Funkcję i miejsce kominka ustala się w trakcie projektowania domu. Najwygodniej jest, jeżeli architekt od razu może uwzględnić życzenia inwestora, zaplanować moc urządzenia i formę obudowy. Z reguły jednak odbywa się to inaczej. W gotowym projekcie domu znajdujemy tylko rozwiązania techniczne, takie jak usytuowanie i wymiary przewodu dymowego. Dla projektu kominka ma to znaczenie podstawowe, choć nie rozstrzyga o jego kształcie. Ostatecznie efekt zależy od woli i pomysłowości inwestora. Dobrze więc zdawać sobie sprawę zarówno z możliwości, jak i z ograniczeń.
Zaczynając od komina
Nie ma kominka bez komina, czyli przewodu odprowadzającego dym. Tradycyjnie muruje się ten komin w pogrubionej ścianie. W nowych domach najczęściej stosuje się ceramiczne systemy kominowe sytuowane przy ścianie i obmurowywane. Można z nich budować kominy wolno stojące, ale częściej są one połączone ze ścianą – wewnętrzną lub zewnętrzną. Taki pogrubiony fragment ściany, w której są ukryte przewody, nazywa się ścianą kominową albo po prostu kominem. Na każdym planie domu łatwo go odnaleźć i ocenić, jak miejsce kominka wpłynie na aranżację wnętrza.
Komin murowany z cegieł lub budowany z ciężkich kształtek potrzebuje fundamentu. Projektanci chętnie sytuują go przy ścianie konstrukcyjnej. Przewód dymowy i kanały wentylacyjne grupuje się – dlatego komin często znajduje się w ścianie dzielącej kuchnię i salon albo pokój i łazienkę. Robi się tak ze względów ekonomicznych oraz estetycznych – aby ograniczyć liczbę kominów przebijających dach. Jak widać, usytuowanie komina jest niezbędnym elementem projektu i zależy od wielu czynników związanych z konstrukcją oraz architekturą. Dlatego przeniesienie komina w inne miejsce nie jest prostą sprawą i zwykle wiąże się z koniecznością wprowadzenia zmian projektowych. Z kolei raz ustalone w projekcie miejsce przewodu nie pozostawia dużej swobody, jeśli chodzi o położenie kominka.
Kominek blisko rury
Kominek powinien być zbudowany jak najbliżej przewodu kominowego. Wiadomo, że kąt pochylenia przewodu łączącego wkład z kominem nie powinnien być mniejszy niż 45°. Jego długość też jest ograniczona. Na planie nie może on być dłuższy niż 1/10 wysokości komina mierzonej od miejsca podłączenia do wylotu nad dachem.
To oznacza, że w dwukondygnacyjnym domu, gdzie wysokość komina wynosi zazwyczaj około 7 m, króćca kominka nie możemy odsunąć od wlotu przewodu kominowego dalej niż na 70 cm. A ponieważ króciec znajduje się zwykle nad centrum paleniska, wkład możemy ustawić maksymalnie około pół metra od ściany kominowej.