
Od zawsze zajmuje się ogrodami. Prowadzi firmę budującą stawy i ogrody w stylu naturalistycznym.
Laurowiśnia istotnie jest wybredna. Nie zapominajmy, że to zupełnie obcy gatunek. W naszym klimacie tylko chwyty marketingowe "trzymają" ten gatunek na rynku, mimo ostrzeżeń dendrologów. Są rejony w Polsce, jak doliny pod Wrocławiem i niziny pod Szczecinem, gdzie można robić eksperymenty z długowiecznością laurowiśni. Obeschnięte po zimie liście jeszcze nie są objawem obumarcia pędów. Proszę zaczekać. W maju okaże się, czy w kątach liści pojawią się pączki śpiące - być może roślina zregeneruje. Cięcie i tak jest konieczne, aby dać więcej szansy dolnym pączkom. Należy skrócić pędy o ok. 1/3. Gdy laurowiśnia odbija tylko od ziemi, jej szanse są znikome i zamiast patrzeć na dogorywający krzew lepiej go wymienić na inny gatunek. Laurowiśnię można uprawiać w pojemnikach, zakopywać je na lato w ogrodzie, a na zimę wstawiać do widnej szklarni lub nawet tunelu foliowego.
Polecany artykuł:
Inne porady tego eksperta