Smakuje jak szparagi, a zdobi ogród jak najpiękniejszy kwiat. To zapomniane warzywo to hit

Zapomniany rarytas o smaku szparagów, który jednocześnie zdobi ogród? Poznajcie modraka morskiego! Choć to bliski krewny zwykłej kapusty, jego wybielone pędy to prawdziwy przysmak, a okazałe, srebrzyste liście i chmura białych kwiatów czynią z niego zjawiskową ozdobę rabaty. Podpowiadamy, jak uprawiać tę niezwykłą, podwójnie użyteczną roślinę i jak wykorzystać ją w kuchni, by zaskoczyć gości.

Obok tradycyjnych, dobrze nam znanych warzyw, w przydomowych ogrodach coraz częściej pojawiają się też ciekawe nowości, dlatego warto wiedzieć, jak z nimi postępować i do czego można je wykorzystać. Jedną z takich nowinek jest między innymi mało jeszcze w Polsce znany, choć bardzo ceniony na zachodzie Europy modrak morski (łac. Crambe maritima), zwany też kapustą morską lub katranem. Ta niezwykła, blisko spokrewniona z kalafiorem i kapustą roślina, to wartościowe i ciekawe warzywo, którego środowiskiem naturalnym są wydmy i tereny położone w pobliżu słonych mórz i wybrzeży.

Przeczytaj też: Jak założyć niewielki warzywnik i co w nim uprawiać?

Jak wygląda modrak morski?

Modrak morski ma duże, niebieskozielone, czasem czerwonawo nabiegłe, pokarbowane i powcinane liście, osadzone na sztywnych, grubych, drewniejących u podstawy ogonkach i może przypominać wyglądem dobrze nam znany jarmuż. Pomimo iż należy do rodziny kapustowatych, jest rośliną wieloletnią, która na jednym stanowisku może pozostawać nawet 10-15 lat.

Jakie wymagania ma modrak morski i jak go uprawiać?

Modrak morski jest dość odporny na niskie temperatury (znosi mrozy do około -15 st. C) i doskonale znosi zasolenie podłoża. Najlepiej czuje się na terenach o umiarkowanym klimacie i podwyższonej wilgotności powietrza, dlatego tak dobrze radzi sobie na obszarach położonych w pobliżu morza.

Uprawa modraka nie jest trudna, ale żeby roślina mogła się prawidłowo rozwijać, musi mieć zapewnione odpowiednie warunki. W początkowym okresie wymaga też nieco więcej troski, niż w dalszych latach uprawy. Modrak musi mieć przede wszystkim zapewnione słoneczne lub lekko zacienione stanowisko oraz na żyzną, próchniczą, przepuszczalną i stale lekko wilgotną glebę, najlepiej o obojętnym odczynie pH. Wprawdzie w swoim naturalnym środowisku może rosnąć nawet na podłożu ubogim, ale w uprawie lepiej plonuje, jeśli ma zapewnioną glebę bogatą w składniki odżywcze (w sezonie wegetacyjnym roślinę warto też dodatkowo zasilać). Modrak jest też bardzo wrażliwy na suszę, dlatego nie może być narażony na choćby tymczasowy brak wilgoci w podłożu. Z tego względu w okresach bezdeszczowych bezwzględnie musi być nawadniany.

Przeczytaj też: Współrzędna uprawa warzyw: jakie warzywa sadzić obok siebie

Modrak morski - rozmnażanie

Rośliny do uprawy możemy pozyskać na kilka sposobów. Najprościej jest zdobyć i wysiać ich nasiona jesienią (w październiku) lub wczesną wiosną (w marcu) na rozsadniku, a po wykiełkowaniu rośliny przerwać lub przenieść sadzonki (4-5 liści) na miejsce stałe, sadząc w rozstawie 50 x 40 cm lub 70 x 40 cm. Innym sposobem jest uprawa modraka z gotowych sadzonek, wysadzanych do gruntu wczesną wiosną. Jeśli posiadamy już własny, dorodny egzemplarz modraka, możemy też rozmnożyć go za pomocą sadzonek pozyskanych z odrostów bocznych. Sadzonki 8-10 cm długości pobiera się wiosną i od razu sadzi na miejsce stałe w dobrze spulchnioną i wilgotną glebę. Modraka można również rozmnożyć przez podział kilkuletniej kępy (jesienią lub wiosną).

Modrak morski
Autor: Rob Wilkinson/ Getty Images Modrak morski

Co jest jadalne u modraka morskiego?

Częścią jadalną modraka są przypominające smakiem szparagi i zbierane wiosną młode pędy oraz ogonki liściowe, które wcześniej zostały poddane bieleniu. Pierwsze pędy można zbierać po 2-3 latach uprawy, gdyż wcześniej roślina musi się dobrze rozrosnąć i zadomowić. Przygotowania do zbiorów należy rozpocząć już jesienią, oczyszczając roślinę z pożółkłych liści i ściółkując wokół niej podłoże grubą warstwą słomy. Wczesną wiosną, na samym początku wegetacji, rośliny trzeba okopczykować i okryć ciemną folią lub ciemną włókniną. Zamiast foli na roślinach można też umieścić drewniane skrzynie lub duże donice i osłonić je liśćmi lub słomą tak, aby do wnętrza nie docierało żadne światło. W takich warunkach modrak szybko rozpoczyna wegetację, wypuszczając liczne, młode, białe pędy, które podobnie jak szparagi, należy systematycznie wycinać (najlepsze do zbioru pędy powinny mieć 15-20 cm).

W sprzyjających warunkach zbiory mogą trwać nawet kilka tygodni. Po ich zakończeniu z roślin zdejmuje się okrycia i rozgarnia kopczyki, umożliwiając im swobodny wzrost i rozwój. Po zbiorach, zwykle w maju, modrak zaczyna wypuszczać pędy kwiatostanowe, które jednak należy od razu usuwać, aby nadmiernie nie wyczerpywały roślin. Pozostawiamy je tylko wtedy, gdy planujemy pozyskać z modraków własne nasiona.

Jak przyrządzić pędy modraka?

Bielone, młode pędy modraka przyrządza się podobnie jak szparagi, zaraz po zbiorze gotując krótko w lekko osolonej wodzie i podając z masłem lub delikatnym, białym sosem. Młode liście można też spożywać na surowo, w postaci sałatek i surówek lub przygotowywać w formie jarzynki, podobnie jak szpinak.

Przyrządzając modraka na surowo, należy jednak pamiętać, że tak jak inne warzywa z rodziny kapustnych, może on powodować wzdęcia i nie każdy będzie mógł go w takiej postaci spożywać. Jeśli jednak nie istnieją żadne przeciwwskazania zdrowotne, to właśnie surowe, młode liście są najbardziej wartościowe, gdyż obok licznych związków mineralnych, posiadają też sporo witaminy C, która pod wpływem wysokiej temperatury ulega rozkładowi.

Warto wiedzieć
Modrak morski

Autor: www.thinkstockphotos.com/ Archiwum prywatne

Modrak morski

Modrak morski jako roślina ozdobna

Modrak morski mimo swojego użytkowego charakteru, bywa też czasami uprawiany w ogrodach jako roślina ozdobna. Jego duże, pokarbowane, niebieskozielone liście, wyglądają bowiem bardzo okazale i znakomicie prezentują się w kompozycjach rabatowych z innymi roślinami ozdobnymi.

Zobacz galerię zdjęć: Remont domu z lat 30. i wiejski ogród

Karina i Mariusz, poszukując idealnego miejsca dla swojej sześcioosobowej rodziny, zdecydowali się na remont starego budynku z lat 30. Z zewnętrznej ściany zrobili wewnętrzną, a ogród mają jak u babci. Przeczytaj, jak przebiegała metamorfoza tego domu.

#MuratorOgroduje: Sposoby na zdrowe rośliny kapustne
ROLKI