Czy naturalne surowce to przyszłość w budownictwie? Eksperci nie mają wątpliwości

2026-03-01 7:33 Materiał sponsorowany

Większość decyzji budowlanych podejmujemy raz w życiu, kierując się tempem, ceną i łatwością wykonania. Rzadziej zadajemy sobie pytanie, jak będzie funkcjonował dom po 20 czy 30 latach jego użytkowania. Tymczasem to nie reklama czy chwilowy trend ani rekomendacje wynikające z chęci uproszczenia procesu budowy, a właśnie upływ czasu weryfikuje jakość użytych materiałów do budowy konstrukcji.

Glika

i

Autor: Glika/ Materiały prasowe 1 / Dzięki połączeniu rzemieślniczego kunsztu, wieloletniego doświadczenia i naturalnych materiałów powstają produkty o wysokiej jakości i dużej trwałości

Domy buduje się na dekady, dlatego warto wrócić do podstaw i spojrzeć na budynek przez pryzmat takich czynników jak: mikroklimat, wilgotność powietrza, akustyka, stabilność temperatury czy odporność na błędy użytkowe, bo to one w głównej mierze oddziałują na nas – ich mieszkańców.

Tak dla naturalnych surowców 

W GLIKA od początku założyliśmy, że naturalność materiału nie jest hasłem, lecz decyzją technologiczną. Zależało nam na utrzymaniu bardzo wysokiego – jedynego w Europie – około 90-procentowego udziału naturalnej gliny w masie ceramicznej. To parametr, z którego nie rezygnujemy nawet kosztem tempa produkcji czy skali działania. Często inwestorzy wskazują nam, że masa ścian jest wadą. Rynek przyzwyczaił ich bowiem do lekkich, wysoko poryzowanych rozwiązań, które dobrze wyglądają w tabelach i przyspieszają prace murarskie. Dlatego zależy nam, by myślenie o budownictwie opierało się na poglądzie, że to glina odpowiada za akumulację ciepła, stabilność temperaturową i dobrą izolację akustyczną. Ciężka przegroda wykonana z naturalnej gliny działa jak bufor – zimą magazynuje ciepło, latem spowalnia nagrzewanie wnętrz. Efekt ten odczuwalny jest w codziennym użytkowaniu i znacząco wpływa na energooszczędność domu.

Warto zauważyć, że wiele budynków, które do dziś uchodzą za solidne i dobrze starzejące się, powstało właśnie z ceramiki wykonanej prawie w całości z gliny. Wystarczy spojrzeć na zabudowę Wrocławia czy Krakowa, gdzie ceglane mury odponad stu lat zachowują swoje właściwości konstrukcyjne i użytkowe, a także na obiekty poprzemysłowe – takie jak dawne elektrownie, browary czy magazyny – które z powodzeniem adaptowane są do nowych funkcji. Ich trwałość nie wynikała z zaawansowanych systemów technicznych, lecz z właściwości samego materiału, jakim jest naturalna glina, i jego przewidywalnego zachowania w czasie.

GLIKA

i

Autor: Glika/ Materiały prasowe

Wytrzymałość i jednorodność materiałowa

W GLIKA wierzymy, że zastosowanie ceramiki o wysokiej wytrzymałości na ściskanie pozwala w wielu przypadkach zmienić schemat, który od lat głosi, że mury ceramiczne pełnią głównie funkcję wypełniającą, a znaczna część obciążeń przenoszona jest przez elementy żelbetowe – wieńce, trzpienie czy nadproża. Nasze pustaki ceramiczne o wytrzymałości rzędu 25 N/mm2 umożliwiają bezpieczne przenoszenie znacznych obciążeń pionowych – nawet do ośmiu kondygnacji – co ogranicza konieczność nadmiernego „przeżelbetowania” ścian. Ograniczenie liczby elementów żelbetowych ma również wymiar praktyczny. Mniej wzmocnień oznacza prostsze detale konstrukcyjne, mniejsze ryzyko powstawania mostków cieplnych oraz większą jednorodność materiałową przegrody. W efekcie mur przestaje być jedynie wypełnieniem pomiędzy konstrukcją, a zaczyna pełnić realną funkcję nośną, co sprzyja przewidywalności zachowania budynku w długim okresie eksploatacji.

GLIKA

i

Autor: Glika/ Materiały prasowe

Postaw na tradycyjne, sprawdzone rozwiązania

Kolejnym aspektem, na który w GLIKA zwracamy szczególną uwagę, to wilgoć. Wiele nowoczesnych materiałów budowlanych charakteryzuje się wysoką porowatością, co sprzyja jej wchłanianiu i zatrzymywaniu, a nie regulowaniu. To zaś powoduje rozwój grzybów i pleśni, które potrafią ujawniać się wiele lat po zakończeniu budowy. Wentylacja i systemy techniczne mogą łagodzić skutki, ale nie zastąpią właściwości samego materiału, jakim jest glina. Coraz częściej inwestorzy rezygnują z tradycyjnych zapraw na rzecz pian i klejów. Są to rozwiązania wygodne i szybkie, jednak ich długoterminowe konsekwencje rzadko są przedmiotem szerszej refleksji. W GLIKA stawiamy na tradycyjną zaprawę cementowo - wapienną, która pozwala na szczelne spoiny, lepszą regulację wilgoci i większą trwałość całej przegrody.

Zdajemy sobie sprawę, że budowanie domu dla siebie z zastosowaniem naturalnych materiałów wymaga cierpliwości, zaufania do fizyki budynku i przyszłościowego myślenia. W GLIKA stawiamy na edukację i zmianę patrzenia z krótkofalowego na długoterminowe. Mamy na uwadze, że nie wszystko, co szybkie i lekkie, okazuje się trwałe. A to, co trwałe, bardzo często zaczyna się od prostych materiałów i świadomych wyborów. To wybór dla tych, którzy budują dom dla siebie i swoich dzieci – z myślą o kolejnych zdrowych pokoleniach, a nie o krótkim cyklu inwestycyjnym.