Zioła nie ustępują urodą roślinom ozdobnym. Mają ładny pokrój i intensywnie zabarwione liście, które u wielu odmian mogą być złote, purpurowe lub seledynowe. Często liście są dwubarwne albo pstre. To sprawia, że zioła tworzą interesujący element kolorystyczny na rabacie. Poza tym nie są trudne w uprawie i zazwyczaj łatwo się rozrastają.
Jakie stanowisko w ogrodzie dla ziół?
Dużo słońca - jest to warunek, który trzeba spełnić, żeby zioła dobrze rosły i miały aromatyczne liście. Wiele z nich pochodzi z rejonu basenu Morza Śródziemnego, gdzie zimy są łagodne, a lata gorące. Taki klimat odpowiada między innymi ziołom wieloletnim, takim jak: bylica estragon (zwanej po prostu estragonem), cząber górski, hyzop lekarski, koper włoski, lawenda wąskolistna, lebiodka pospolita, czyli oregano (które dziko rośnie również w Polsce), tymianek właściwy i szałwia lekarska, a także ziołom jednorocznym: bazylii pospolitej, czarnuszce siewnej, cząbrowi ogrodowemu, kolendrze siewnej, kozieradce pospolitej i majerankowi ogrodowemu. Miejsce, w którym posadzimy te zioła, powinno być słoneczne, zaciszne i osłonięte od wiatru. Jedynie arcydzięgiel litwor, chrzan pospolity, lubczyk ogrodowy, melisa lekarska, mięta pieprzowa i wonna oraz szczypiorek dobrze się czują także w półcieniu.
Jak przygotować ziemię do uprawy ziół w ogrodzie?
Choć zioła najlepiej rosną w lekkiej i próchnicznej ziemi, poradzą sobie także w gorszym podłożu – niektóre można uprawiać nawet w piaszczystym i niezbyt wilgotnym, w którym inne rośliny marnieją (w takim miejscu sprawdzą się hyzop, lebiodka, macierzanka i tymianek). Większość z ziół świetnie się czuje w wapiennej glebie, natomiast nie lubi kwaśnej. Dlatego przed ich posadzeniem powinniśmy zbadać odczyn podłoża i jeśli się okaże, że jego pH jest poniżej 6 – zwapnować glebę dolomitem lub kredą. Następnie warto ją użyźnić kompostem. Rozkładamy go 3-5-centymetrową warstwą i lekko mieszamy z rodzimym gruntem.
Nieco więcej kłopotu sprawia uprawa ziół w ziemi gliniastej. Jest ona nazywana zimną, ponieważ wiosną długo się nagrzewa i późno rusza w niej wegetacja, co nie sprzyja wzrostowi ziół. Zwykle jest też dla nich zbyt ciężka i wilgotna. Posadzone w niej rośliny łatwo przemarzają, ich korzenie gniją i po pewnym czasie zamierają. Takie podłoże możemy rozluźnić, dodając grubego piasku (rozkładamy na powierzchni gleby jego warstwę grubości 3-5 cm i dokładnie mieszamy z nią na głębokość szpadla) i kompostu (sypiemy warstwę 3-5 cm i też mieszamy). Jednak lepiej zrobić podwyższone rabaty, które szybko obsychają i nie gromadzi się w nich woda. Umacniamy je kamiennym murkiem lub ścianką z desek wysokości około 30 cm, na dnie kładziemy 5-centymetrową warstwę drenażu ze żwiru i uzupełniamy żyzną, przepuszczalną glebą .W tak przygotowanym miejscu sadzimy zioła.
Zobacz galerię zdjęć: Zioła w przydomowym ogrodzie
Jak pielęgnować zioła w ogrodzie?
- Podlewanie ziół. Większość ziół śródziemnomorskich jest odporna na brak wody. Tuż po posadzeniu, zanim przekorzenią się w nowym miejscu, trzeba je co prawda regularnie podlewać, ale później nawadniamy je sporadycznie, tylko w czasie przedłużającej się suszy. Więcej wody potrzebują bazylia, lubczyk, melisa, mięta i szczypiorek.
- Nawożenie ziół. Co roku wiosną warto zasilić zioła niewielką ilością kompostu – wystarczy 2-centymetrowa warstwa nawozu, którą rozkładamy wokół roślin. Można też zastosować gotowe nawozy naturalne sporządzone na bazie wermikompostu. Po rozcieńczeniu wodą podlewa się nimi rośliny. Lepiej natomiast zrezygnować z nawozów mineralnych. Powodują one, że rośliny intensywniej rosną, ale są mniej wartościowe, ponieważ zawierają mniej cennych substancji takich jak olejki eteryczne, witaminy czy sole mineralne.
- Zimowanie ziół. Zioła, które pochodzą z cieplejszych rejonów, w naszym klimacie mogą przemarzać. Do najbardziej wrażliwych należą: lawenda francuska, rozmaryn, a także kocanki włoskie, które na zimę najlepiej przenieść do chłodnego i widnego pomieszczenia.Inne, na przykład niektóre odmiany tymianku i macierzanki, szałwie oraz lawendy wąskolistne, wystarczy jesienią po pierwszych przymrozkach przykryć stroiszem, czyli świerkowymi gałęziami.
Przeczytaj też: Jakie zioła zimują w ogrodzie? Oto najlepsze gatunki odporne na mróz!
Czy zioła trzeba przycinać?
Krzewinki takie jak bylica boże drzewko, hyzop, lawenda czy szałwia muszą być co roku przycinane, bo wtedy tworzą gęste, kuliste korony. W przeciwnym razie rośliny stają się rozpierzchłe i tracą ładny pokrój. Formuje się je wiosną, skracając młode, niezdrewniałe pędy na wysokości 25-30 cm. Przycięcie roślin zbyt nisko, czyli w miejscu, gdzie tkanki są już zdrewniałe, może spowodować, że nie wypuszczą nowych pędów i uschną.
Uprawa ziół w pojemnikach
Zioła można uprawiać w donicach na tarasie. Powinny one mieć otwory w dnie. Jako pierwszą układamy warstwę drenującą ze żwiru lub z keramzytu, która odprowadzi nadmiar wody – to zapobiegnie gniciu korzeni. Następnie wypełniamy pojemniki podłożem do ziół (można kupić gotowe) lub ziemią uniwersalną i sadzimy rośliny.Na zimę najlepiej przenieść je do chłodnego i widnego pomieszczenia. Przez ten czas trzeba pilnować, żeby ziemia w pojemnikach nie przeschła, ale nie należy też nadmiernie podlewać roślin, bo zaczną chorować.Inny sposób przechowania roślin do wiosny to zadołowanie ich (czyli zakopanie razem z pojemnikami) w ogrodzie. W następnym sezonie będzie je można ponownie posadzić na tarasie.
Przeczytaj też: Skrzynka na zioła. Jak zrobić skrzynkę do uprawy ziół - instrukcja krok po kroku
Robimy zapasy z ziół na zimę
- Zbieramy zioła. Zrywamy lub obcinamy nożyczkami najmłodsze części roślin. Najlepiej robić to przed południem, kiedy liście obeschną z nocnej rosy, ale są jeszcze jędrne. Później pod wpływem słońca część olejków eterycznych ulatnia się do atmosfery i liście są mniej aromatyczne.
- Suszymy zioła. Nie myjemy roślin, lecz od razu wiążemy je w niewielkie pęczki i wieszamy w suchym, przewiewnym i zacienionym miejscu. Możemy też luźno ułożyć ścięte liście w wiklinowych koszach, które także ustawiamy z przewiewnym i osłoniętym od słońca miejscu.
- Przechowujemy zioła. Susz przekładamy do szczelnych, najlepiej szklanych pojemników, które ustawiamy w szafkach (musi być sucho i ciemno). Możemy też przechowywać zioła w papierowych torebkach, ale wtedy szybciej tracą aromat. Powinno się je wykorzystać w ciągu roku.