| muratordom.pl » Budowa » Ściany murowane » Ściany i tynki zewnętrzne - uszkodzenia oraz problemy techniczne

Ściany i tynki zewnętrzne - uszkodzenia oraz problemy techniczne

Jak zapobiec uszkodzeniom ścian zewnętrznych? Poznaj specyfikację tynków jednowarstwowych. Wybieramy technologię budowy ścian budynku. Zobacz, jak ochronić tynki zewnętrzne przed pękaniem i korozją biologiczną. Renesans technologii wapiennych.

Większość zarysowań tynków czy ścian jest bardziej problemem estetycznym niż technicznym. Jednak dla wielu użytkowników mieszkań i domów pęknięta ściana jest przyczyną poważnego dyskomfortu psychicznego. Dodatkowo, zarówno w modernizowanych budynkach, jak i w tych dopiero co postawionych miewamy do czynienia z korozją biologiczną tynków wewnętrznych (zagrzybienie) lub elewacji (algi, glony). Opisane powyżej problemy uległy ostatnimi laty nasileniu.

Tynki jednowarstwowe

Tynki jednowarstwowe bardzo różnią się od wielowarstwowych. Oba układy funkcjonują na odmiennych zasadach. W tynkach jednowar­stwowych wymagane jest ograniczenie do mini­mum zjawiska przenikania wody deszczowej. W wielowarstwowych, dzięki temu, że poszczegól­ne warstwy mają odmienne właściwości (wpływ granulacji piasku i zawartości wapna) ruch wody odbywa się od muru na zewnątrz tynku (skąd odparowuje). Tynki wielowarstwowe z wapnem są naturalną pompą ssącą, odprowadzającą poza mur nadmiar wilgoci. Wprowadzenie wapna do zaprawy ma jeszcze dwie dodatkowe zalety: jego obec­ność w niej zwiększa paroprzepuszczalność oraz elastyczność tynków. Na podobnej zasadzie funk­cjonują systemy renowacyjne. To pomysł zaczerp­nięty z technologii opracowanych jeszcze w antycz­nej Grecji, stosowanych również w starożytnym Rzymie.

Tynki jednowarstwowe są zwykle cienkie i lek­kie, a tradycyjne tynki cementowo-wapienne są masywne i grube, co znacznie poprawia izolacyj­ność akustyczną pomieszczeń.

Ochrona tynków zewnętrznych

Ze względu na komfort mieszkania znaczenie ma również rodzaj podstawowego spoiwa, użytego w tynkach. Ostatnio nasiliły się problemy związa­ne z korozją biologiczną materiałów budowlanych. Na niektórych typach elewacji, często już po roku istnienia, można zaobserwować pojawienie się alg i grzybów. Natomiast wewnątrz pomieszczeń, na materiałach, które zawierają związki nieodpor­ne na mikroorganizmy (np. celulozę i jej pochodne) w warunkach podwyższonej wilgotności (na sku­tek stosowania szczelnej stolarki) bardzo szybko rozwijają się grzyby pleśniowe. Również materiały pochodzenia mineralnego mogą być przez nie ata­kowane. Nawet niewielka ilość materii organicznej na ich powierzchni (kurz) może zainicjować rozwój mikroflory. Dlatego zarówno na elewacjach, jak i w pomieszczeniach bezpieczniejsze jest stosowa­nie tynków zawierających duże ilości wapna, które jest naturalnym środkiem grzybobójczym.

Autor: Stowarzyszenie Przemysłu Wapienniczego

W tynkach jednowar­stwowych wymagane jest ograniczenie do mini­mum zjawiska przenikania wody deszczowej.

Autor: Stowarzyszenie Przemysłu Wapienniczego

Tynki wielowarstwowe z wapnem są naturalną pompą ssącą, odprowadzającą poza mur nadmiar wilgoci.

Uszkodzenia ścian zewnętrznych

Uświadomienie sobie pewnych zależności pomiędzy uszkodzeniami murów a rodzajem zastosowanej zaprawy pozwoli nam uniknąć wielu kłopotów i niepotrzebnych wydatków związanych z naprawami czy remontami. Z różnych względów, inwestorom indywidualnym oraz wyko­nawcom zależy na tanim i szybkim postawieniu budynku. Większość osób marzących o własnym mieszkaniu czy domu dysponuje ograniczonymi środkami finansowymi, wykonawca z kolei chce oszczędzać na materiałach i technologiach, bo dzię­ki temu wzrośnie jego zysk. Często oszczędności robione są tam, gdzie ich w ogóle nie powinno być – myślę tu o murach. Zwykle zapominamy o tym, że ściana to jedna z najważniejszych części budyn­ku – w przypadku, gdy okaże się wadliwa, nie da się jej łatwo i szybko wymienić.

A oto kilka przesłanek, którymi się zwykle kierują inwestorzy i wykonawcy przy szukaniu oszczędności:

• niezależnie od tego, czy wybierzemy ścianę jedno-, dwu- czy wielowarstwową, efekt końcowy będzie taki sam; należy więc wybrać najtańszą opcję, która dodatkowo pozwoli także postawić ściany budynku w krótkim czasie;

• wszystko jedno, jaką zaprawę murarską zastosujemy – z wapnem czy bez niego, bo rezultat będzie taki sam; powinno się więc wybrać najtań­sze rozwiązanie;

• bez względu na rodzaj tynku (jedno- czy wielo-warstwowy) i spoiwa efekt będzie identyczny – należy zdecydować się na najtańsze rozwiązanie.

Żadne z powyższych zdań nie jest praw­dziwe! Analizując koszty, nie poddawajmy się wrażeniu, że wszystkie oferowane na rynku mate­riały i technologie są równoważne.

Wybór technologii budowy ścian zewnętrznych

Ale przy wyborze technolo­gii wskazana jest pewna doza rozsądku. Na cenę 1m2 ściany składają się: koszty materiałowe (cegły, pustaki, zaprawy) oraz robocizny. Ale aby mieć pełny obraz wydatków związanych z danym rozwiązaniem powinniśmy do ceny 1 m2 ściany doliczyć również koszty związane z ewentualnymi przyszłymi remontami tynków oraz ścian budynku. Bardzo często oszczędności poczynione na etapie stawiania ścian są iluzoryczne. Wybór zapraw jest ogromny: do murowania możemy zastosować zarówno te przygotowane bezpośrednio na budo­wie, np. cementowo-wapienną lub cementową z domieszką (popularnie zwaną plastyfikatorem), jak i gotowe zaprawy murarskie wytwarzane przez producentów chemii budowlanej.

Według wykonawców zakup plastyfikatora i wykonanie zaprawy na budowie jest najlepszym rozwiąza­niem – jego opakowanie kosztuje mniej niż tona wapna. Jednak nie jest to rozwiązanie pozbawione wad. Stosowanie plastyfikatorów obarczone jest ryzykiem, bowiem ich działanie uzależnione jest od tzw. chemii cementu. Normy europejskie PN-EN 480-1, 934-3 zalecają, aby użytkownik wykonał i przebadał laboratoryjnie współdziałanie domieszki ze wszystkimi składnikami zaprawy. Powodem jest to, że dostępne w handlu plastyfikatory w więk­szości przypadków są środkami napowietrzający­mi, ich użycie powoduje pogorszenie parametrów mechanicznych zapraw. Także Aprobaty Techniczne ITB wymagają, aby przed zastosowaniem pla­styfikatora sprawdzić parametry technologiczne zaprawy.

Zastępowanie wapna samodzielnie dobieraną domieszką prowadzi zwykle do obniżenia trwało­ści konstrukcji murowej, a to oznacza konieczność wydawania dodatkowych pieniędzy na jej naprawy. Jednym z najważniejszych parametrów zaprawy murarskiej w stanie utwardzonym jest jej przyczep­ność do podłoża. Powinna też ona pełnić funkcję „poduszki” i dobrze reagować na zmiany liniowe muru. Jeśli nie spełnia tego wymogu i jest zbyt sztywna, w murze pojawiają się pęknięcia, co obni­ża jego estetykę, a także zwiększa podatność na działanie wody.

Wapno jest naturalnym materiałem wiążącym. Dodając je do zaprawy cementowej, zwiększa­my jej elastyczność po utwardzeniu. Dzięki temu zaprawa odkształca się wraz z murem bez utra­ty przyczepności. Zaprawy cementowo-wapien­ne pozwalają również na zwiększenie odległości pomiędzy dylatacjami muru – wyłącznie one powin­ny być stosowane na terenach sejsmicznych oraz parasejsmicznych (np. obszary górnicze). Wapno ma także zdolność wywoływania w zaprawach zja­wiska samonaprawy mikrouszkodzeń, które powo­dowane są właśnie pracą konstrukcji.

Oprócz pogorszenia parametrów mechanicz­nych, plastyfikatory mogą być przyczyną pojawiania się wykwitów solnych, m.in. na cegle klinkierowej. Po pierwsze: dostępnych jest wiele domieszek, a każda ma odmienny skład chemiczny znany tyl­ko producentowi. Może się zdarzyć, że stosując jedną z nich wprowadzimy do ściany dodatkowe sole, które ulegną powolnemu wypłukaniu z zapra­wy i osadzą się na powierzchni muru. Po drugie: mimo tego, że domieszki pozwalają na uzyskanie szczelnych, nieprzepuszczalnych dla wody zapraw, to tego samego nie można powiedzieć o murze jako całości. Ze względu na słabą przyczepność zaprawy do cegły, w spoinie powstają pęknięcia, poprzez które woda łatwo dostaje się do środka, osłabiając tym samym mury i zaburzając prawidło­wą regulację ich wilgotności.

Autor: Stowarzyszenie Przemysłu Wapienniczego

Czynniki wpływające na destrukcję muru.

Z końcem lat 90. XX wieku widoczne było odejście od technologii wapiennych. Obecnie obserwujemy renesans wapna w zaprawach murar­skich i tynkarskich. Zainteresowanie tematyką potwierdza ilość pytań, którymi zwracają się do nas inwestorzy i wykonawcy m.in. poprzez panel eksperta na witrynie Muratordom.pl

Więcej informacji o zaprawach znajdą czytelnicy w serwisie www.wapno-info.pl w dziale Budownictwo. Osobom, które skontaktują się ze Stowarzyszeniem Przemysłu Wapienniczego prześlemy ponadto ksią­żeczki z serii: „Poradnik Inwestora”.

Przeczytaj dodatkowo:
Murownie cegły - wiązania i rodzaje murów z cegły

Już w średniowieczu stosowano różne metody i układy murowania cegieł. Dzisiaj budując ściany...

Nowa ściana w istniejącym domu. Jak murować...

Ściany działowe w domu: poradnik. Czasem, po kilku latach mieszkania w domu dochodzisz do wniosku, że...

Akustyka ścian. Jak zbudować cichy mur z betonu...

Budując dom częściej zastanawiasz się nad izolacyjnością termiczną ścian niż nad ich izolacyjnością...

Ściana jedno-, dwu- czy trójwarstwowa? Wybieramy...

Podpowiadamy, z jakich materiałów zbudować ciepłe ściany jednowarstwowe, dwuwarstwowe oraz...

19 krytycznych momentów budowy. Poradnik dla...

Niektórych błędów na budowie nie da się później naprawić. Powodują straty finansowe i...

Beton komórkowy - jakie wymiary bloczka wybrać?...

Podjęliśmy już decyzję, że beton komórkowy będzie materiałem na ściany naszego nowego domu. Ale...

sponsor artykułu