Wolność potrzebuje rozmachu, natury i nieskrępowania. Wszystko to odnajdujemy w wyobrażeniach o dalekich, egzotycznych miejscach. Nie pozwólmy jednak zniewolić się biurom podróży, tęsknotę zamieńmy w inspirację - wspaniałe zielone spa stwórzmy we własnej łazience.
Nasz projekt to realizacja marzeń o lasach deszczowych. Łazienkę opanowały rośliny i naturalne materiały. Ton nadaje ogromna fototapeta z wyobrażeniem mięsistych, błyszczących liści. Wtóruje jej wysoki pęd fikusa, zaglądający tu z innego pomieszczenia, sugerujący tym samym, że las rozciąga się dalej. Podłoga w większości pomieszczenia pokryta jest drewnem merbau, po którym przyjemnie jest stąpać boso. Z tego samego materiału wykonano obudowę wolno stojącej wanny, blat pod umywalkę i wypełnienie półek wnękowych.
Bardzo ciekawie rozwiązana jest kwestia prysznica. Żadnych stopni, żadnych progów i widocznych barier. Obszar bezpośrednio narażony na działanie wody ograniczony został wyłącznie przezroczystymi taflami szkła. Brak brodzika nie stanowi kłopotu. Trzeba jednak pamiętać, by nadać podłodze lekki spad (1 cm na długości 1 metra) i przy ścianie w najniższym miejscu zainstalować syfon szczelinowy. Wrażenie jest takie, jakby prosto z drewnianej podłogi wchodziło się w strugi ciepłego deszczu. A po prysznicu chwila relaksu na miękkim pufie, szklanka zielonej herbaty i delikatny zapach kadzidełek. W końcu przecież urządzamy salon kąpielowy, gdzie oprócz ciała pielęgnuje się również duszę.
Dowiedz się więcej na temat:
Podoba ci się artykuł? Poleć innym
-
Tytuł publikacji:
"M jak mieszkanie"
-
Tekst:
Aleksandra Janiszewska
-
Zdjęcia:
Marcin Czechowicz
-
Aktualizacja:
12.07.2011
-
Projekt i stylizacja::
Kinga Zalewska-Stochmal