Marząc o ogrodzie zimowym, widzimy go jako przestrzeń pełną światła i roślin, w której niezależnie od pory roku i pogody na zewnątrz można mile spędzać czas. To, jakie rośliny będą w nim dobrze rosły, zależy jednak od warunków, jakie stworzymy.
Usytuowanie względem słońca
Warunki panujące w ogrodzie zimowym w znacznej mierze zależą od jego usytuowania względem stron świata. Dla roślin najkorzystniej jest, gdy ogród sąsiaduje ze wschodnią lub zachodnią ścianą domu. Zlokalizowanie go od południa lub południowego zachodu oznacza, że w słoneczne dni będzie w nim bardzo gorąco. Nastąpi przegrzanie wnętrza, powodujące gwałtowne parowanie roślin i podłoża. Silnie operujące promienie słoneczne spowodują poparzenie kwiatów i liści. Najmniej odpowiednia jest strona północna. Trzeba tu starannie dobrać rośliny, bo dla większości gatunków będzie za ciemno. Rośliny staną się blade, a ich pędy nienaturalnie wydłużone.
Właściwy mikroklimat
Od tego, jaki mikroklimat stworzymy w naszej przydomowej oranżerii, zależy nie tylko to, czy rośliny będą w niej dobrze rosły, ale też jak my będziemy się tam czuli. Rośliny pochodzące ze strefy podzwrotnikowej i stref chłodniejszych mogą spędzać zimę w temperaturze około 20°C. Sprzyja ona także dobremu samopoczuciu osób przebywających w pomieszczeniu, choć może być zbyt niska, by spędzać w niej po kilka godzin dziennie (np. jeśli ma to być gabinet czy biuro). Wiele gatunków roślin ozdobnych wymaga w okresie zimowego spoczynku temperatury 5-15°C. To zbyt chłodno, by pomieszczenie pełniło funkcję dodatkowego pokoju, jednak rośliny, nawet oddzielone przeszklonymi drzwiami, dodają uroku sąsiedniemu wnętrzu. Choć pierwsze skojarzenie związane z oranżerią to kwitnący, bujny gąszcz egzotycznych roślin tropikalnych, tak naprawdę jest to rozwiązanie tylko dla pasjonatów. Zimą temperatura powinna wynosić tu około 25°C przy wysokiej wilgotności. Nie są to warunki korzystne dla organizmu ludzkiego, a przy tym eksploatacja jest kosztowna. W ogrodzie zimowym ważna jest też wilgotność powietrza (mierzy się ją higrometrem): w ciepłym powinna wynosić około 70%, a w chłodnym około 50%. Zbyt niska lub zbyt wysoka sprzyja chorobom roślin. Większość gatunków nie toleruje przeciągów, ale potrzebuje wymiany powietrza. Dlatego niezbędna jest wentylacja, która dostarcza tlenu, w upalne dni obniża temperaturę, a w chłodne zapobiega roszeniu się szyb.
Warto wiedzieć
Zwalczanie szkodników i chorób
Do najpopularniejszych szkodników przenoszonych wraz z innymi roślinami należą tarczniki i wełnowce, a także mszyce, przędziorki i mączliki, z chorób zaś – mączniak prawdziwy i szara pleśń oraz rozmaite choroby wirusowe. Najlepiej zwalczać je specjalistycznymi preparatami biologicznymi, np. Bioczos BR, Spruzit 04 EC (mączliki, mszyce), Biosept 33 SL (mączniak prawdziwy), Biochicol 020 PC (choroby grzybowe, bakteryjne, wirusowe), AgrEvo przeciwko owadom na roślinach ozdobnych, a tylko ostatecznie chemicznymi, np. Pirimix Al lub Pirimor (ale wtedy trzeba kategorycznie przestrzegać wskazówek podanych na opakowaniu preparatu i starannie wietrzyć wnętrze oranżerii). Dobre są też napary z czosnku lub tytoniu, które możemy wykonać samodzielnie, zalewając na kilka godzin ząbek czosnku lub garść tytoniu papierosowego litrem ciepłej wody. Gotowym preparatem kilkakrotnie opryskujemy rośliny.