Domy letniskowe muszą mieć taras
Nie będzie przesadą twierdzenie, że najważniejszym miejscem domu letniskowego jest taras. Jeśli pogoda dopisuje, spędza się na nim cały dzień – po to przecież wyjeżdżamy z miasta, żeby przebywać na łonie natury.
Ogladając projekty domów letniskowych, zwracajmy więc szczególną uwagę na taras – jego wielkość i połączenie z domem. Możliwych rozwiązań jest bardzo wiele. Najczęściej taras jest projektowany przy jednej z elewacji domu letniskowego – frontowej, bocznej lub tylnej. Jeżeli właśnie taki projekt domu wybierzemy, pamiętajmy, że o tym, czy taras będzie słoneczny, czy zacieniony, zadecyduje usytuowanie domku względem stron świata.
Większe możliwości daje taras przylegający do domu z dwóch stron – można na nim korzystać ze słońca dłużej i w różnych porach dnia. Taras wokół domu to świetny wybór, jeśli dom letniskowy stoi na większej działce i niezbyt blisko sąsiadów. Ciekawym przykładem takiego rozwiązania jest projekt Muratora Dla dwojga – DL01S. Dom letniskowy otacza drewniana galeria, na którą wychodzi się z trzech stron. Można wybierać miejsca nasłonecznione albo uciekać do cienia. Prosta ażurowa balustrada otacza domek jak ogrodzenie, zaznaczając bezpieczny teren zabaw dzieci. Takie połączenie tarasu z domem i wyraźne zaznaczenie jego granic nadaje mu charakter dodatkowej przestrzeni mieszkalnej.
Granicą tarasu może być nie tylko drewniana balustrada, ale również na przykład ściana albo murek (jak w Ameliówce – ML03). Ważną rolę odgrywa w nim także zadaszenie. Popularne i praktyczne sposoby na osłonięcie tarasu to szeroki ganek, weranda lub podcień (Calineczka – ML02, Złocisty – DL02S). Niektórzy wolą taras bez barierek ograniczających widok. Może być tylko częściowo osłonięty podcieniem albo okapem dachu, łagodnie wtapiający się w otoczenie – bardziej fragment ogrodu niż wnętrza (jak w Pawłówce – ML04). Taki taras można powiązać malowniczo na przykład z oczkiem wodnym lub dostosować jego kształt do rosnących obok domu drzew.
W domu letniskowym przyda się też kominek
Kolejna przyjemność, której w domu letniskowym nie warto sobie odmawiać, to kominek. Ma on także znaczenie praktyczne – pozwoli szybko nagrzać niewielki dom i sprawi, że będziemy do niego chętnie przyjeżdżać nie tylko latem. W domu Uroczysko – M06aS kominek jest usytuowany w centrum. W chłodne wieczory skupi wokół siebie letników, skutecznie napełniając wnętrze ciepłem. Z kolei kominek umieszczony przy ścianie zewnętrznej ma tę zaletę, że może mieć swój bliźniaczy odpowiednik od strony tarasu. Tak jest w Letniku – DL08S. Zewnętrzny kominek przedłuży wieczorne przesiadywanie przed domem i wzbogaci wakacyjne wrażenia o widok ognia i zapach grillowanych potraw.
Parterowe domy letniksowe
Domy letniskowe nie muszą być duże – luksusem jest kontakt z naturą, bliskość lasu, łąki czy rzeki lub własny trawnik. Dlatego poszukiwane są domki o bardzo małej powierzchni zabudowy, takie, które można zbudować na działce pracowniczej, zmieścić na już zabudowanym terenie albo skrawku ziemi wydzielonej z gospodarstwa. Im mniej miejsca zajmie dom, tym większy będzie ogród wokół niego.
Takie domy letniskowe projektuje się jak jachty – na niewielkiej przestrzeni musi się znaleźć wszystko, co potrzebne, aby spędzać miło czas, chronić przed niepogodą i wygodnie przenocować. Jakie są na to sposoby, można zobaczyć w prezentowanych projektach.
Rekordowe są pod tym względem projekty domów letniskowych: Calineczka – ML02 (29,4 m2), Romantyczny – DL04 (36,7 m2) czy Dla dwojga – DL01S (37,2 m2). We wszystkich wnętrze jest otwarte, połączone z kuchnią i zadaszonym tarasem, który funkcjonuje jako powiększenie pokoju dziennego. Uwaga na przejście między wnętrzem a tarasem! To droga intensywnego ruchu – będziemy tędy wnosić i wynosić fotele, stół, nie mówiąc o potrawach. Nawet w najmniejszym domku duże dwuskrzydłowe drzwi tarasowe nie są zbędnym wydatkiem – ułatwią życie.
Oszczędnością może być rezygnacja z drugich drzwi, na przykład w Calineczce – ML02 jedyne wejście do domu prowadzi przez taras. W małym parterowym domku rekreacyjnym oprócz przestrzeni dziennej musi się jeszcze znaleźć miejsce do spania i łazienka. Wydzielone pomieszczenia są zwykle bardzo małe, aby nie ograniczały powierzchni głównego pokoju. W łazience oczywiście będzie raczej natrysk, a nie wanna (dziecko można wykąpać w głębokim brodziku). Sypialnia jest zwykle osobna, ale może też być czymś w rodzaju alkowy. Jeżeli nie zamkniemy jej drzwiami, w domku będzie więcej powietrza i miejsca.