Kuchenkę kupujemy zwykle „na lata”, szkoda więc inwestować pieniądze w przedmiot codziennego użytku, z którego możemy być niezadowoleni, bo nie spełnia naszych oczekiwań. Dlatego zanim zdecydujemy się na konkretny model, przeanalizujmy dokładnie nasze potrzeby i odpowiedzmy sobie na kilka pytań: jak dużo gotujemy, czy mamy kuchnię otwartą na pokój, do jakiego paliwa mamy dostęp i jaka płyta będzie nas mniej kosztowała w eksploatacji.
Paliwo przede wszystkim
Pierwszym warunkiem determinującym wybór płyty jest rodzaj paliwa, do jakiego mamy dostęp. Tam, gdzie nie ma gazu, oczywistym wyborem będzie kuchenka elektryczna. Ale nie wszędzie da się ją zamontować, bo wymaga trójfazowej instalacji elektrycznej. Jeśli sieć energetyczna jest niedostatecznie rozbudowana, przydział mocy niewielki – nie można używać sprzętów elektrycznych dużej mocy. O takich rzeczach najlepiej pomyśleć jeszcze przed budową domu i postarać się o większy przydział mocy. A co zrobić, kiedy w domu nie ma ani gazu, ani wystarczająco dobrej instalacji? Wyjścia są dwa: możemy zamontować butlę z gazem płynnym lub przerobić instalację.
Plusy i minusy
Zwolennicy palników gazowych twierdzą, że potrawy ugotowane na ogniu mają lepszy smak. Ale niektóre posiłki (np. z warzyw) przyrządzane na płycie elektrycznej zachowują więcej wartości odżywczych, bo są krócej gotowane. Kuchenki elektryczne są znacznie „czystsze” od gazowych. Spalający się gaz unosi wraz z wytwarzaną parą wodną drobiny tłuszczu i roznosi je po całym pomieszczeniu. Dlatego tam, gdzie kuchnia jest otwarta na salon – lepsze będzie urządzenie elektryczne.
Koszty
Płyty gazowe są na pewno tańsze w utrzymaniu. Z płytami elektrycznymi jest różnie. Im nowocześniejsza kuchenka, tym zwykle ma wyższą cenę w sklepie, ale za to później będzie tańsza w utrzymaniu. Dlatego wybierając konkretny model, warto zwrócić uwagę na dodatkowe funkcje oszczędzania energii. I tak, płyty ceramiczne (jest to jeden z rodzajów płyt elektrycznych) mogą być wyposażone w czujniki reagujące na obecność naczynia na płycie. Włączają zasilanie tylko wtedy, gdy garnek stoi na polu grzejnym, a wyłączają natychmiast, gdy się go zdejmie. Modele indukcyjne mogą mieć funkcję rozpoznawania garnka: dostosują wielkość i moc pola do rozmiarów naczynia. Ograniczy to znacznie zużycie prądu.