Jeśli umiejętnie dobierzemy gatunki roślin i będziemy je właściwie pielęgnować, to taki żywy parawan skutecznie ochroni nas przed wścibskimi spojrzeniami.
Żywopłoty strzyżone
czyli formowane wymagają regularnego przycinania (co najmniej dwukrotnie w ciągu roku). W ten sposób nadajemy im geometryczną formę , kontrolujemy też ich wysokość i szerokość. Strzygąc żywopłoty, niemal całkowicie pozbawiamy je kwiatów i owoców, które zdobiłyby rośliny rosnące naturalnie, jednak w zamian uzyskujemy zwartą, zieloną ścianę. Wysokość żywopłotów formowanych może wynosić od kilkudziesięciu centymetrów aż do kilku metrów, szerokość – zazwyczaj nie więcej niż 1 metr. Zajmują więc niewiele miejsca – cennego zwłaszcza w małych ogrodach.
Większość żywopłotów formowanych z krzewów liściastych nie zapewnia gęstej przesłony przez cały rok , chociaż są wyjątki: żywopłoty z grabu są gęste nawet w stanie bezlistnym, a żywopłoty z ligustra półzimozielone (w łagodne zimy pozostaje na nich część liści).
Jeżeli zależy nam na gęstej, całorocznej izolacji, warto zastosować żywopłot formowany z roślin zimozielonych.
Żywopłoty naturalne
czyli niestrzyżone (nieformowane) są mniej gęste niż formowane, ale można je „uszczelniać” od dołu, sadząc przed nimi niższe krzewy, na przykład przed rzędem leszczyn czy żywotników – rząd berberysów lub irg. Liściaste żywopłoty nieformowane zajmują w ogrodzie dużo miejsca – ich szerokość może wynosić od 1,5 do 4 metrów, a wysokość, nie ograniczana cięciem, taka jak rośliny, która go tworzy. Zaletą nieformowanych żywopłotów liściastych jest to, że mogą zdobić ogród kwiatami i owocami. Iglaste żywopłoty nieformowane, jeśli są sadzone z odmian kolumnowych , nie są szerokie i rosną szybciej niż formowane.
Jak długo trzeba czekać?
Uzyskanie gęstego żywopłotu formowanego wysokości 1,5 do 2 metrów zajmuje od 5 do 10 lat, żywopłotu nieformowanego – trochę krócej (2-8 lat).
Dla tych, którzy nie chcą czekać i nie mają czasu na zabiegi pielęgnacyjne, a chcą mieć 1,5 czy 2-metrowej wysokości żywopłot, najlepszym rozwiązaniem jest kupno roślin iglastych odmian kolumnowych żądanej wysokości. Żywopłoty z tych roślin nie wymagają strzyżenia, ale są dość drogie.
Gdzie sadzić?
Zazwyczaj nasze domy zwrócone są frontem do ulicy. Tam też znajduje się wejście na posesję i do budynku. Warto posadzić tam rośliny reprezentacyjne: gęste i zimozielone, takie jak na przykład cis – niewątpliwie jedna z najefektowniejszych roślin na żywopłoty lub choina kanadyjska – mało u nas spotykana, a warta rozpowszechnienia w ogrodach przydomowych.
Zwarte i gęste żywopłoty powinniśmy również sadzić wzdłuż boków działki graniczących z ulicą bądź drogą.
W części ogrodowej – bezpośrednio przy tarasach oraz przy ścieżkach – lepiej sadzić żywopłoty formowane. Szerokie żywopłoty naturalne z czasem trzeba przycinać, a wtedy przestają być dekoracyjne.
Żywopłoty liściaste nieformowane stosujmy raczej na obrzeżach działek, gdzie rzadziej się przebywa i jest więcej miejsca.