Za pomocą różnych zabiegów kompozycyjnych możemy podkreślić podział terenu na części wyznaczone zgodnie z ich funkcją. W ramach takich podstawowych podziałów warto z kolei kreować efektowne mniejsze zakątki. Dzieląc przestrzeń – nawet jeśli jest to jedynie zasygnalizowane odmienną nawierzchnią, charakterystyczną roślinnością, a czasami pojedynczymi egzemplarzami gatunków o wyrazistym wyglądzie – wprowadzamy ład, który nie tylko sprzyja relaksowi, ale ułatwia mieszkańcom funkcjonowanie. Każdy fragment warto starannie zaprojektować, bo innej aranżacji wymaga strefa wypoczynkowa ogrodu, innej zaś rekreacyjna czy użytkowa. W mniejszych ogrodach podział może być tylko dyskretnie sygnalizowany, choć i tu bywają potrzebne szczelne przesłony. Na dużych działkach warto wydzielać – zwłaszcza w części ogrodowej – kameralne wnętrza o odmiennym charakterze. Logiczny podział na strefy zadecyduje o wyglądzie całej posesji.
Schowane pod wiatą. Strefa wejścia do domu połączona z wjazdem do garażu wymaga specjalnego podejścia. Powinna być reprezentacyjna, a równocześnie zazwyczaj tu właśnie mieści się część gospodarcza działki. Dobrym pomysłem jest ujęcie jej w ażurową konstrukcję wiaty, której charakter koresponduje z prostą formą budynku, tworząc z nim kompozycyjną całość. W ten sposób powstaje wydzielony placyk, na którym można w razie potrzeby zaparkować drugi samochód, postawić rowery czy złożyć przywiezione worki z korą lub specjalistyczną ziemią przeznaczoną na rabaty ogrodowe. Wprawdzie takie „zamknięcie” jest umowne, ale w interesujący sposób organizuje przestrzeń. (fot. A. Szandomirski)
Dowiedz się więcej na temat:
Podoba ci się artykuł? Poleć innym
-
Tekst:
Anna Skórkowska
-
Zdjęcia:
SEMMELROCK POLSKA, Jacek Skórkowski, Andrzej Szandomirski, Agnieszka Waszak, SEMMELROCK, Jerzy Romanowski
-
Aktualizacja:
25.07.2011