Okap
Prace nad okapem zaczyna się jeszcze przed rozpoczęciem krycia dachu. Trzeba wtedy wykonać jego obróbki z blachy. Oprócz nich wzdłuż okapu należy zamontować haki rynnowe oraz grzebienie (wróblówki) lub grzebienie z kratką umożliwiającą wlot ściśle określonej ilości powietrza pod dachówki, np. 200 cm2/m.
Źle wykonany okap, z zaślepionym wlotem powietrza, może zakłócić wentylację pod pokryciem. Wskutek nieprawidłowych obróbek dekarskich woda może też podciekać pod pokrycie wzdłuż linii okapu. Obróbka blacharska powinna odprowadzać skroploną parę lub krople wody deszczowej spływające po wstępnym kryciu do rynny albo poza okap. Jakiego by rozwiązania nam nie zaproponowano, pod żadnym pozorem folia dachowa czy papa nie mogą być bezpośrednio przykryte blachą. Należy zadbać, aby najniższy pas folii kończył się na obróbce blacharskiej w taki sposób, by nie był wystawiony na promienie słoneczne (wiąże się to z niewielką odpornością folii dachowych na promienie UV) ani żeby na styku z blachą nie tworzyło się zagłębienie. Nie może też kończyć się przed obróbką.
Kalenica
Ponieważ w kalenicy znajduje się zwykle szczelina odprowadzająca powietrze spod pokrycia, miejsce to może być potencjalnym źródłem przecieków. Wystarczy drobna nieszczelność i deszczówka zacznie dostawać się pod połać, zawilgacając ocieplenie i więźbę. Kalenicę wykańcza się więc gąsiorami. Pod nimi powinna się znaleźć specjalna taśma (lub uszczelka kalenicowa) wyprowadzona na dachówki po obu stronach kalenicy. Tworzy ona izolację zapobiegającą podwiewaniu deszczówki lub śniegu pod gąsiory, a jednocześnie umożliwia odprowadzenie powietrza spod pokrycia. Taką taśmę układa się na łacie kalenicowej, która powinna być zamontowana na właściwej wysokości. Inaczej gąsiory zostaną umieszczone zbyt wysoko (nie spełniając tym samym swojej ochronnej funkcji) lub zbyt nisko (uniemożliwiając wentylację pokrycia). Ponadto w kalenicy problematyczny często okazuje się ostatni rząd dachówek, mimo że pod ten rodzaj pokrycia najczęściej można zaplanować rozstaw łat na połaci w taki sposób, że wszystkie rzędy dachówek są rzędami pełnymi i nie trzeba ich przycinać pod gąsiorami. Pewne trudności mogą sprawiać jedynie krótkie połacie (z krótkimi krokwiami) – nie dłuższe niż 3-4 m, na których zaplanowanie pełnych rzędów dachówek (tak, że w ostatnim dachówki nie będą przycięte) niestety może się nie udać. A wtedy niezbędne jest mechaniczne zamocowanie dociętych dachówek (w rzędzie sąsiadującym z kalenicą) do łat. W przeciwnym razie może się okazać, że trzymają się one wyłącznie dzięki paskom kleju na brzegu taśmy kalenicowej.
Dowiedz się więcej na temat:
Podoba ci się artykuł? Poleć innym
-
Tekst:
Monika Karda
-
Zdjęcia:
Andrzej Szandomirski, Jarosław Sosiński
-
Aktualizacja:
12.07.2011