Czy dom pasywny jest oszczędny?
Dom pasywny ma zużyć jak najmniej energii i w ten sposób przynieść użytkownikowi spore oszczędności. W idealnym przypadku oddzielny system ogrzewania staje się wręcz zbędny. Dom powinien być tak zaprojektowany, zbudowany i wyposażony, by jego zapotrzebowanie na energię nie przekraczało poziomu 15 kWh/(m2·rok). Do wyrównania jej strat mają wystarczyć pasywne źródła energii, takie jak ciepło z głębi ziemi (pompa ciepła), energia słoneczna (panele słoneczne i duże przeszklenia od południa), ciepło wytwarzane przez mieszkańców oraz przez urządzenia działające w domu. Dodatkowe ogrzewanie uzupełniające stosuje się tylko w okresie szczególnie niskiej temperatury (przez dogrzanie powietrza wentylacyjnego).
Co zrobić, by dom był pasywny?
- Aby dom mógł być pasywny, należy bardzo dobrze ocieplić fundamenty, ściany i dach. Trzyszybowe okna o odpowiednich parametrach powinny wpuszczać do wnętrza więcej energii, niż odbijać. Konstrukcja i wszelkie łączenia w domu powinny być wykonane bardzo precyzyjnie, tak by nie było mostków cieplnych. Kolejny ważny punkt to zastosowanie wentylacji z efektywnym odzyskiwaniem ciepła, czyli rekuperacji.
- Także sama architektura budynku podlega ściśle określonym zasadom. Bryła powinna być prosta i zwarta, z dużymi przeszkleniami od strony południowej, natomiast od strony północnej trzeba zredukować liczbę okien i drzwi do niezbędnego minimum lub też należy pozbyć się ich całkiem.
- Działka budowlana powinna być dobrana tak, by umożliwiała maksymalne wykorzystanie naturalnych warunków terenowych, nie może być zbyt mocno zacieniona. Najlepiej, żeby dom był zorientowany w kierunku południowym, by pobierać możliwie najwięcej energii słonecznej.
Próba szczelności
Aby gotowy dom mógł być nazywany pasywnym, musi pozytywnie przejść test szczelności. Jest to pomiar przepuszczalności powietrznej budynku przeprowadzony metodą ciśnieniową z użyciem wentylatora. Wykonuje się go przy zamkniętych zewnętrznych drzwiach i oknach oraz otwartych drzwiach wewnątrz. Między wnętrzem a zewnętrzem wytwarzana jest różnica ciśnienia, a zainstalowane czujniki umożliwiają ustalenie, jaka ilość powietrza przepływa przez dom w określonym czasie. Pomiar wykonuje się dla nadciśnienia i podciśnienia, a wyniki uśrednia. Jego efektem jest uzyskanie wartości współczynnika przepuszczalności powietrznej budynku n50 dla różnicy ciśnień 50 Pa oraz wskazanie miejsc nieszczelności powietrznych domu.
Dowiedz się więcej na temat:
Podoba ci się artykuł? Poleć innym
-
Tytuł publikacji:
Murator
-
Tekst:
Małgorzata Kijak-Olechnicka
-
Zdjęcia:
Polski Dom 2000
-
Aktualizacja:
10.01.2012