Objawy są dość charakterystyczne dla chorób grzybowych. Trudno zawyrokować, jaka to dokładnie choroba (fuzarioza, werticilioza, antraknoza, zamieranie pędów) i jaki grzyb zaatakował roślinę, patogenów tych jest bowiem mnóstwo. Plusem jest jednak możliwość takiego samego ich zwalczania i zapobiegania na przyszłość. Po pierwsze - ograniczyłabym podlewanie i od tej pory nawadniałabym dopiero, gdy podłoże będzie dość przeschnięte. Mimo wszystko fikusy nie lubią podłoża stale mokrego. Ponadto należy przyciąć chore końcówki pędów nieco poniżej miejsc występowania objawów. Na koniec zalecam oprysk i podlewanie preparatami grzybobójczymi, np. Kaptan Zawiesinowy 50 WP (2-10 g/1 litr wody) lub Rovral Flo 255 SC (2-5 ml/1 litr wody).