Spis treści
Od ponad roku obowiązują przepisy, które nakazują montaż czujników dymu. Przepisy narzuciły od 23 grudnia 2024 r. obowiązek montażu właścicielom nowo powstających domów i mieszkań. Od 1 stycznia 2026 r. obowiązek mają także właściciele i zarządcy wszystkich budynków handlowych, produkcyjnych i magazynowych. W kolejnych latach przepisy będą zaostrzane o kolejne obiekty, tak że w czujniki będą musiały być wyposażone wszystkie znajdujące się budynki, w których przebywają ludzie. W zasadzie nie zważając na przepisy każdy już teraz powinien się zaopatrzyć w taki rodzaj zabezpieczenia. Po prostu dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa.
Czujnik czujnikowi nierówny
W przypadku czujników tak jak i w przypadku innych dostępnych na rynku towarów różnią się one jakością. W tej branży mnóstwo jest firm, których nazwy laikowi niczego nie powiedzą. W gąszczu ofert, których liczba lawinowo wzrosła po wejściu w życie rozporządzenia naprawdę trudno się zorientować, który czujnik będzie tym właściwym. We wszystkich pojawiają się jakieś certyfikaty, normy i świadectwa. Jakie jest jednak ich znaczenie w kontekście zapewnienia jakości? Pamiętajmy, że kupując te urządzenia tak naprawdę powierzamy im własne życie. Ich jakość to nie suche oznaczenia a rzeczywiste badania i testy, które to potwierdzą, Jak to sprawdzić?
Zgodność z normą UE gwarancją jakości
Czujniki dymu do użytku domowego muszą posiadać certyfikat zgodności z europejską normą EN 14604:2005/AC:2008, w skróconej nazwie w Polsce jako PN-EN 14604. Norma określa m.in.:
- czułość sensora – szybkość reakcji na różne typy dymu – tleniący się i płomieniowy,
- głośność sygnału alarmowego - co najmniej 85 dB mierzone w odległości 3 metrów,
- odporność na kurz, temperaturę, wilgotność i zakłócenia elektromagnetyczne,
- odporność na fałszywe alarmy,
- trwałość źródła zasilania.
Certyfikacja czujek – komu zaufać?
Badania zgodności z normą prowadzą akredytowane laboratoria – wyłącznie one mają prawo potwierdzić, że dana czujka spełnia wymagania normy. Wynik takiej oceny stanowi podstawę do oznakowania produktu znakiem CE i wystawienia przez producenta Deklaracji Właściwości Użytkowych (DWU) zgodnie z rozporządzeniem CPR (UE 305/2011).
Niezależne jednostki certyfikujące to instytucje takie jak:
- CNBOP-PIB w Polsce,
- VdS i Kriwan (Niemcy),
- CNPP (Francja),
- ANPI/BOSEC (Belgia),
- Kiwa (Holandia).
Czujki dymu – jak wygląda oznakowanie?
Renomowany producent zawsze umieszcza na obudowie czujki i opakowaniu następujące informacje:
- znak CE – potwierdzenie, że produkt przeszedł pełną ocenę zgodności,
- numer certyfikatu i jednostki certyfikującej, np. CNBOP-PIB - 1438-CPR-0623, Kriwan - 1772-CPR-220530), która przeprowadziła ocenę zgodności
- nazwa i adres producenta
- numer i nazwa normy: EN 14604:2005/AC:2008.
- wyraźnie oznaczona data końca eksploatacji, określająca, kiedy czujka dymu powinna zostać wymieniona.
Jeśli tych informacji brakuje – produkt prawdopodobnie nie przeszedł prawidłowej certyfikacji lub nie został dopuszczony do obrotu na rynku UE.
Czujniki dymu z certyfikacją polskiej instytucji CNBOP-PIB można znaleźć na stronie Aktualnych wykazów certyfikatów autonomicznych czujek dymu i tlenku węgla.
Czujnik dymu – czego wymagać od producenta?
Producent czujnika dymu powinien dostarczyć lub udostępnić klientowi dokumentację wyrobu.
• Deklaracja Właściwości Użytkowych (DWU) – to najważniejszy dokument, który można zweryfikować na stronie producenta. Zawiera numer certyfikatu i odniesienie do normy EN 14604:2005/AC:2008 i badań laboratoryjnych, które zostały wykonane.
• Deklaracja Zgodności (DoC - Declaration of Compiance) – oficjalny dokument wydawany przez producenta, potwierdzający zgodność wyrobu ze wszystkimi mającymi zastosowanie dyrektywami i normami Unii Europejskiej, takimi jak np. Dyrektywa w sprawie urządzeń radiowych (RED) 2014/53/UE.
• Instrukcja obsługi w języku polskim – wymagana przepisami i niezbędna, aby użytkownik mógł prawidłowo zamontować i użytkować czujnik.
• Informacja o okresie użytkowania – czujka ze względu na swoją budowę i użytą technologię może być eksploatowana przez 10 lat od daty produkcji, po czym należy ją wymienić na nową.
Jakie oznaczenia potwierdzają wysoką jakość czujki dymu?
Oprócz obowiązkowej certyfikacji zgodnej z normą EN 14604:2005/AC:2008, część producentów decyduje się na uzyskanie dodatkowego europejskiego certyfikatu jakości „Q” (nie mylić z polskim, krajowym znakiem jakości Q) dla czujek dymu. Potwierdza spełnienie znacznie wyższych wymagań niż te wynikające z normy.
Znak Q dla czujek dymu został opracowany na początku XXI w. w Niemczech przez VdS, Kriwan i CNPP we współpracy z niemieckim stowarzyszeniem ds. ochrony przeciwpożarowej (VFDB). Przyznawany jest tylko czujkom, które pomyślnie przejdą rozszerzone testy trwałości, niezawodności i odporności na zakłócenia. Obejmują one m.in.:
- badania starzeniowe sensora i elektroniki w przyspieszonych warunkach środowiskowych,
- rygorystyczne testy odporności na kurz, parę wodną i zakłócenia elektromagnetyczne,
- kontrolę stabilności działania po wieloletniej eksploatacji,
- weryfikację żywotności zasilania przez 10+1 lat.
Znak Q jest dobrowolnym oznaczeniem jakości, stosowanym wyłącznie przez producentów, którzy utrzymują stały nadzór nad procesem produkcji i regularnie poddają swoje urządzenia ponownym badaniom kontrolnym. Dla użytkownika oznacza to, że czujka z symbolem Q nie tylko spełnia wymagania normy EN 14604:2005/AC:2008, ale została sprawdzona pod kątem długotrwałej niezawodności. To jedno z najbardziej wiarygodnych potwierdzeń jakości czujek dymu dostępnych na rynku europejskim.
Czego unikać przy wyborze czujki?
• brak oznakowania CE lub nieczytelny numer jednostki certyfikującej,
• brak nazwy producenta i adresu na obudowie urządzenia,
• niska cena bez podania danych certyfikacyjnych – może oznaczać brak badań,
• brak funkcji testu lub sygnalizacji uszkodzenia sensora
• brak polskojęzycznej instrukcji
• brak Deklaracji Właściwości Użytkowych na stronie internetowej producenta
źródło: Ei Electronics, gov.pl,
Zobacz także: Każdy dom może być smart - najpopularniejsze rozwiązania. Zdjęcia