Choinki w donicach: jak o nie dbać, by stały jak najdłużej [WIDEO]

2020-12-15 11:31 Anna Skórkowska
choinka
Autor: Marcin Czechowicz

Coraz więcej osób kupuje na Boże Narodzenie choinki w donicach zamiast drzewek ścinanych. Podpowiadamy jak zadbać o drzewka i co zrobić, aby choinka w donicy jak najdłużej była atrakcyjna.

Jako świąteczne choinki w donicach kupujemy już nie tylko tradycyjne świerki pospolite i srebrzyste czy jodły, ale także cyprysiki, niewielkie odmiany sosen, jałowce kolumnowe oraz jałowce szczepione na pniu i tworzące kuliste lub zwisające korony.

Choinka w donicy: przygotowanie drzewka przed Świętami Bożego Narodzenia

W naszym klimacie drzewa i krzewy zimozielone od października do marca przechodzą okres spoczynku. Nie przestają wprawdzie oddychać i pobierać wody z podłoża, ale ich funkcje biologiczne są bardzo spowolnione. Przeniesienie takiej rośliny – przystosowanej do życia na zewnątrz i związanej z rocznym cyklem pogodowym – do ciepłego pomieszczenia na dłużej niż sześć-siedem dni pobudzi ją do aktywności. Soki zaczną krążyć i pojawią się młode przyrosty. Najlepiej więc kupione drzewko, zanim ozdobi mieszkanie, pozostawić na zewnątrz, a wnieść do domu w ostatniej chwili.Jeżeli jest mróz, trzeba stopniowo przyzwyczajać roślinę do zmiany warunków – najpierw na dwa-trzy dni umieścić ją w jasnym pomieszczeniu, gdzie panuje temperatura 5-10 st.C, a do ciepłego wnętrza, które ma zdobić, wstawić jedynie na dwa-trzy najważniejsze świąteczne dni. Dzięki temu drzewko nie zostanie „przebudzone” i będzie je można wynieść po świętach do ogrodu czy na taras.

  • Jeżeli chcemy mieć choinkę, którą potem posadzimy w ogrodzie, roślina powinna mieć dobrze rozwinięty system korzeniowy, więc najlepiej kupić ją w dobrym sklepie ogrodniczym lub w szkółce drzew i krzewów. Często zdarza się, że drzewka są wykopywane z ziemi i wkładane do pojemników tuż przed sprzedaniem, a ich korzenie są krótko przycięte. Takie rośliny są równie nietrwałe jak te ścięte na plantacji.
  • Zanim zdecydujemy się na zakup, przyjrzyjmy się, czy na pędach nie ma suchych lub niezdrowo wyglądających igieł albo śladów żerowania szkodników.

>>Przeczytaj też:

Choinka w donicy: co z nią zrobić po Świętach Bożego Narodzenia

Pojemnik, w którym rośnie choinka, należy owinąć kilkoma warstwami tkaniny (jutowej albo innej), matą słomianą lub tekturą falistą, żeby zabezpieczyć korzenie przed mrozem. Miejsce powinno być zaciszne, ale nie w pełnym słońcu (od połowy stycznia promienie słoneczne operują bardzo silnie, pobudzając krążenie soków, a nocny spadek temperatury sprawia, że rozgrzane tkanki ulegają zniszczeniu). Jeśli roślina musi stać na słońcu, warto osłonić ją agrowłókniną lub siatką cieniującą, które można kupić w sklepie ogrodniczym.

Jeżeli choinka zbyt długo przebywała w cieple i jej stan spoczynku został przerwany (co poznamy po nabrzmiewaniu pąków na wierzchołkach pędów), przenieśmy ją do chłodnego, jasnego pomieszczenia, gdzie doczeka posadźmy roślinę w ogrodzie. Należy tak postępować ze wszystkimi roślinami kupionymi w kwiaciarniach, ponieważ zazwyczaj mają już przerwany spoczynek zimowy. Wcześniej, jeżeli były pokryte sztucznym śniegiem lub brokatem, trzeba je umyć ciepłą wodą (należy to zrobić jak najszybciej), bo farba uniemożliwia roślinie oddychanie, co powoduje zamieranie pędów.

Bardzo ważne jest podlewanie drzewek rosnących w pojemnikach – zarówno zimujących w pomieszczeniu, jak i na zewnątrz. Brak wody jest niebezpieczny zwłaszcza wtedy, gdy operuje słońce albo wieje wiatr, ponieważ to przyspiesza transpirację. Te rośliny, które przerwały okres spoczynku i wypuściły młode pędy, potrzebują więcej wilgoci.

>>Przeczytaj też:

Zobacz film: choinki nie lubią ciepłych pomieszczeń (mat. wideo: Dzień Dobry TVN/x-news)

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE