Była w dobrym stanie - wyłożona białą glazurą, z wanną obudowaną płytkami w takim samym kolorze. Zmieściła się jeszcze umywalka, a obok było miejsce na pralkę, i w.c. Część ściany nad wanną zajmował duży piec gazowy. W sumie sporo miejsca, ale łazienka wydawała się ciasna. Właściciele mieli dwa cele: powiększyć przestrzeń i ukryć brzydki piec.
Przed remontem
Przestrzeń. Za mała, źle wykorzystana, dająca wrażenie ciasnoty i braku konsekwencji w rozplanowaniu miejsca.
Wyposażenie. Urządzenia nie były stare czy specjalnie zużyte, ale niemodne, dobrane dość przypadkowo.
Instalacje. Widoczne przewody piecyka nie dodawały wnętrzu urody.
Zdaniem stylisty
To nam się podoba:
1. Półokrągła kabina narożna. Idealnie wypełnia przestrzeń, tworząc wygodne miejsce do wzięcia relaksującego prysznica. Jej wnętrze wyłożono tą samą mozaiką co ściany łazienki, dzięki czemu jest prawie "niewidoczna".
2. Pas bialej mozaiki na ścianach. Element dekoracyjny optycznie porządkuje i poszerza wnętrze.
3. Luksfery. Wpuszczają światło z doświetlonej kuchni, powiększając przestrzeń.
Zmiana miejsc
Wytycznym podporządkowano zdecydowane działania: pralka do kuchni, wanna do wyrzucenia, piec do kąta. Wszystko inne także z łazienki zniknęło,ściany i podłogę skuto do betonu. Boczna ściana została przesunięta tak, by ukryć za nią instalację podwieszonego sedesu. Dzięki niemu na wierzchu nie ma rur. Piecyk gazowy znalazł nowe miejsce nad w.c. jest teraz mniej widoczny. Wbudowano go w ściankę z płyty gipsowo-kartonowej.