Doprowadzenie wody i kanalizacji do działki wymaga nie tylko wielu formalności, ale stanowi też poważny wydatek. Nie obowiązują tu bowiem przepisy analogiczne do regulujących przyłączanie do prądu i gazu (przyłączenie za jedną czwartą kosztów). Musimy ponieść pełne koszty budowy, a czasem również partycypować w kosztach rozbudowy sieci.
Formalności związane z przyłączeniem domu do sieci wodno-kanalizacyjnej
Zaczynamy od złożenia wniosku o wydanie warunków przyłączenia. Określamy w nim charakter planowanej zabudowy i zapotrzebowanie na wodę (na przykład 0,5 l/s lub 200 l/dobę razy liczba mieszkańców gospodarstwa domowego).
Z wydanych warunków dowiemy się między innymi, czy przyłączenie jest możliwe i jakie ścieki będzie można odprowadzać do kanalizacji – tylko bytowo-gospodarcze czy również wody opadowe.
Najczęściej sami musimy zadbać o dopełnienie wszelkich formalności. Wiele z nich możemy co prawda zlecić projektantowi czy firmie wykonawczej, ale oszczędność naszego czasu będzie dodatkowo kosztować.
Budowa przyłączy nie wymaga pozwolenia na budowę, ale jedynie zgłoszenia. Do zgłoszenia dołącza się opis techniczny instalacji wykonany przez projektanta z uprawnieniami w zakresie sieci i instalacji sanitarnych. Przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjne będą zapewne wymagać jednak pełnego projektu. Wymóg uzgodnienia projektu zagospodarowania działki (z wrysowanym przebiegiem przyłączy) przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych zostanie prawdopodobnie zniesiony w najbliższej nowelizacji Prawa budowlanego, ale na razie jest konieczne.
Jest jednak jeszcze jedna opcja, która ma na celu ułatwienie inwestorowi formalnoprawnej realizacji przyłączy. Zezwala ona na ich budowę bez dokonywania zgłoszenia. Zobowiązuje jednak inwestora do stosowania przepisów o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków.
Pamiętaj
Prace budowlane mogą rozpocząć się dopiero po upływie 30 dni od zgłoszenia budowy w starostwie – pod warunkiem że urząd nie wniesie w tym czasie sprzeciwu ani nie zażąda uzupełnienia dokumentów.