Projektanci potwierdzają ograniczanie górnej zabudowy. Jednocześnie popularne stają się także szafki przypominające tradycyjny kredens. Co z przechowywaniem? Często przenosi się do dolnej zabudowy i szaf na zapasy; pojawiają się też meble pośredniej wysokości, a na ścianie zostają tylko lekkie półki, dekoracyjny kamień, płytki, tapety i wyraziste okapy. Poniżej: konkretne pomysły i przykłady aranżacji. Oto kuchnia bez górnych szafek.
- Jedna lub kilka lekkich półek.Służą na używane na co dzień naczynia, ceramikę i sztukę. I tak np. cienką półkę możemy powiesić w miejscu, gdzie kończy się okładzina lub kafelki nad blatem. To może być również miejsce do eksponowania np. obrazu. Uwaga, jeśli zdecydujesz się na to rozwiązanie, pamiętaj: ważne są światło, odsłonięta ściana i starannie dobrane przedmioty na półkach. Wszystko przecież będzie "na widoku".
Głębokie szuflady w dolnej zabudowie - pojemna wyspaTo tu, a nie w szafkach wiszących będą mieszkać talerze, garnki i codzienne wyposażenie. Szuflady są lepsze niż szafki, bo łatwiej się tu robi "przegląd zawartości". Ale półki też się sprawdzą. Warunek: duża wyspa, która zmieści wszystko.
- Słupki, szafy spiżarniane i osobna spiżarnia.Większy magazyn skupia się w jednej części pomieszczenia, często obok lodówki. Dzięki temu ściana nad głównym blatem pozostaje wolna. Drugim rozwiązaniem jest pojemna wyspa z przechowywaniem.
- Kredensy i meble o pośredniej wysokości.Wiszące szafki mogą zastąpić meble o średniej wysokości. Chodzi o zabudowę wysokości około 150–160 cm. Kredens zapewnia zamknięte przechowywanie, pozostawiając ponad sobą fragment wolnej ściany. No i może wyglądać naprawdę efektownie.
- Dekoracyjna ściana i wyeksponowany okap.Tu pojawiają się najbardziej wyraziste przykłady: tapeta, okap z kamienia, a może z ceramiki? Kolorowy i widoczny. Zobaczcie - np. w modnym kolorze oxblood, czyli czerwono-brązowym?
- Układy mieszane.Część ściany zajmują zamknięte szafki, część — półki lub wolna powierzchnia. Takie połączenia to pełnoprawny wariant współczesnej kuchni.