Spis treści
- Więcej kolorów i wzorów we wnętrzach
- Zasady urządzania modnych bogatych wnętrz "warstwowych"
- Przerobiona kostka z lat 70., wielka sofa i mnóstwo miejsca na książki i pamiątki
- Naturalne drewno, mocna czerń akcenty w kolorze musztardy i blue petrol
- Miks kolorów, wzorów i polska ceramika
- Ciemnozielona zabudowa i różowy kredens w kuchni
- 120-letnia sosnowa podłoga plus domieszka Orientu w kamienicy
Więcej kolorów i wzorów we wnętrzach
Wygląda na to, że to już koniec minimalizmu, beżowych wnętrz i estetyki typu quiet luxury. Tak ogłaszają magazyny i tendsetterzy i w Europie, i w USA. Nie oznacza to jednak prostego powrotu do przeładowanego maksymalizmu. Mocniejszy jest trend, który można określić jako bogate, warstwowe, kolekcjonerskie wnętrze: więcej koloru, wzoru, dekoracji, rękodzieła, antyków i rzeczy o wyraźnym, osobistym charakterze.
Główna zasada: wnętrze nie ma być zagracone ani zatłoczone - zdecydowanie przemyślane. Antyki i vintage zamiast zestawu mebli z jednej kolekcji. Współczesne wnętrze ma wyglądać, jakby powstawało przez lata.
Zasady urządzania modnych bogatych wnętrz "warstwowych"
- wzór wraca na duże powierzchnie — tapety, zasłony, meble
- łączymy stare + nowe — antyki, vintage i współczesny design razem;
- rzemiosło i unikaty zamiast rzeczy wyglądających seryjnie;
- ornament i dekoracyjny detal — frędzle, ceramika, mozaika, szkło artystyczne
- przeszłość bez historycznego zadęcia — draperie, łóżka z baldachimem, sztukaterie
- najważniejsze: bogactwo ma być kontrolowane
Pożądane we wnętrzach kolory to granatowy (navy), oliwkowa zieleń, oxblood, czyli krwista czerwień, a także śliwka, ciemny teal (czyli coś mięsdy niebieskim a zielonym), a także bordo i inne nasycone kolory - to one wracają jako sposób uzyskania luksusowego charakteru wnętrz. Jeśli zatem i Wy macie dość szarości, beży i minimalizmu, łapcie garść inspiracji. To prawdziwe polskie wnętrza, które doskonale oddają istotę trendu. Wszystkie opisywaliśmy ostatnio na naszych łamach dokładnie.
Przerobiona kostka z lat 70., wielka sofa i mnóstwo miejsca na książki i pamiątki
Dom kostka z lat 70. ma teraz kolorowe wnętrza. Zuzanna, magister sztuki, oraz Mieszko, architekt, stworzyli dla siebie i czwórki dzieci dom kolorowy, pełen dobrej energii i pozytywnych emocji. Przerobili z pomysłem wnętrza w typowej kostce z lat 70. Było ciasno i nisko, prawie klaustrofobicznie. Teraz jest po prostu fantastycznie! Dom ma 220 mkw powierzchni.
Salon i kuchnia powstały więc w miejscu starej kotłowni, pralni i pokoju gospodarczego. Ponieważ wysokość tych pomieszczeń miała ledwie 2,1 m, pogłębiliśmy nieco część tej przestrzeni, uzyskując dodatkowe centymetry – schodzi się tu po dwóch schodkach. Dzięki temu całość nie sprawia już klaustrofobicznego wrażenia. Zuzanna, właścicielka, poleca kolekcjonowanie sztuki i ozdabianie domu własnymi pracami, rodzinnymi fotografiami. W tym domu jest ich mnóstwo!
- Kupuj prace młodych adeptów sztuki. Będziesz mieć w domu wyjątkowe dekoracje, które z czasem mogą stać się cenne - radzi Zuzanna.
Kolorowe wnętrze domu typu kostka
Naturalne drewno, mocna czerń akcenty w kolorze musztardy i blue petrol
W tym mieszkaniu naturalne drewno, mocna czerń akcenty w kolorze musztardy i blue petrol tworzą wnętrze, które trudno przypisać do jednej stylistycznej szuflady. W domu o powierzchni 270 m2 w Toruniu, zaprojektowanym przez architektkę Beatę Mrówczyńską-Łozowską, właścicielkę pracowni Stacja Projekt, jest i uporządkowana baza, i sztuka, bujna zieleń i przedmioty o wyrazistym charakterze. Efekt jest daleki od katalogowej perfekcji, a przestrzeń jest żywa.
Wielkoformatowe, abstrakcyjne obrazy w dużej mierze budują jego paletę kolorystyczną. Biel, błękity, żółcienie, róże i oranże pojawiające się na płótnach znajdują swoje echo w tekstyliach, meblach i drobnych detalach. Najlepiej widać to w salonie. Na tle jasnych ścian pojawia się obszerna sofa w odcieniu blue petrol, zestawiona z poduszkami w odcieniach musztardy i naturalnego beżu. Plecione pufy i miękkie koce wprowadzają z kolei fakturę i łagodzą współczesny charakter zabudowy. Dom nie próbuje być sterylną galerią. Sztuka funkcjonuje tu wśród książek, roślin, rodzinnych przedmiotów i codziennych sprzętów.
Zobaczcie to wnętrze i czytajcie dalej.
Miks kolorów, wzorów i polska ceramika
Oto mieszkanie w Redzie, blisko lasu, w spokojnej dzielnicy o nazwie Betlejem. Jasne, z oknami od południa i północy. Najpierw Nicole, która tu zamieszkała, urządziła je w stylu skandynawskim, w bielach i szarościach. Jednak kiedy urodził się synek Bruno, zapragnęła kolorów. Główną inspiracją do zmian była wizyta… na strychu domu rodziców jej partnera Kacpra.
I tak postanowiła urządzić swoje mieszkanie w stylu vintage, ale nie byłaby sobą, gdyby trochę nie zaszalała, nie zamieszała. Bo przecież nie chodzi o to, żeby zamieszkać w muzeum, tylko uczynić swój dom miejscem miłym i wygodnym, ale też jedynym w swoim rodzaju. Ściany pomalowała więc energetyczne kolory farbami Tikkurila, a na niektórych położyła wzorzyste tapety z Pixers.pl. Stały się świetnym tłem do ekspozycji polskiej ceramiki i porcelany vintage. Zobaczcie to wnętrze i czytajcie dalej.
Mieszkanie Nicole pełne pereł z PRL
Ciemnozielona zabudowa i różowy kredens w kuchni
Kto powiedział, że kuchnia musi być w drewnie lub stonowanych kolorach? Tu jest różowy kredens, parkiet i ciemna zieleń. To mieszkanie w kamienicy.
- W zasadzie pomysł na aranżację wyszedł od starego kuchennego kredensu, który trafił do mnie przed laty z mieszkania rodziców znajomych - opowiada właścicielka. - Wiele lat czekał na swoją wielką chwilę. Teraz, odnowiony i pomalowany na kolor zgaszonego różu jest głównym meblem w kuchni.
Kolejną rzeczą, która jako pierwsza była brana pod uwagę był... wzór tapety, którą wyłożono wnęki okienne i ścianę nad blatem. To tapeta fizelinowa francuskiej marki Ugepa, wzór: Escapade.
Kuchnia z parkietem i starym kredensem pomalowanym na różowo jest dokładnie taka, jaką wymarzyła sobie właścicielka. Udało się zachować nie tylko przedwojenny parkiet, ale też poddać renowacji stary kuchenny kredens, od którego trudno oderwać wzrok. Odnowy doczekały się także m.in. stolik po babci i biblioteczka. Zestawiono je z robioną na wymiar nowoczesną zabudową z frontami w odcieniu ciemnej, zimnej zieleni.
Kuchnia w kamienicy - parkiet i różowy kredens
120-letnia sosnowa podłoga plus domieszka Orientu w kamienicy
Lokal o powierzchni 60 m², usytuowany jest w jednej z łódzkich kamienic z początku XX wieku. Architektura budynku – wysokie sufity, przestronne okna i klasyczne detale – stały się więc punktem wyjścia dla projektantek.
Jednym z głównych motywów, który zainspirował projekt, była architektura Bliskiego Wschodu. Właścicielka mieszkania spędziła wiele lat w Kuwejcie, co niewątpliwie wpłynęło na projektowanie przestrzeni.
Choć są tu stonowane, złamane beże i naturalne drewno oraz kamień, które wprowadzają do mieszkania ciepło, to jednocześnie pozwalają na wyeksponowanie mocnych detali. Kluczowym elementem wnętrza, który wzmacnia autentyczność przestrzeni, jest ponad 120-letnia sosnowa podłoga. Została starannie odrestaurowana, aby w pełni oddać ducha budynku.
Mieszkanie w kamienicy inspirowane Orientem i z drewnianą podłogą