Zanim zabierzemy się do leczenia, powinniśmy poznać przyczyny problemów. Przyczyn złej kondycji trawnika może być wiele. Najczęstszą jest jednak nieodpowiednie przygotowanie terenu. Skutki tego mogą być odczuwane przez wiele lat, dlatego naprawdę warto przyłożyć się do tych prac bardzo solidnie. Dotyczy to zwłaszcza oczyszczenia powierzchni terenu z kamieni i odpowiedniego przygotowania gleby.
Rozpoznanie przyczyn problemów będzie łatwiejsze, jeśli najpierw oceni się rozmiary uszkodzenia
Zmiany rozległe
Zmiany występujące na dużej powierzchni – co najmniej 2 m2 są najczęściej spowodowane niedostatecznym przygotowaniem gleby pod trawnik lub nieodpowiednią jego pielęgnacją.
Trawnik, który jest często koszony i intensywnie deptany, trzeba też regularnie nawozić przez cały sezon wegetacyjny. Szkodliwe dla trawnika może być też nieumiejętne podlewanie. Powinien być nawadniany tak, aby utrata wody przez parowanie była jak najmniejsza. Najlepiej więc podlewać albo wcześnie rano albo wieczorem – i raczej rzadziej, lecz intensywniej, niż często i skąpo.
Źle rozwijają się też trawniki założone w miejscach, gdzie mają nieodpowiednie warunki (silne zacienienie, nachylenie terenu większe niż 30°) – nie będą miały darni ładnej i gęstej. Dlatego, jeśli usilne starania nie przynoszą zadowalających efektów, lepiej w miejscu trawnika posadzić rośliny okrywowe znoszące cień (bluszcz pospolity, kopytnik pospolity, barwinek pospolity).
Zmiany lokalne
Jeżeli zmiany trawnika występują tylko na niewielkiej jego powierzchni – miejscowo, a cały trawnik jest pielęgnowany jednakowo, to prawdopodobnie został zaatakowany przez szkodniki. Ale może to być również oznaka, że w tych miejscach gleba została mniej starannie przygotowana do założenia trawnika lub że z jakichś powodów trawnik jest tam mniej starannie pielęgnowany.
Nieumiejętne stosowanie nawozów zamiast pomóc, może zaszkodzić trawnikowi. Najbardziej szkodliwe jest przenawożenie – zbyt duże dawki nawozowe mogą ograniczyć wzrost trawy, a nawet zniszczyć ją zupełnie. Dlatego trzeba przestrzegać zaleceń podanych przez producenta nawozu. Istotny jest również sposób nawożenia – nierównomierne rozsypanie nawozu na powierzchni. W miejscach, gdzie nawozu będzie za dużo, trawa może zostać wypalona. Najbezpieczniej więc nawozić trawnik za pomocą siewnika albo stosować nawozy w płynie.
Psy i koty mogą także niszczyć trawnik. Mocz i odchody tych domowych pupilków wypalają trawę aż do ziemi. Wprawdzie w sprzedaży znajdują się środki, które zniechęcają psy i koty do korzystania z trawnika w tym szczególnym celu, jednak ich skuteczność jest ograniczona. Lepiej więc wyznaczyć psu teren w ogrodzie, na którym może przebywać, nie szkodząc trawnikowi i innym roślinom.
Szkodniki – głównie mrówki i krety – najlepiej zwalczać, gdy tylko się je zauważy, i to próbując kilku sposobów jednocześnie. Nie należy też zrażać się niepowodzeniami.