| muratordom.pl » Instalacje » Ogrzewanie domu » Modernizacja kotłowni - wymiana pieca na paliwo stałe na kocioł gazowy

Modernizacja kotłowni - wymiana pieca na paliwo stałe na kocioł gazowy

Wymianę kotła węglowego na gazowy zleca się oczywiście specjalistom i można uznać, że to ich sprawa, jak to zrobią. Ale warto się wcześniej dowiedzieć, jakie problemy trzeba będzie rozwiązać. Zobacz, jakie warunki należy spełnić przed modernizacją kotłowni.

Zgłoś swój remont i wygraj!

Wymiana kotła - rewolucja w kotłowni

Teoretycznie wymiana kotła na paliwo stałe jest prosta. Stary kocioł odłącza się od przewodów wodnych oraz kominowego i oddaje się go na złom. W jego miejsce wstawia się nowy i łączy go z przewodami.

Zapewne w niektórych sytuacjach tak jest, ale zwykle się okazuje, że ponieważ wymagania dotyczące kotłów gazowych są inne niż te, które wiele lat temu musiała spełniać kotłownia na węgiel, zakres prac jest znacznie większy. Najlepiej się o tym przekonać na konkretnym przykładzie.

Czy kotłownia nie jest za mała?

Dom, w którym mieliśmy możliwość podglądania przebiegu modernizacji, ma kilkadziesiąt lat.

Kotłownia jest zlokalizowana w suterenie, gdzie sufit znajduje się mniej więcej 2 m nad podłogą. Czy to nie za mało, aby w tym miejscu umieścić nowy kocioł?

W nowych obiektach kocioł gazowy można zainstalować jedynie tam, gdzie wysokość pomieszczenia wynosi minimum 2,2 m. Na szczęście w budynkach jednorodzinnych, mieszkalnych w zabudowie zagrodowej i rekreacji indywidualnej, wzniesionych przed dniem wejścia w życie obowiązującego rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, dopuszcza się instalowanie gazowych kotłów grzewczych w pomieszczeniach technicznych o wysokości co najmniej 1,9 m. Ten warunek jest spełniony, więc obyło się bez pogłębiania sutereny.

Ważne jest jeszcze, żeby kubatura pomieszczenia nie była mniejsza niż 8 m3 (czyli 4 m2 przy wysokości pomieszczenia 2 m) – jeśli instalujemy urządzenie pobierające powietrze do spalania z tego pomieszczenia, bądź 6,5 m3 (czyli 3,25 m2 przy wysokości pomieszczenia 2 m) – gdy ma być zamontowane urządzenie z zamkniętą komorą spalania. Choć w tym przypadku kotłownia jest ciasna, również to wymaganie udało się spełnić.

ZDANIEM EKSPERTA

Jaki kocioł do centralnego ogrzewania wybrać?

Modernizacja systemu grzewczego polegająca na zastąpieniu starego kotła nowoczesnym wiąże sie z wieloma wyborami.

Na początek musimy zdecydować, czy wymieniamy tylko kocioł, czy też starą instalację wraz z grzejnikami. Skala modernizacji powinna być uzależniona od wyboru dostępnych źródeł energii: gaz, olej opałowy, gaz płynny, pelety lub prąd.

Najpopularniejszym z nich jest obecnie gaz ziemny, paliwo czyste i bardzo wygodne w eksploatacji. Do tego kotły gazowe są dziś jednymi z najtańszych urządzeń grzewczych – ich ceny zaczynają sie juz od 3 tys. zł. Te najtańsze to kotły wiszące, jedno- albo dwufunkcyjne.

Pierwsze do podgrzewania c.w.u. wymagają dodatkowego zasobnika, drugie mają w tym celu wbudowany wymiennik płytowy. Kocioł dwufunkcyjny zajmuje bardzo mało miejsca, jednak ma pewne ograniczenia – zapewnia wydajność ciepłej wody na poziomie tylko 10-11 l/min, przez co nie można jednocześnie korzystać z dwóch łazienek. Nie da się też zastosować cyrkulacji c.w.u., wiec gdy odległość miedzy łazienką a kotłem przekracza 3-4 m, na ciepłą wodę trzeba czekać od kilkunastu do kilkudziesięciu sekund.

Kocioł jednofunkcyjny z zasobnikiem, zastosowany w opisanym domu, wymaga więcej miejsca i jest droższy od dwufunkcyjnego, ale daje możliwość swobodnego korzystania z ciepłej wody. Poza tym zasobnik może mieć dwie wężownice i wtedy można go zasilać dodatkowo z drugiego źródła ciepła, na przykład kolektorów słonecznych. W tym przypadku nie było problemu z zastosowaniem kotła wiszącego, który powinien współpracować z grzejnikami płytowymi o małej pojemności wodnej, bo w domu były właśnie takie.

Zdarza sie jednak, ze modernizowana instalacja jest w dobrym stanie, lecz jest połączona z tradycyjnymi grzejnikami żeliwnymi o dużej pojemności. Wówczas nie warto dewastować pomieszczeń i wymieniać grzejników na nowocześniejsze. Łatwiej jest zamiast kotła wiszącego zastosować stojący, o dużej pojemności wodnej (minimum 20-30 l). Taki kocioł bez problemu będzie zasilał instalacje wypełniona 300-400 l wody.

Pozostaje jeszcze wybór kotła tradycyjnego albo kondensacyjnego. Dziś różnica w ich cenie jest już niewielka, a dzięki wyższej sprawności kotłów kondensacyjnych (nawet o 20%) i znacznie większemu zakresowi modulacji mocy (w najlepszych konstrukcjach juz od 10% mocy maksymalnej, w gorszych od 25-30%, a w niekondensacyjnych zaledwie od 50%) mamy gwarancje niskich kosztów eksploatacji.

Aby osiągnąć najlepszy efekt ekonomiczny, warto wybrać automatykę pogodową sterującą pracą kotła w zależności od temperatury na zewnątrz tak, aby w pomieszczeniach uzyskać temperaturę komfortu. Mniejszy koszt ogrzewania może zapewnić układ sterowania z kilkoma niezależnymi obiegami grzewczymi. Umożliwia on redukowanie temperatury w pomieszczeniach rzadko używanych.

Marek Bednarz, dyrektor sprzedaży z firmy Viessmann

Jak usuwać spaliny z kotła gazowego?

Do odprowadzania spalin z kotła gazowego, a zwłaszcza kondensacyjnego, jest potrzebny przewód spalinowy odporny na działanie kwasu. Murowany przewód kominowy nie ma takiej właściwości. Dlatego umieszczono w nim szczelny stalowy wkład kwasoodporny.

Drugą możliwością było zastosowanie koncentrycznego przewodu powietrzno-spalinowego wyprowadzonego na zewnątrz przez ścianę kotłowni. Gdyby nominalna moc kotła nie przekraczała 21 kW, to mógłby być zakończony zaraz za ścianą (0,5 m od niej). A le w tym wypadku moc jest większa, więc wylot spalin musi się znaleźć nad dachem domu.

Dlatego prościej i taniej było umieścić przewód spalinowy w istniejącym kominie. Najlepiej by było, gdyby powietrze potrzebne do spalania paliwa dopływało do kotła również tym kominem – wokół rury spalinowej. Byłoby wtedy wstępnie ogrzewane ciepłem spalin, dzięki czemu kocioł osiągałby nieco wyższą sprawność. Jednak w tym przypadku pojawił się problem – wolną przestrzeń w dawnym przewodzie dymowym trzeba było wykorzystać w inny sposób.

Jak zapewnić wentylację kotłowni?

Do pomieszczenia nie był doprowadzony przewód wentylacyjny wywiewny i nie było obowiązkowej w kotłowni kratki wentylacyjnej. Mimo tego kocioł na węgiel tam był i przez wiele lat działał – wentylację zapewniało niezbyt szczelne uchylane okno. Gdy był montowany kocioł na węgiel, nikt się tym nie przejmował. Doprowadzenie do kotłowni rury z gazem i zainstalowanie jego odbiornika skutkuje tym, że pomieszczenie to podlega obowiązkowej kontroli. Warunkiem uruchomienia dostaw gazu jest poprawne wykonanie i działanie wentylacji potwierdzone opinią kominiarską.

Dlatego instalatorzy musieli znaleźć na to jakiś sposób. Do pomieszczenia był doprowadzony tylko jeden przewód kominowy. Na szczęście jego przekrój był na tyle duży, że po umieszczeniu w nim stalowego przewodu spalinowego obok pozostała wolna przestrzeń wystarczająca do tego, żeby mogło nią wypływać powietrze wentylacyjne. Sprzyjała temu znaczna wysokość komina (nad sutereną są jeszcze dwa piętra i poddasze), dzięki której ciąg jest wystarczająco silny – stwierdzono, że wentylacja grawitacyjna działa poprawnie.

Ale zanim się to stało, trzeba było wykonać jeszcze jedną pracę. Ponieważ niedawno w domu wymieniono okna na szczelne, konieczne było zrobienie specjalnego otworu doprowadzającego do kotłowni powietrze w ilości niezbędnej do działania wentylacji oraz spalania gazu w kotle (skoro nie dało się go doprowadzić bezpośrednio do paleniska). Ta ilość jest znaczna, więc nie wystarczyłby do tego nawiewnik okienny, potrzebny był większy otwór.

Tu ujawniła się kolejna przeszkoda. W zewnętrznej ścianie kotłowni nie było na niego miejsca, bo wzdłuż ściany biegną rury instalacji grzewczej i wodnej. Napływ zimnego  powietrza bezpośrednio na nie powodowałby duże straty energii, poza tym groziłoby to zamarznięciem w nich wody. Dlatego otwór wentylacyjny wykonano w sąsiednim pomieszczeniu, a żeby powietrze (już nieco cieplejsze) trafiało do kotłowni, wybito drugi otwór w ścianie działowej.

Autor: Piotr Mastalerz

Dopływ powietrza do kotłowni zapewniono z sąsiedniego pomieszczenia przez otwór w ścianie działowej. Obok w ścianie zewnętrznej wybito otwór, przez który dopływa świeże powietrze. Prościej się nie dało ze względu na sposób przeprowadzenia rur przez kotłownię.
Przeróbki wymagał też system wentylacji, który dotychczas składał się jedynie z otwieranego okna. Żeby spełnić wymagania dotyczące kotłowni gazowych, stary przewód dymowy stał się nie tylko spalinowym, ale także wentylacyjnym wywiewnym

Za małe grzejniki – co robić?

Dom, w którym przeprowadzono modernizację, nie jest ocieplony i jego właściciele przewidują, że w najbliższym czasie się to nie zmieni. Z tego względu konieczna była wymiana grzejników na większe. Gazowy kocioł kondensacyjny działa bowiem najsprawniej, gdy podgrzewa wodę do niezbyt wysokiej temperatury (temperatura wody wpływającej do kotła nie powinna przekraczać 55oC, bo jeśli jest wyższa, nie zachodzi w nim kondensacja, więc nie uzyskuje się dodatkowej energii). Niższa temperatura wody w grzejnikach sprawia, że grzeją one z mniejszą mocą. Żeby uzyskać tę wymaganą, trzeba zastosować grzejniki o większej powierzchni.

Gdyby modernizacji instalacji grzewczej towarzyszyło ocieplenie domu, zmniejszona moc grzejników mogłaby się okazać wystarczająca. Ale w zaistniałej sytuacji nie można było uniknąć ich wymiany. Stare grzejniki są nowoczesne (zainstalowano je niedawno) i jeszcze w bardzo dobrym stanie. Dlatego część z nich została wykorzystana – przeniesiono je do pomieszczeń o mniejszym zapotrzebowaniu na ciepło. Dzięki temu wystarczyło dokupić tylko kilka nowych tego samego typu co stare.

Korzystnie, bo z dopłatą

W tym przypadku metamorfoza samej kotłowni trwała cztery dni. Jest to niewątpliwie zasługą instalatorów, którzy wcześniej dobrze się przygotowali do pracy – przeprowadzili szczegółowy audyt. Na jego podstawie sporządzili kosztorys, więc właściciele z góry wiedzieli, ile i za co będą musieli zapłacić.

Mimo sporego zakresu prac nie zapłacili jednak nic, bo skorzystali z dotacji w ramach programu ograniczania niskiej emisji. Przyjęto w nim założenie, że w Krakowie za pięć lat zacznie obowiązywać zakaz palenia węglem w domowych kotłowniach. Tym, którzy od razu się zdecydowali przystąpić do programu i wymienić kocioł, udało się  zdobyć wysoką dopłatę – 900 zł na 1 kW jego mocy (w 2013 i 2014 r.), co umożliwiło sfinansowanie takiej inwestycji w stu procentach.

Jeszcze nie wiadomo, czy w kolejnym etapie programu stawka będzie równie wysoka, ale na pewno warto się tym zainteresować i skorzystać z takiej okazji.

Przeczytaj również pozostałe artykuły na temat ograniczenia niskiej emisji i zmiany sposobu ogrzewania

Obejrzyj filmową relację z remontu kotłowni

Dobór urządzeń do ogrzewania domu. Jak zaprojektować oszczędny i ekologiczny system grzewczy?

Urządzenia przeznaczone do ogrzewania domu powinny być nie tylko wydajne, tanie i proste w...

zobacz więcej
zamknij
Przeczytaj dodatkowo:
Jak przyłączyć kominek do przewodu kominowego?

Zastanawiasz się jak dobrać odpowiedni komin do kominka? Pamiętaj, że od odpowiedniego wyboru tych...

Jak sterować ogrzewaniem, gdy jesteśmy poza domem?

Wielką zaletą bezobsługowych urządzeń grzewczych, takich jak kotły kondensacyjne czy pompy ciepła, jest to,...

KOSZTY INSTALACJI: ile Cię wyniosą kolektory,...

Sprawdzamy, na jaki wydatek należy się przygotować, gdy chcemy zainstalować pompę ciepła, kominek, kolektory...

Czy w mieszkaniu da się zrobić wentylację...

Systematyczna wymiana powietrza w domu lub mieszkaniu jest niezbędna dla naszego zdrowia i dobrego...

Kiedy zainwestować w gruntową, a kiedy w...

Zmniejszenie kosztów ogrzewania w najbliższym sezonie to marzenie każdego. Niektórzy decydują...

Rury i kształtki miedziane. Poznaj materiał...

Miedź cechuje się doskonałymi własnościami fizycznymi. Dlatego rury i kształtki wykonane z tego materiału...

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.