Różnią się liczbą nasadek i mocą. Niektóre mają dodatkowo blender. Inne wyposażone są w uchwyt do wieszania urządzenia na ścianie lub pojemnik na mieszadła.
Jaki powinien być?
Na pewno poręczny i łatwy w montażu – aby nie utrudniał pracy w kuchni, tylko ją upraszczał. Dobrze, jeżeli można powiesić go na ścianie (nie będzie zajmował miejsca w szafce), a wymienne nakładki – trzymać w dołączonym do urządzenia pojemniku.
Ma schowek na przewód w obudowie urządzenia czy uchwyty na mieszadła przyczepione do miksera lub mocowane do ściany.
Prawie wszystkie roboty mają funkcję turbo. Kiedy jej użyjemy, mikser przez kilkanaście sekund pracuje na najwyższych obrotach, niezależnie od tego, na którym biegu był wcześniej. Funkcja ta przydaje się wtedy, gdy chcemy rozbić twarde grudki ciasta.
Niektóre miksery są wyposażone w mieszadła, które nie tylko się obracają, lecz także dodatkowo przemieszczają w górę i w dół. W ten sposób ciasto jest dokładnie wymieszane w każdym zakamarku miski.
Miska zamocowana na stojaku znacznie ułatwia pracę. Jeśli przygotowujemy ciasto, które długo się wyrabia, nie zmęczymy się trzymaniem miksera w dłoni – możemy go zamocować na stojaku. Oglądając miskę w sklepie, upewnijmy się, czy do jej spodu przymocowane są gumowe podkładki zapobiegające jej przesuwaniu się po blacie. W niektórych modelach miska obraca się podczas pracy miksera – umożliwia to lepsze i szybsze wymieszanie składników.
Stylistyka mikserów jest nowoczesna i prosta. Najczęściej są białe lub kremowe z wykończeniami w zieleni, błękicie, czerwieni, ale zdarzają się też srebrne i chromowane. Naczynia w blenderach i niektóre miski mogą być bezbarwne.