"Znikający" gabinet - nietypowe rozwiązanie na wydzielenie miejsca do pracy w salonie
Strefa dzienna w tym nowczesnym mieszkaniu to przede wszystkim miejsce relaksu i wypoczynku, które jednocześnie pełni funkcję gabinetu. Właściciele mieszkania nie chcieli jednak, by miejsce do pracy mocno rzucało się w oczy.
W związku z tym architekci postanowili maksymalnie powiększyć strefę dzienną i w sprytny, niesztampowy sposób wygospodarować w niej miejsce do pracy. Dzięki takiej aranżacji salonu udało się stworzyć "znikający" gabinet, który w razie potrzeby pojawia się w mieszkaniu i równocześnie szybko z niego znika, gdy nie jest potrzebny.
Podstawą zabudowy salonu jest drewniany kubik, który stanął w centralnej części strefy dziennej. W ten sposób miejsce do pracy zostało ukryte i odizolowane od reszty salonu.
Drewniana bryła jest bardzo funkcjonalna. Z jednej strony pełni funkcję szafy, natomiast od strony korytarza ukryta jest w niej wnęka, która służy jako siedzisko. Siedzisko może być wykorzystywane na kilka sposobów. Można na nim usiąść i założyć buty lub też odłożyć torebkę po wejściu do mieszkania.
Nowoczesne wnętrze w minimalistycznym stylu
Wnętrze apartamentu to stonowana kolorystyka, wysokiej jakości elementy wykończeniowe i klasyczne drewno. Na ścianach dominuje biel, która została przełamana naturalnym kolorem dębowej podłogi.
Wnętrze mieszkania cechuje klasyczny minimalizm. Brak tu zbędnych elementów dekoracyjnych, mimo to mieszkanie jest ciepłe i przytulne. Wszystko jest spójne i poukładane.