Chora trzmielina [Porada eksperta]

2013-01-10 13:10

Mam trzmielinę szczepioną na pniu w donicy, która stoi na balkonie. Od pewnego czasu jej liście zaczęły zmieniać kolor wygląda to jakby schły od końca do nasady i zaczynają odpadać. Zmniejszyłam ilość podlewania myśląc, że możne roślina była przelana ale nie zauważyłam zmian.

Chora trzmielina
Autor: Archiwum serwisu
Radzi: Agnieszka Mike-Jeziorska

Jest absolwentką SGGW, wydziału Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu. Jej pasją są rośliny i obserwacja przyrody. Już na studiach zajmowała się zakładaniem i pielęgnacją ogrodów oraz florystyką. Popularyzacja ogrodnictwa i przekazywanie wiedzy ogrodniczej innym sprawia jej wielką satysfakcję. Tworzy też fotograficzne portrety roślin.

Niezwykle nasilone, w ostatnim czasie opady deszczu przyczyniają się do silnych infekcji grzybowych roślin. Problem ten dotyczy zwłaszcza roślin, które narażone są na nieustające opady, a mają utrudniony odpływ wody deszczowej zarówno z części nadziemnych (krople wody długo utrzymują się np. na powierzchni liści), jak i korzeni (np. rośliny w donicach, szczególnie te, z niewielkimi otworami w dnie, przez które trudno odpływa nadmiar wody opadowej, zalegającej w obrębie korzeni). W tym przypadku podejrzewam porażenie przez szarą pleśń, którą powoduje grzyb Botrytis cinerea. W takim wypadku proponuję przede wszystkim przestawić roślinę w bardziej przewiewne miejsce, z dala od silnych opadów deszczu. Proszę również sprawdzić, czy odpływ nadmiaru wody z donicy nie jest utrudniony i woda nie zalega w dolnej części pojemnika. Może to być w przyszłości przyczyna silnego porażenia przez inne (odglebowe) choroby grzybowe lub bakteryjne. Należy również usunąć wszystkie porażone liście, a pozostała roślinę należy opryskać (1 lub 2 razy) jednym z preparatów grzybobójczych np. Rovral Flo 225 SC lub Sadoplon 75 WP, w stężeniu 0,2%, zgodnie z zaleceniami podanymi na etykiecie. Życzę powodzenia!

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE