Zanim się zdecydujemy na konkretny model kosiarki, koniecznie się do niej przymierzmy. Wypróbujmy, jak się nią manewruje, czy uchwyt jest wygodny, czy kosz na trawę łatwo się opróżnia.
Na następnych stronach podpowiadamy, na jakie pytania należy sobie odpowiedzieć, zanim wybierzemy się do sklepu, i o co zapytać sprzedawcę, aby wybór kosiarki był jak najtrafniejszy.
Pytania, na które musimy sobie odpowiedzieć
- Jak duży jest trawnik? Najważniejszym kryterium wyboru kosiarki jest wielkość trawnika. Na niedużym wystarczy kosiarka elektryczna małej mocy lub nawet bez silnika. Natomiast w przypadku rozległych muraw i łąk warto rozważyć kupno minitraktorka z siedziskiem. Dużym atutem tego typu maszyn jest możliwość podłączenia do nich rozmaitych przydatnych akcesoriów: przyczepki, pługa śnieżnego, szczotki, wału, glebogryzarki.
- Jak często go kosimy? Jeżeli czas poświęcony koszeniu trawy nie jest dla nas stracony i lubimy to zajęcie – wypróbujmy kosiarkę bębnową.
To sprzęt dla wymagających użytkowników. Tego typu kosiarki świetnie się sprawdzają przy niskim, częstym koszeniu trawników ozdobnych, a ich noże nie rozszarpują końcówek źdźbeł. Należy pamiętać, że trawnik musi mieć bardzo równe podłoże! Jeżeli trawnik jest koszony raz w tygodniu, możemy wybrać jedną spośród średniej mocy kosiarek rotacyjnych. Ich wybór na rynku jest ogromny. Do uporządkowania trawnika koszonego rzadko, z wysoką i często mokrą trawą (na przykład na działce letniskowej) służą kosiarki rotacyjne z wyrzutem bocznym trawy i z silnikiem powyżej 4 KM.
- Co robimy ze skoszoną trawą? Jeżeli nie mamy miejsca na gromadzenie pokosu i wolelibyśmy nie płacić za jego wywożenie, warto rozważyć zakup kosiarki, z opcją mulczowania. Maszyny tego typu zazwyczaj mielą cały pokos, ale są i takie, w których sami decydujemy, ile zmielonej trawy pozostanie na trawniku, a ile zostanie zebrane do kosza.
- Czy przeszkadza nam hałas? Jeśli tak, to wybór wydaje się prosty. Albo kosiarka ręczna, bez silnika, albo elektryczna lub akumulatorowa, które pracują z głośnością 69-87 dB. Dla porównania najcichsze kosiarki z silnikiem spalinowym emitują hałas o natężeniu 94 dB.
- Gdzie przechowujemy kosiarkę? Niestety, warunki lokalowe też mogą mieć wpływ na wybór kosiarki. Te z silnikiem spalinowym potrzebują miejsca nie tylko na parkowanie – i to wyłącznie w pozycji poziomej – ale też na kanister i olej. Jeśli nie mamy wolnej przestrzeni, powinniśmy wybierać pomiędzy zupełnie niewielkimi i lekkimi kosiarkami bębnowymi a którąś z mniejszych kosiarek elektrycznych. Można je zawiesić nawet na ścianie.
Kosiarki elektryczne
zalety: nie emitują spalin, nie hałasują i są mało kłopotliwe w eksploatacji, można nimi kosić trawniki na skarpach;
wady: zasięg koszenia ogranicza długość przewodu, w trakcie koszenia trzeba uważać, aby nie przeciąć kabla, ze względów bezpieczeństwa nie można nimi kosić mokrej trawy.
Kosiarki spalinowe
zalety: są niezależne od źródła zasilania , mają dużą moc koszenia i radzą sobie nawet z wysoką i mokrą trawą ;
wady: głośno pracują , nie nadają się do koszenia skarp o nachyleniu powyżej 20% , są cięższe niż elektryczne , trzeba je systematycznie konserwować .
Dowiedz się więcej na temat:
Podoba ci się artykuł? Poleć innym
-
Zdjęcia:
Magdalena Niezabitowska-Krogulec, HUSQVARNA, GARDENA
-
Aktualizacja:
12.07.2011