
Od lat jej życiem rządzą storczyki i ich fotografowanie. W niewielkim mieszkaniu zgromadziła już ponad 700 gatunków. Nie ma już miejsca na kolejne, te obecne rozrastają się, a i tak nie potrafi się oprzeć kolejnym okazom. To rośliny wymagające sporo wiedzy o ich naturalnych siedliskach i nieco innego podejścia do uprawy kwiatów.
Witam. Gdy roślina jest pozbawiona korzeni (storczyk drugi), to nie ma czym pobierać wody i w efekcie liście tracą turgor. W sytuacji braku korzeni można próbować reanimacji w keramzycie: http://www.orchidarium.pl/forum/read.php?f=0&i=17243. Rośliny nie są "zaprogramowane" na podlewanie co tydzień. Trzeba je podlewać wtedy, gdy tego potrzebują, a oznaką tej potrzeby są szarawe korzenie wewnątrz doniczki. Raz na tydzień w upały to może być za mało. Pączki mogą też się marszczyć z powodu niskiej wilgotności powietrza wokół rośliny. Zapalona lampka nic nie daje, szkoda energii. Do doświetlania potrzebne są silniejsze źródła światła. Do takiej lampki można ewentualnie wkręcić świetlówkę energooszczędną. Jeżeli na tym północnym parapecie stoją przy szybie to może wystarczyć, choć większa ilość światła na pewno byłaby korzystniejsza.
Inne porady tego eksperta