Spis treści
Architekt krajobrazu ze specjalizacją "zieleń zabytkowa". Pisała i redagowała teksty o zakładaniu, urządzaniu i pielęgnacji ogrodów. Fascynowało ją tradycyjne ogrodnictwo i rolnictwo, bo zapomniane dziś metody uprawy roślin - nawet w naszym "zchemizowanym" trującym świecie - pozwalają nieco lepiej żyć.
Domowy sposób na pozbycie się ziemiórek
Aby pozbyć się ziemiórek, proszę najpierw wypróbować sposób „domowy”: ząbek czosnku zalać litrem ciepłej wody i pozostawić na 4-5 godzin. Uzyskanym płynem (wyciągiem) podlać roślinę. Zabieg warto powtarzać kilkakrotnie, bo dorosły osobnik składa jaja w ziemi po 4-7 dniach z jaj wylęgają się larwy, które żerują w podłożu żywiąc się martwą materią, po 2 tygodniach larwy przekształcają się w poczwarki, a po kolejnych 3-4 dniach przepoczwarczają się w dorosłe owady. Żyją one kilka dni. W tym czasie składają w podłożu jaja. Larwy najlepiej funkcjonują w wilgotnym środowisku – gdy jest zbyt sucho uszkadzają korzenie, powodując więdnięcie i żółknięcie roślin.
Jak wyglądają ziemiórki?
Ziemiórka pleniówka to drobna (2-4 mm długości), ciemna muchówka o długich nogach i czułkach oraz smukłym ciele. Z wyglądu przypomina nieco muszkę owocówkę. Postać dorosła nie jest dla roślin zagrożeniem, szkodliwe są natomiast żarłoczne larwy ziemiórki: długie (około 7 mm) i cienkie, mają przezroczyste ciało poza czarną głową. Samica ziemiórki składa jaja w wilgotnej glebie. Larwy wylegają się po kilku dniach.
Przeczytaj też: Zauważyłeś małe, białe robaczki w doniczce? To skoczogonki. Jak się ich pozbyć?
Jak ziemiórki szkodzą roślinom?
Larwy żerują wtedy korzystając z materii organicznej zawartej w glebie. Problem pojawia się, gdy po okresie dużej wilgoci dochodzi do przesuszenia bryły korzeniowej. Wystarczy, że okres suszy trwa 1-2 dni. Ziemiórki natychmiast poszukują pożywienia, które będzie zawierało wodę – najczęściej natrafiają na młode korzenie, szyjki korzeniowe i niezdrewniałe pędy. W skrajnych przypadkach ziemiórki mogą doprowadzić do całkowitego zniszczenia systemu korzeniowego.
Najbardziej zagrożone są młode rośliny, u których dopiero dochodzi do drewnienia korzeni. Uszkodzone organy roślin są podatne na porażenie przez patogeny grzybowe, bakterie i wirusy. Dlatego nawet zwalczenie owadów nie powoduje rozwiązania problemu. Rośliny, które zostały zaatakowane, w przyszłości warto dokarmiać nawozami z fosforem (powoduje nie tylko lepsze kwitnienie, ale przyśpiesza wzrost systemu korzeniowego), ograniczając natomiast azot.
Przeczytaj też: Na ratunek roślinom doniczkowym. Jakie szkodniki atakują najczęściej, jak je rozpoznać i zwalczać?