Mówi się, że na najtańsze materiały mogą sobie pozwolić jedynie zamożni ludzie, których stać na ponoszenie wysokich kosztów eksploatacji, w tym usuwania usterek i remontów. Czy to oznacza, że jedynym słusznym wyjściem jest zakup produktów z górnej półki cenowej? Niekoniecznie, jednak decydując się na tańsze rozwiązania, sprawdźmy skrupulatnie, za co dokładnie płacimy.
Skąd ta cena?
Wybierając materiały do budowy domu, pamiętajmy, że cena najczęściej odzwierciedla jakość wyrobu. Koszt materiału z reguły podnosi droższy, dokładniejszy i wymagający większej kontroli proces produkcyjny. Kiedy kupujemy za cenę, która nie jest najniższą rynkową, mamy większą pewność, że produkt jest pełnowartościowy, a jego parametry odpowiadają tym deklarowanym. Przykładowo droższe okna to gwarancja lepszych parametrów oraz dłuższej trwałości. Z drugiej strony pamiętajmy, że najdroższe nie zawsze oznacza najlepsze. Wytłumaczeniem wysokiej ceny może być np. uznana marka.
Jeśli wybierzemy niedrogie materiały, nie musi to też oznaczać, że trafiliśmy na coś gorszego. Niekiedy ceny są naprawdę korzystne – może to wynikać z zastosowania tańszego, lecz równie skutecznego procesu produkcyjnego czy z dużych upustów, które przysługują danej firmie handlowej. Na koszt materiałów może mieć wpływ także ich dostępność. Często okazuje się, że tańsze są produkty łatwo dostępne – materiały kupowane u dostawców znajdujących się w regionie działalności producenta, czyli te, których nie trzeba sprowadzać z daleka. Jednak i tej zależności nie powinniśmy traktować jako reguły. Niekiedy bowiem okazuje się, że płytki ceramiczne sprowadzane z zagranicy, np. z Chin, są znacznie tańsze od tych oferowanych na naszym rynku. W przypadku takich tanich produktów miejmy się jednak na baczności – często nie mają one odpowiednich atestów, znaków jakości itp.
Niska cena może też wynikać z tego, że towar jest wadliwy, uszkodzony lub do jego produkcji zastosowano szkodliwe dla zdrowia substancje. Promocyjna cena czy wysoki rabat to powód do zadowolenia, jednak zanim w euforii podejmiemy decyzję o zakupie, upewnijmy się, że dobra cena na pewno idzie w parze z odpowiednią jakością. Pamiętajmy, że nikt nie da nam nic za półdarmo.
Warto wiedzieć
Sprawdź czarną listę
Jeśli niska cena danego materiału budzi w nas wątpliwości, warto sprawdzić, czy nie znajduje się on w Krajowym Wykazie Zakwestionowanych Wyrobów Budowlanych. Znajdziemy go na stronie Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego (www.gunb.gov.pl). Gromadzone są w nim informacje na temat produktów budowlanych niezgodnych z wymaganiami określonymi przez prawo krajowe. Nie wszystkie jednak znalazły się tam ze względu na wątpliwą jakość. Na liście umieszczono np. materiały, dla których nie sporządzono jakiegoś dokumentu, a to zupełnie nie wpływa na ich dobre parametry użytkowe ani bezpieczeństwo użytkowania. Warto więc sprawdzić informacje o rodzaju i zakresie niezgodności zakwestionowanego wyrobu.
Zakup kontrolowany
Jeśli zależy nam na niedrogich materiałach i jednocześnie chcemy mieć pewność, że nie okażą się one bublami, które będą w przyszłości generować dodatkowe koszty lub będą szkodliwe dla naszego zdrowia, powinniśmy kupować jedynie sprawdzone produkty. Gdy udało nam się znaleźć styropian w konkurencyjnej cenie, jednak nigdy wcześniej nie słyszeliśmy o jego wytwórcy, przed zakupem warto zapytać o niego osoby trzecie – znajomych, którzy niedawno budowali dom, wykonawców – lub poszukać informacji w internecie. Sprawdźmy, skąd pochodzi producent, aby się nie okazało, że jego siedziba mieści się na czyimś podwórku czy w garażu.
Upewnijmy się też, czy towar, który zamierzamy nabyć, jest legalny, czyli zgodny z ustawą o wyrobach budowlanych. Według prawa dany materiał może być stosowany do wykonywania robót budowlanych, jeśli ma znak CE (przeznaczony na rynek europejski) lub znak budowlany (wprowadzony do obrotu na rynku krajowym). Obecność na opakowaniu produktu tych znaków świadczy o tym, że przeszedł on procedurę dopuszczenia do obrotu. Oznakowanie powinno być wyraźne i widoczne dla kupującego.
W wyniku czynności związanych z dopuszczeniem wyrobu do stosowania wystawia się wiele dokumentów. Są to m.in. aprobaty techniczne (udzielane dla wyrobu budowlanego na wniosek producenta, m.in. przez Instytut Techniki Budowlanej), normy techniczne (ustalane przez Polski Komitet Normalizacyjny, określające właściwości, termin przydatności czy wymagania ilościowe, jakim powinien odpowiadać dany produkt), deklaracje zgodności (wydawane przez producenta po dokonaniu przez niego oceny zgodności wyrobu z normą lub aprobatą techniczną) czy certyfikaty zgodności (wydawane na wniosek producenta, określające zgodność wyrobu z wymaganiami zawartymi we właściwych dokumentach normatywnych, na podstawie przeprowadzonych badań laboratoryjnych). Dokumentów tych nie dołącza się jednak do sprzedawanych wyrobów. Dysponuje nimi producent, więc najlepiej jest pytać o nie u źródła. Pamiętajmy, że kupując nieatestowane materiały, narażamy siebie oraz innych domowników na poważne niebezpieczeństwo – zagrożenie zdrowia, a nawet życia (przykładem mogą być pokrycia dachowe produkowane z wykorzystaniem azbestu).