logo

 

Zaplanowałeś w tym roku remont domu lub mieszkania i już go zakończyłeś lub zakończysz do 15 grudnia? Nie ma znaczenia, jaki rozmach ma Twój remont - może to być generalna przebudowa domu lub tylko lifting łazienki. Ważne, że jesteś z tego dumny i masz się czym pochwalić! Weź udział w konkursie i przyślij zgłoszenie!

15433

Nasze miejsce na świecie

Słowo, które mogło sprawić, że zrezygnujemy: BOAZERIA. Pierwsze spojrzenie na mieszkanie – niepewność. Zamknęliśmy oczy i poczuliśmy – tu będzie nasz dom. Kurz, który miał szaleć w mieszkaniu opadł na chwilę. Jedno było pewne – mieszkanie potrzebowało remontu. W takich chwilach potrzebne są osoby od zadań specjalnych i wizja. Zaczęliśmy planować! Tu będzie cegła, tutaj belka, a sufity wysokie. Zaczęło się! Reaktywacja znajomych i długie godziny na pchlich targach. Budżet nie był duży, za to wyobraźnia ogromna! Gotowi? Zapraszamy do naszego domu. Otwieramy drzwi i możemy zacząć grać w szachy, czarno-białe kafle przeplatane złotymi elementami dekoracji. Mało miejsca? W suficie ukryliśmy pawlacz. Na prawo kolorowa kuchnia.. Barwne patchworki i lodówka, na której znaleźć możecie nasze zdjęcia. Idziemy dalej! Rozsiądźcie się w salonie i spójrzcie. Stół zaprojektowaliśmy sami. W belce nad stołem ukryliśmy ledy, które nadają klimatu. Półka to nasze dzieło! Dębową podłogę kładliśmy o 2.00 w nocy, a drzwi? To nasza duma. Przesuwane by zaoszczędzić miejsce, postarzone by podkreślić klimat. Przytulnie prawda? Musimy wstać! Pokażemy Wam sypialnię. Widzicie tę ceglaną ścianę? Gdy okazało się, że kamienica pochodzi z 1921 roku, wiedzieliśmy że pod spodem musi być cegła. Nieśmiałe rozkuwanie ściany zmieniło się w prawdziwe pobojowisko. Meble pochodzą z targów antykami, a tę półkę z aparatami znaleźliśmy na śmietniku. Gdzie mamy szafy? W sypialni ukryta jest garderoba, przez co oszczędzamy miejsce w mieszkaniu. Eh, musimy już wychodzić. Po drodze zajrzymy do łazienki! Całość w brązach. Zamurowana wanna i drewniane elementy. Odprowadzimy Was do wyjścia! Wiecie? Te czerwone drzwi zawsze były moim marzeniem... Stworzenie mieszkania naszych marzeń kosztowało nas 1,5 miesiąca, kilka kłótni i jeden pierścionek zaręczynowy. To nasze miejsce na świecie.

ORGANIZATORZY

SPONSOR STRATEGICZNY