To pracownik jest w stanie rozpoznać pierwsze sygnały i na to stawiamy, mówią w Essity. Bezpieczeństwo w halach produkcyjnych pełnych automatyki

Przy liniach pracują m.in. automatycy, inżynierowie procesu i mechanicy. Linii jest kilkadziesiąt, produktów, jakie z nich schodzą - 8 mln dziennie. Jak dbać o bezpieczeństwo i BHP w tak skomplikowanym zakładzie? Essity Poland swoje standardy wypracowuje od lat, a teraz dzieli się swoimi spostrzeżenia mi z innymi.

Forum Ekonomiczne w Karpaczu | Paweł Lachman, Prezes Zarządu Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła

Chcemy, żeby każdy pracownik mógł zgłosić i zgłaszał zagrożenie. Wiemy, że to właśnie pracownik jest specjalistą w swoim obszarze pracy i wie najlepiej, nawet po np. innym dźwięku maszyny, że dzieje się coś niepokojącego, jest w stanie rozpoznać pierwsze sytuacje, które mogą powodować jakieś niebezpieczne konsekwencje. System raportowania jest u nas bardzo silnie rozwinięty - mówią Aleksandra Bruź i Kinga Bułajewska - Ozga, odpowiedzialne za BHP w zakładzie.

Ich produkty są w naszych łazienkach

Essity to szwedzki koncern z branży higienicznej i ochrony zdrowia. W ciągu ostatnich kilku lat w swoim zakładzie w Oławie uruchomili 4 nowe linie produkcyjne o wartości 550 milionów złotych. Efektem jest zwiększenie produkcji i 70 nowych miejsc pracy. Jeśli nazwę koncernu - Essity - słyszycie po raz pierwszy, nie martwcie się - 90 proc. produkcji zakładu trafia na eksport, choć wraca do Polski jako marki własne innych firm. Ich produkty kupicie np. w drogeriach DM.

Efekt systemu kaucyjnego dla branży nieruchomości

Jak Essity organizuje bezpieczeństwo pracy? BHP to zadanie nie tylko dla specjalistów. W Essity bezpieczeństwo i zdrowie pracowników mają być częścią codziennego zarządzania zakładami, a nie wyłącznie obowiązkiem wydzielonego działu BHP. Z opublikowanej przez firmę globalnej polityki wynika, że zasady obejmują pracowników i kadrę kierowniczą, ale również wykonawców zewnętrznych oraz osoby odwiedzające biura i fabryki. Dotyczą zarówno produkcji, jak i pracy biurowej czy sprzedaży.

Czytaj też: Centrum Technologii Satelitarnych w Warszawie

Wewnętrzne wymagania bardziej rygorystyczne niż przepisy

- Naszym celem jest budowanie środowiska pracy, w którym zapobiega się wypadkom, rozpoznaje zagrożenia i ogranicza ryzyko, zanim dojdzie do zdarzenia. Bezpieczeństwo ma pierwszeństwo przed realizacją zadania. W praktyce oznacza to obowiązek przestrzegania zakładowych standardów oraz tzw. Life Saving Rules, czyli najważniejszych zasad chroniących życie i zdrowie - tłumaczą w firmie.

Essity wskazuje też, że jeżeli jej wewnętrzne wymagania są bardziej rygorystyczne niż przepisy obowiązujące w danym kraju, pracownicy powinni stosować standard firmowy.

Dostarczamy wiedzę, prowadzimy warsztaty, najważniejszy jest jednak ten element ciągłego doskonalenia - mówią w Essity Poland w Oławie.

Każdy tu odpowiada za bezpieczeństwo

System nie opiera się wyłącznie na kontroli prowadzonej przez specjalistów. Od pracowników na wszystkich szczeblach oczekuje się dawania dobrego przykładu, troski o współpracowników i natychmiastowego reagowania na niebezpieczne warunki, działania lub zachowania. Zgłoszenie zauważonego zagrożenia nie powinno więc czekać na okresowy przegląd stanowiska czy formalny audyt.

Otwarta kultura bezpieczeństwa w hali produkcyjnej w Polsce

Jej podstawą ma być możliwość sygnalizowania problemów, analizowanie ryzyka oraz wyciąganie wniosków z zauważonych nieprawidłowości. Tak rozumiane BHP obejmuje nie tylko zapobieganie urazom, lecz także ochronę zdrowia fizycznego i psychicznego oraz tworzenie warunków sprzyjających długiej, bezpiecznej pracy.

Czytaj też: 19 linii produkcyjnych Essity w Oławie

Pracownicy mają nie tylko znać przepisy, ale również rozumieć skutki podejmowanych decyzji i reagować, gdy widzą ryzyko.

Zobacz też zdjęcia: Tak wygląda zakład w Oławie.

Murowane starcie
Łazienka – wanna czy prysznic? MUROWANE STARCIE
ROLKI