W bateriach dwuuchwytowych temperaturę wody ustawia się, odkręcając kurek zimnej i ciepłej wody. Gdy chcieliśmy, by z kranu poleciała cieplejsza woda, trzeba było bardziej odkręcić ciepłą lub przykręcić zimną. A to trwa. Czas ten został skrócony, gdy na rynek wkroczyły baterie jednouchwytowe z mieszaczem. Następnym krokiem były baterie, w których możliwe jest uzyskanie wody o stałej temperaturze, czyli termostatyczne.
Jak rozpoznać baterię termostatyczną?
Z zewnątrz bateria termostatyczna tylko nieznacznie różni się od innych. Oprócz głównej bryły i wylewki ma dwa pokrętła. Jedno to regulator temperatury, drugie – zawór odcinający dopływ wody. Na pokrętle regulatora przeważnie naniesiona jest dobrze widoczna podziałka, na której ustawia się żądaną temperaturę wody. Często spotyka się też blokadę odcinającą dopływ gorącej wody na określonym poziomie. Zawór odcinający (kurek) też jest często wyposażony w blokadę ograniczającą strumień wody o 40-60%.
Zalety baterii termostatycznej docenia się tam, gdzie szczególnie zależy na bezpieczeństwie i komforcie korzystania z ciepłej wody. Stąd również asortyment. Najwięcej jest baterii natryskowych, bo pod prysznicem najłatwiej poparzyć się zbyt gorącą wodą. Drugie miejsce pod względem zainteresowania zajmują baterie wannowe. Uzasadnione jest także instalowanie baterii termostatycznych przy bidetach. Najmniejszą popularnością cieszą się baterie umywalkowe i kuchenne.