| muratordom.pl » Wnętrza » Wykończenie ścian » Jak zrobić ścianę z płytek imitujących cegłę
Jak uzyskać efekt ściany z cegły?

Jak zrobić ścianę z płytek imitujących cegłę

Dekoracyjną, nieotynkowaną ścianę z cegły najlepiej wymurować podczas budowania domu. Jednak nawet wtedy, gdy mury są już wzniesione z innych materiałów, nietrudno uzyskać podobny efekt. Produkowane obecnie płytki zręcznie imitują cegłę.

Możemy się zdecydować na okładzinę z płytek z gładkiego, odpornego na wodę i brud klinkieru lub tradycyjnie wypalanej ceramiki formowanej maszynowo albo ręcznie. Płytki mają zazwyczaj wymiary pionowe i poziome takie jak klasyczne cegły, ale są od nich cieńsze, dlatego zajmują mniej miejsca w pomieszczeniu, można je przykleić prawie do każdej ściany. Są też nieco tańsze. W ofercie znajdują się też często elementy kształtowe do zastosowania w narożnikach, co daje złudzenie szerokiego ceglanego muru. Niektórzy producenci mają też w katalogu płytki połówkowe. Umieszczone w murze dodają mu naturalności. Aby uzyskać fragment o wielkości główki cegły umożliwiającej ułożenie niektórych ceglanych wątków, płytki też można docinać. Niektórzy nawet docinają do grubości płytek szerokie stare cegły, które następnie przyklejają do muru. Uzyskują dzięki temu piękną, spatynowaną powierzchnię. Jednak jest to praca dość czasochłonna, wymagająca dużej precyzji i cierpliwości oraz niezniszczonych i niezlasowanych cegieł. Z dociętych fragmentów trudno też wymurować naturalnie wyglądający narożnik.

Płytki imitujące cegłę

Pełnowymiarowa cegła ma 12 cm szerokości, cegła połówkowa – 5,5 cm. Cegły tak zwane licowe lub okładzinowe mają 6-8 cm grubości. Natomiast płytki, w zależności od producenta, mają zróżnicowane wymiary – od 7,4, 10, 13 mm do najgrubszych 20- i 23-milimetrowych. Bardzo dekoracyjne i chętnie stosowane ostatnio są płytki formowane ręcznie. Naśladują stare cegły, mają nierówną powierzchnię i niejednolitą barwę. Są nieco bardziej wrażliwe na wilgoć niż płytki klinkierowe. Ich nasiąkliwość wynosi kilkanaście procent, natomiast maksymalna nasiąkliwość klinkieru to 6%.

Autor: Wienerberger

Płytki imitujące cegłę do nowoczesnych aranżacji wnętrz wprowadzają ciepły i przyjazny klimat (fot. WIENERBERGER).

Mur jak z cegły

Ściana, do której chcemy przykleić płytki, musi być równa i wypoziomowana. Wszelkie nierówności po ułożeniu płytek będą o wiele bardziej widoczne ze względu na poziomie i pionowe linie spoin.

Dlatego jeżeli ściana jest wyjątkowo krzywa, przed ułożeniem płytek należy ją wyrównać, czasami trzeba nawet ułożyć płytę wyrównującą podłoże, na przykład cementową. Nie musi być otynkowana, choć jest to czasami konieczne dla uzyskania równego podłoża.

Jeżeli na powierzchni są luźne fragmenty tynku, należy je usunąć, uzupełnić braki i całość zagruntować. Można ją też wzmocnić siatką z włókna szklanego na kleju.

Płytek okładzinowych z cegły nie powinno się układać w miejscach stale narażonych na kontakt z wodą, na przykład wykańczać nimi ścian natrysku. Są wprawdzie mało nasiąkliwe, ale mogą pojawić się na nich nieestetyczne wykwity.

„Mur” na ścianie szkieletowej

Taki wariant też jest możliwy. Trzeba jednak pamiętać, że płytki ważą 30-40 kg/m2, więc są dosyć ciężkie. W zależności od wymiaru pokrytej nimi powierzchni musimy więc odpowiednio przygotować nośne podłoże. Jeżeli planujemy wykończenie nimi ściany szkieletowej, warto obić szkielet płytami drewnopochodnymi OSB. Dodatkowo wzmacnia się je klejem zbrojonym siatką i dopiero do tak przygotowanego podłoża przykleja się płytki. Do obudowy kominka też lepiej użyć płyty gipsowo-włóknowej lub cementowej.

Jeśli do wykończenia ściany stosujemy zwykłą płytę g-k, to aby jej powierzchnia była mocniejsza, warto ułożyć ją w dwóch warstwach. Płytę g-k trzeba też zawsze dokładnie zagruntować, by zwiększyć przyczepność kleju.

Przyklejanie płytek

Płytki przykleja się do podłoża zaprawą klejową o małym lub zerowym spływie. Jeżeli zdecydowaliśmy się na klinkier, to najlepiej użyć gotowych mieszanek przeznaczonych do jego wykańczania, mających skład zapobiegający wykwitom na powierzchni. Jeśli sami wykonujemy zaprawę, powinna ona być na bazie czystego cementu bez dodatków wapna. Materiał wiążący nakładamy zębatą pacą na ścianę oraz płytki i dokładnie je dociskamy. Klej, który dostanie się między płytki, usuwamy przed jego związaniem. Miejsce to wypełniamy zaprawą do spoinowania płytek.
Najlepiej przyklejać na ścianę płytki z kilku różnych opakowań, aby zniwelować różnice kolorystyczne, które mogą między nimi wystąpić. Płytek przed przyklejaniem nie należy moczyć.

Spoinowanie

Przystępujemy do niego po całkowitym wyschnięciu kleju, czyli po paru dniach od przymocowania płytek.

Zaprawa do spoinowania powinna być plastyczna i mieć konsystencję wilgotnej ziemi. Wciska się ją w spoiny za pomocą kielni-spoinówki. Pracę zaczynamy od góry ściany. Najpierw wypełnia się spoiny poziome, a potem pionowe. Praca ta wymaga staranności. Należy przy niej uważać, aby nie zabrudzić zewnętrznej powierzchni płytek. Jeśli już się to przydarzy, trzeba je jak najszybciej wyczyścić suchą lub lekko wilgotną szmatką, nie dopuszczając do zaschnięcia zaprawy.

Jeżeli ściana ma wyglądać naturalnie, między płytkami najlepiej zachować 8-15-milimetrowe spoiny, takie jak w prawdziwym murze. Szerokość spoin poziomych wyznaczamy listwą dystansową z PCW lub specjalnymi przekładkami. W pomieszczeniach nie jest konieczne wypełnianie spoiny do lica płytki, tak jak jest to zalecane na zewnątrz, gdzie zapobiega to wnikaniu wilgoci w mur. Cofnięta spoina sprawi, że ściana będzie bardziej plastyczna i trójwymiarowa. Można też układać płytki na węższą spoinę, co jednak jest trudne ze względu na to, że mają one czasami kilkumilimetrowe różnice wymiarowe.

Które płytki można impregnować

Płytek i cegieł z klinkieru nie musimy impregnować, chyba że znajdują się w miejscach narażonych na zawilgocenie lub zaplamienie na przykład tłuszczem kuchennym. Wówczas lepiej taką ścianę zabezpieczyć.

Klasyczna ceramika oraz płytki ręcznie formowane są bardziej wrażliwe na zabrudzenia. Jednak i w tym wypadku impregnacja nie jest niezbędna, choć na pewno ułatwi utrzymanie ściany w czystości. Powierzchnię impregnujemy po całkowitym wyschnięciu kleju i zaprawy do spoinowania, czyli po około dziesięciu dniach. Niektóre impregnaty mogą lekko zmieniać – przyciemniać, matowić lub nabłyszczać – powierzchnię muru. Dlatego najlepiej przed pomalowaniem całej ściany wypróbować działanie impregnatu na małym fragmencie.

Tuznajdziesz
Porównaj
Przeczytaj dodatkowo:
Naklejki na ścianę. Ciekawe pomysły na dekorację...

Naklejki ścienne to doskonały pomysł na wzbogacenie aranżacji wnętrza. Można je z powodzeniem wykorzystać...

Echo rewolucji przemysłowej w Twoim mieszkaniu –...

Styl industrialny kojarzy się z przestronnymi wnętrzami, wysokimi sufitami, stalowymi elementami konstrukcji,...

Ekotrendy – aranżacja wnętrza zgodnie z naturą

Aranżacja wnętrza nawiązująca do stylu eko i uwzględniająca naturalne materiały jest coraz bardziej...

Drewniane panele ścienne [INSPIRACJE]

Ściany wewnętrzne można pomalować, położyć na nich tapetę lub wykończyć drewnianymi panelami ściennymi. Taka...

Dekorowanie ścian jest modne! Zobacz, jaki efekt...

Zapomnij o monotonnych, jednolitych kolorystycznie ścianach. Za pomocą farby dekoracyjnej możesz odmienić...

Kołek rozporowy do każdego podłoża? Dzięki...

Jaki kołek rozporowy użyć do danego podłoża? To koniec dylematów związanych z wyborem. Prosty montaż,...

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.