych wskazuje, że ceny za tonę lub paletę pelletu wahają się w szerokim przedziale od 1890 zł do nawet 2500 zł. Przykładowo, w miejscowości Bukowina Tatrzańska (woj. małopolskie) za tonę pelletu z Tartaku Olczyk zapłacimy 2500 zł, podczas gdy producent ZANO z siedzibą w mieście Kraków (woj. małopolskie) oferuje paletę o wadze 990 kg za 1890 zł, choć jest to produkt bez certyfikatu ENplus.

Dla osób preferujących mniejsze zakupy, ceny pojedynczych opakowań są równie zróżnicowane. Najniższe stawki za worek 15 kg zaczynają się od 29 zł u producenta ZANO, przechodzą przez poziom 35 zł u producenta ANPOL w miejscowości Biskupice (woj. łódzkie), aż po kwoty rzędu 39,99 zł w dużych sieciach handlowych. Warto zauważyć, że przy pelletach klasy premium, takich jak GOLD Energy, cena za worek 15 kg w miejscowości Klęczany (woj. małopolskie) wynosi 36,30 zł, co przy zakupie tony przekłada się na wydatek 2420 zł.

Ceny pelletu w marketach budowlanych

Markety budowlane stanowią istotny punkt zaopatrzenia, szczególnie dla klientów potrzebujących opału "od ręki" w mniejszych ilościach. W Castoramie, dostępnej w całej Polsce przez sklep internetowy, pellet drzewny A1 6 mm oraz pellet marki Rezult kosztują 39,98 zł za worek 15 kg. Sieć OBI prezentuje nieco szerszy wachlarz cenowy – najtańszą opcją jest pellet drzewny BIO DP-14 w cenie 35,90 zł za worek 15 kg, natomiast za produkt z certyfikatem A1 ENPLUS trzeba zapłacić 39,99 zł za opakowanie tej samej wielkości.

W ofercie marketów budowlanych znajdziemy również opcje pełnopaletowe, które mają konkurować ze składami opału. Przykładowo, w OBI dostępny jest pellet Eurotaxpol PREMIUM A1 DIN+ w cenie 2349 zł za paletę o wadze 975 kg. Choć markety kojarzą się głównie z wygodą zakupu jednostkowego, ceny te pokazują, że przy większych zamówieniach mogą one stanowić alternatywę dla lokalnych dostawców.

Czytaj też: Kupił pompę ciepła i płacze? Eksperci prześwietlili krążące w sieci „rachunki grozy”

Ceny pelletu u producentów

Bezpośredni zakup u producentów często okazuje się najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem, o ile uwzględnimy koszty transportu lub możliwość odbioru własnego. Producent ANPOL z Biskupic oferuje pellet ENplus A1 w cenie 2099 zł za paletę 975 kg, co w przeliczeniu na pojedyncze opakowanie daje 35 zł za worek 15 kg (przy odbiorze własnym). Jest to cena konkurencyjna w stosunku do ofert pośredników.

Z kolei firma ZANO z Krakowa oferuje pellet drzewny będący mieszanką gatunków drewna w cenie 1890 zł za paletę 990 kg (66 worków). Producent ten oferuje również alternatywną formę konfekcjonowania – pellet w big-bagu o wadze 1000 kg można nabyć za 1750 zł. W obu przypadkach cena za worek 15 kg przy zakupie detalicznym wynosi 29 zł. Należy jednak pamiętać, że produkt ten nie posiada certyfikatu ENplus, co odróżnia go od droższych ofert konkurencji.

Gdzie taniej, gdzie drożej? Różnice między sprzedawcami i regionami

Analiza rynku wykazuje, że najniższe stawki za pellet oferują producenci, zwłaszcza w przypadku produktów nieposiadających międzynarodowych certyfikatów jakościowych. Składy opału i wyspecjalizowane sklepy, jak WoleBio w miejscowości Bydgoszcz (woj. kujawsko-pomorskie), oferują szeroki wybór marek, ale po wyższych cenach – tam pellet Barlinek kosztuje 2599 zł za paletę 990 kg. Dla porównania, PHU SKŁADPOL w miejscowości Skarżysko-Kamienna (woj. świętokrzyskie) ten sam pellet Barlinek sprzedaje za 2376 zł za paletę.

Różnice w cenach wynikają często z masy samej palety oraz logistyki. W miejscowości Wodzisław Śląski (woj. śląskie) firma Tomex oferuje pellet Olczyk za 2450 zł za paletę o wadze 1050 kg, podczas gdy w miejscowości Buczkowice (woj. śląskie) Skład Budowlany Jakubiec sprzedaje pellet Rodos za 2300 zł za tonę. Istotne różnice widać też w ofertach produktowych: pellet dębowy EkoPelet w Bydgoszczy kosztuje 2289 zł za paletę 975 kg, a pellet Laxa w Wodzisławiu Śląskim to wydatek rzędu 1820 zł, ale za znacznie mniejszą paletę o wadze 832 kg. Skład Złomostal w miejscowości Koszalin (woj. zachodniopomorskie) oferuje pellet bez podanej marki w cenie 2400 zł za tonę, co plasuje go w środkowej części zestawienia.

Czytaj też: Ten opał kosztuje 600–800 zł za tonę. Czy da się go użyć zamiast pelletu do ogrzewania?

Co wpływa na ceny pelletu w tym sezonie

Rynek pelletu jest pod silnym wpływem czynników sezonowych. Zwiększony popyt tuż przed i na początku sezonu grzewczego naturalnie usztywnia stawki sprzedawców. Kluczowym czynnikiem kształtującym cenę końcową pozostaje dostępność i koszt surowca drzewnego, a także rosnące koszty energii i transportu. W przypadku pelletu certyfikowanego, na cenę wpływają również koszty uzyskania i utrzymania certyfikatów ENplus A1 czy DINplus, które gwarantują powtarzalną jakość paliwa.

Istotnym elementem jest także logistyka. Ceny u producentów są atrakcyjne, ale wymagają doliczenia kosztów transportu, co przy mniejszych odległościach faworyzuje lokalne składy opału. Sprzedawcy w regionach górskich, jak Bukowina Tatrzańska, często muszą mierzyć się z wyższymi kosztami dostaw, co odzwierciedlają ceny detaliczne sięgające 2500 zł za tonę pelletu.

Czytaj też: Kupujesz nowy piec gazowy? Sam kocioł to niejedyny wydatek. Na jakie koszty musisz się przygotować?

Jak wybrać dobry pellet i nie przepłacić? Porady i oszczędności

Podstawowym kryterium wyboru wysokiej jakości pelletu powinny być certyfikaty ENplus A1 lub DINplus. Gwarantują one niską zawartość popiołu (poniżej 0,7%) oraz odpowiednią kaloryczność i wilgotność, co chroni nowoczesne kotły przed awariami i spiekaniem się paliwa na palniku. Przykładem certyfikowanych paliw są produkty marek Barlinek, Olczyk czy ANPOL. Wybierając tańsze alternatywy bez certyfikatu, jak te oferowane przez ZANO, warto upewnić się, z jakiego rodzaju drewna powstały, by uniknąć problemów z nadmiernym dymieniem czy zanieczyszczeniem kotła.

Aby zaoszczędzić na zakupie, warto rozważyć zamówienia całopaletowe zamiast pojedynczych worków, co zazwyczaj obniża cenę jednostkową. Innym sposobem jest zakup pelletu w big-bagach, co widać na przykładzie oferty za 1750 zł za tonę, o ile posiadamy odpowiednie warunki do przechowywania i transportu takiego opakowania do kotłowni. Warto również zwracać uwagę na masę palety – rynkowym standardem są palety o wadze od 832 kg do 1050 kg, co sprawia, że porównywanie cen wyłącznie "za paletę" bez sprawdzenia wagi może być mylące.

Jak zmieniły się ceny pelletu miesiąc do miesiąca?

Analiza danych rynkowych wskazuje na trend wzrostowy w segmencie paliw drzewnych. Zgodnie z indeksem PelletRadar, średnia cena pelletu za tonę w październiku ukształtowała się na poziomie 2396,67 zł. Jest to wyraźny wzrost w porównaniu do września, kiedy to stawka ta wynosiła 2357 zł.

Dynamika zmian cenowych w skali miesiąca wyniosła zatem +1,7%. Taki ruch cenowy jest charakterystyczny dla okresu jesiennego, kiedy rosnące zapotrzebowanie na opał przed nadchodzącą zimą skłania sprzedawców do korygowania cenników w górę. Dla inwestorów i właścicieli domów jest to sygnał, że odkładanie zakupów na późniejszy termin może wiązać się z koniecznością poniesienia dodatkowych kosztów.

Rozmowa Muratora: Ceny pelletu, Forum Ekonomiczne w Karpaczu
ROLKI