Rekuperator, kolektory słoneczne, inteligentne instalacje – nowoczesne rozwiązania zapewniają komfort i niskie koszty eksploatacji domu, ale, niestety, dużo kosztują. Podczas budowy domu i wykańczania zwykle oszczędza się na technice, z przekonaniem, że nowoczesne urządzenia można zainstalować później, kiedy będzie nas na nie stać. W takiej sytuacji warto pomyśleć o tym, w jaki sposób w czasie budowy przygotować dom do ich późniejszego montażu, by nie trzeba było niszczyć tego, co już zostało zrobione, i dwa razy wydawać pieniędzy na to samo. Należy się też zastanowić, czy opłaca się odkładać montaż na później, bo tymczasowe zastąpienie jednego rozwiązania innym może być naprawdę bardzo kosztowne.
Wentylacja z odzyskiem ciepła, czyli rekuperator
Coraz częściej system wentylacji mechanicznej zastępuje tradycyjną wentylację grawitacyjną. Stosuje się go przede wszystkim po to, by móc odzyskiwać ciepło z wywiewanego powietrza i tym samym obniżyć koszty ogrzewania domu.
Jest do tego potrzebny rekuperator – urządzenie do odzysku ciepła z wentylacji wyposażone także w wentylatory nawiewające i wywiewające powietrze z całego domu. Do działania systemu wentylacji z rekuperatorem jest potrzebna sieć blaszanych kanałów wentylacyjnych, którymi jest transportowane powietrze. Ich średnica to zwykle 10-20 cm. O miejscu ich poprowadzenia powinno się myśleć jeszcze przed rozpoczęciem prac wykończeniowych. O ile sam rekuperator (a jest to najdroższy element instalacji) można zainstalować później, o tyle nie warto odkładać montażu kanałów. Rozprowadzenie ich w domu z wykończonymi ścianami i sufitami będzie bardzo kłopotliwe i kosztowne. Kupiony później rekuperator można bez problemu podłączyć do poprowadzonych już przewodów wentylacyjnych za pomocą elastycznych rur.
Trzeba się tylko zorientować, jakie są gabaryty rekuperatora odpowiedniego do naszego domu, i zostawić na nie miejsce z łatwym dostępem. Należy też pamiętać o instalacji elektrycznej – rekuperator musi być podłączony do prądu. Decydując się na późniejszy montaż rekuperatora, stajemy jednak przed innym problemem: jak zapewnić wentylację do chwili jego podłączenia? Jeśli zamierzamy kupić go za kilka miesięcy, w tym czasie będziemy mogli się ratować, otwierając okna, ale gdy zastosowanie rekuperatora przewidujemy w dalszej przyszłości, musimy zrobić instalację z prawdziwego zdarzenia – bez niej nasz dom nie przejdzie kontroli kominiarskiej. Konieczne jest zatem wzniesienie kominów z kanałami wentylacyjnymi i wykonanie otworów nawiewnych, co zwiększa koszty, a po zamontowaniu rekuperatora takie kominy przestaną być potrzebne.
Instalacja solarna
Kolektory słoneczne często montuje się już po zakończeniu budowy domu. Za to podczas prowadzenia prac wykończeniowych warto zamontować rury łączące kolektory słoneczne z zasobnikiem, w którym będzie podgrzewana woda. Wtedy można jeszcze je ukryć pod tynkiem lub zabudować płytami gipsowo-kartonowymi. Nie zawsze jest to jednak konieczne – może się zdarzyć, że kolektory uda się zamontować w takim miejscu, że rury z dachu trafią od razu do pomieszczenia technicznego z zasobnikiem. Przy wyborze miejsca (zwykle na dachu) trzeba pamiętać, że kolektory muszą być wystawione na działanie promieni słonecznych, a więc skierowane na południe i nie powinien padać na nie cień. Jeśli zamierzamy dokupić instalację solarną w przyszłości, nie możemy zapomnieć, że jej elementem jest zasobnik o stosunkowo dużych rozmiarach. Warto się dowiedzieć, jakie są gabaryty dostępnych w handlu urządzeń, by pozostawić na zasobnik wystarczająco dużo miejsca.